17-letni sprawca czeka na przesłuchanie

Wiesław Pierzchała
W wypadku zginęła 21-letnia kobieta
W wypadku zginęła 21-letnia kobieta Artur Kostkowski
17-letni Adrian W., który bez wiedzy matki wziął toyotę land cruiser i spowodował wypadek, w którym zginęła 21-letnia łodzianka, wciąż przebywa w szpitalu Matki Polki.

Dlatego także w środę prokurator nie mógł go przesłuchać i postawić zarzutów. Chodzi o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi do 8 lat więzienia.

Sprawca wypadku na Dąbrowskiego będzie odpowiadał jak dorosły

Jak nas poinformowała Magdalena Kaleta, szefowa Prokuratury Rejonowej Łódź Widzew, w sprawie tej cały czas trwają czynności śledcze. Ostatnio w charakterze świadków przesłuchano m.in. motorniczego tramwaju, który znajdował się na skrzyżowaniu, a także osoby, które jechały samochodem i widziały tragiczny wypadek.

Tragiczny wypadek na Dąbrowskiego [ZDJĘCIA+FILM]

Oprócz 17-letniego kierowcy toyoty, z którego prokurator przesłucha po wyjściu ze szpitala, do przesłuchania został świadek, który w momencie wypadku stał na balkonie i widział zdarzenie.

Do tragedii doszło w niedzielę przed godz. 21. Ulicą Dąbrowskiego pędził land cruiser. Za kierownicą siedział 17-latek z pow. łódzkiego wschodniego. Nie był sam. Policja i prokuratura mówią o jednym, także 17-letnim pasażerze, jednak zdaniem świadków w aucie było co najmniej trzech młodych mężczyzn. Śledczy wyjaśnią te rozbieżności.

Sprawca wypadku na Dąbrowskiego nie został aresztowany

17-latek nie ma prawa jazdy, wjechał na skrzyżowanie przy czerwonych światłach i zderzył się oplem, którym jechało rodzeństwo. Agata M. zginęła w zmiażdżonym samochodzie, zaś jej brat, 25-letni Wojciech M., został ranny. Ze złamaną nogą i barkiem oraz innymi obrażeniami został przewieziony do szpitala im. Jonschera. Sprawca kraksy i jego kolega też zostali ranni i trafili do szpitala Matki Polki.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agata
żeby demoralizował dzieci? w szpitalu więziennym takiego bandytę umieścić!
b
bartek
mamusia powinna w takim razie też odpowiadać za niezabezpieczenie pojazdu. A gnojek powinien mieć zarzuty niezależnie od tego czy jest w szpitalu czy nie i powinien mieć policjanta pod drzwiami dla przypomnienia że albo sie bardziej rozchoruje i umrze albo wychodzi i idzie za kraty. W obecnej chwili jest dziwne to że nie ma poręczenia majatkowego. No i co z kolesiami którzy podobno uciekali - jak dla mnie to jest nieudzielenie pomocy
z
zbuwersowany
najgorsze jest to ze gdyby to byl zawodowy kierowca i tylko by mu sie zdarzylo nie zauwazyc czerwonego to juz by siedzial i nie wazne ze bylby poobijany kazdy areszt ma swoj szpital i moglby tam siedziec, a gowniarz w matce polce sobie lezy i prokurator nie moze go przesluchac... to jest smiech jak lezy i nie jest w areszcie to powinien zaplacic poreczenie majatkowe ...
S
Stach
Matka tego mordercy też jest winna (współwinna). Trzeba było lepiej chować kluczyki od tego samochodu, A tak na marginesie - kto normalny wozi się takim obciachowym pojazdem ?
R
RR
i nie pozwoli aby ucichł.
k
kgx
ja sie dziwie prokuraturze przecież to kazdy wie że matka pewnie wyłożyła kasę żeby jak najdłużej synalek został w szpitalu i żeby sprawa ucichła . Prosze niech go zbadaja inni lekarze a nie z Matki Polki bo kombinatorstwo widać na odległość ale cwaniaczku my takim jak Ty nie zapominamy!!!
###
Bardzo ciekawe!!! Smarkacz delikatnie się poobijał a teraz nagle ze szpitala nie może wyjść! Nieważne co wymyślisz, co nakłamiesz, ile czasu będziesz kombinował i mataczył w śledztwie pozbawiona mózgu i wyobraźni szumowino zapłacisz za to co zrobiłeś!!! Bądź tego pewien!!! A wtedy pozbawienie wolności i brak trawki będą twoimi najmniejszymi zmartwieniami!!! Nie zwróci to życia biednej Agacie, nie wyleczy psychiki rodziny, nie wymaże z pamięci okropnego widoku i makabrycznych przeżyć ale przynajmniej będą mieli tą świadomość że spotkała cię kara i że przynajmniej póki będziesz gnić w więzieniu nie zrobisz nikomu więcej krzywdy. Jeśli kiedykolwiek cię spotkam z przyjemnością napluję ci w twarz!!! I mam tylko nadzieję że coś cię to nauczy na przyszłość, że wyciągniesz z tej tragedii odpowiednie wnioski a wyrzuty sumienia nigdy nie dadzą ci spokoju!!!
m
mach
gnoja do pudła na lata... niech gnije menda
Dodaj ogłoszenie