24 uzdolnionych młodych ludzi ze stypendiami

Matylda Witkowska
Stypendia wręczono najzdolniejszym
Stypendia wręczono najzdolniejszym Artur Kostkowski
Wygrywają międzynarodowe olimpiady, znajdują czas na wolontariat, a do tego niemal mimochodem mają średnią bliską sześciu. Tegoroczni stypendyści Łódzkiego Stowarzyszenia Pomocy Szkole pokazują, że bycie doskonałym uczniem nie musi być nudne.

Sonia Łuczyńska, uczennica VI klasy Szkoły Podstawowej nr 79 w Łodzi w ubiegłym roku szkolnym miała średnią ocen 6. Rok temu też była dobra - uzyskała średnią 5.8, ale tylko dlatego, że dwóch nauczycieli w ogóle nie stawiało szóstek. Jak zapewnia nad książkami nie spędza dużo czasu.

- Uczę się jedną, dwie godziny dziennie, przed testami trochę dłużej - mówi Sonia. W wolnych chwilach lubi czytać książki i oglądać telewizję. - Na komputerze gram rzadko - przyznaje.

Udało jej się odnieść sukces w konkursach matematycznym, polonistycznym, kolędowym i .. biblijnym. - Dla nas jest ukochaną córeczką. Bardzo skromną - mówi mama Soni, Anna.

Z dziewięcioletnim Radkiem Psykiem, uczniem trzeciej klasy w Zespole Sportowych Szkół Ogólnokształcących w Skierniewicach już od dawna nikt w rodzinie w szachy nie gra. - Nie mamy szans, bo wszystkich ogrywa: mnie, męża i dziadka. Ma fenomenalną pamięć - przyznaje Małgorzata Psyk, mama chłopca.

Gry w szachy nauczył się, gdy miał cztery lata. Gdy skończył siedem, zaczął odnosić sukcesy w zawodach. Jest mistrzem Polski w szachach błyskawicznych w kategorii do 10 lat i wicemistrzem w szachach klasycznych w tej samej kategorii wiekowej. Teraz do listy osiągnięć doszło stypendium Łódzkiego Stowarzyszenia Pomocy Szkole.

Stypendia przyznano już po raz siedemnasty. Wnioski składały szkoły, które zgłaszały uczniów wyróżniających się osiągnięciami. Z całego województwa spłynęły 52 wnioski - ze szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych wszystkich typów, także zawodowych. Z tej grupy wybrano 24 osoby.

- Braliśmy pod uwagę doskonałe wyniki w nauce i nienaganne zachowanie. Zwracaliśmy głównie uwagę na tych uczniów, którzy mają pasję i chcą rozwijać swoje talenty - mówi Iwona Bartosik, przewodnicząca kapituły przyznającej stypendia.

Uczniowie, których wybrano, zaskakują wszechstronnością. Dwunastoletni Wojtek Czernik ze szkoły podstawowej nr 34 Łodzi najbardziej lubi śpiewać. Wystąpił w programie "Od przedszkola do Opola" gdzie zaśpiewał piosenkę Andrzeja Rybińskiego "Nie liczę godzin i lat", gra w reklamach, występuje w zespole Pędziwiatry. Uczy się nie tylko w VI klasie zwykłej szkoły, ale też w V klasie szkoły muzycznej.

Kariera artysty nie przeszkadza mu w osiągnięciu doskonałych wyników w nauce - w ostatniej klasie na koniec roku miał średnią 5.73.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie