Rozpoczął się remont korytarza prowadzącego do gabinetu Hanny Zdanowskiej w łódzkim magistracie. Emocje wzbudza koszt prac. To 280 tys. zł. Radny Tomasz Kacprzak twierdzi, że za te pieniądze lepiej wybudować boisko dla dzieci lub zorganizować półkolonie. Napisał interpelacje w tej sprawie do pani prezydent.

- Aż mi się nie chce wierzyć, że w czasie, kiedy miasto szuka oszczędności, wydaje się aż 280 tys. zł na remont korytarza prowadzącego do gabinetu prezydent Łodzi - mówi Tomasz Kacprzak, radny PO. - Tym bardziej, że to nie jest szczególnie reprezentacyjne miejsce. Mieszkańcy nie przychodzą tu na co dzień. Korytarzem chodzą głównie urzędnicy. Jeśli już remontować, to lepiej wydać pieniądze na wejście przed dużą salą obrad.

Według Kacprzaka rozsądna cena za remont korytarza to ok. 30 tys. zł. - Za kilkadziesiąt tysięcy złotych bez problemu można odświeżyć korytarz, wymienić wykładzinę - mówi radny. - Za 280 tys. zł lepiej wybudować boisko dla dzieci lub zorganizować półkolonie. Można też rozszerzyć jeden z programów profilaktycznych. Fundusze można przeznaczyć na przykład na lekcje wychowania seksualnego dla młodzieży w szkołach.

Kacprzak podkreśla, że tyle co remont korytarza miało kosztować na przykład wejście do ogrodu zoologicznego. Radny napisał we wtorek interpelację w sprawie remontu do Hanny Zdanowskiej. - Czekam na wyjaśnienia - mówi Kacprzak.

Podobnego zdania są łodzianie. Wiele osób uważa, że 280 tys. zł za remont to stanowczo za dużo. - Za tyle pieniędzy można bez problemu kupić mieszkanie po remoncie - denerwują się mieszkańcy Łodzi.

- Pan Radny Tomasz Kacprzak otrzyma odpowiedź na złożoną interpelację - komentuje Grzegorz Gawlik, główny specjalista łódzkiego magistratu. - Przeprowadzany w tym roku kompleksowy remont jest kolejnym etapem zaczętych prac. W zeszłym roku został wyremontowany parter budynku łącznie z szatnią, kancelarią, biurem podawczym i punktem informacyjnym
dla mieszkańców.

Gawlik zaznacza, że w tym roku będą remontowane przylegające korytarze prowadzące do Małej Sali Obrad Rady Miejskiej, gabinetu prezydent miasta i gabinetu wiceprezydenta Marka Cieślaka.

- Kompleksowe prace obejmą wymianę instalacji elektrycznej z lat pięćdziesiątych, oświetlenia, paneli sufitowych oraz podłogi z płyt osb - podkreśla Gawlik. - Wymagają one między innymi skucia ścian a także położenia nowych tynków. Na ścianach pojawią się ilustracje charakterystycznych miejsc naszego miasta. Rozpoczęły już prace przygotowawcze do remontu.

Szacowany koszt prac to 280 tys. zł. Korytarz będzie nowoczesny. Ilustracje na ścianach mają być czarno-białe. Nowa podłoga to płytki gresowe, nie będzie już wykładziny. Na korytarzu mają pojawić się duże białe donice z roślinami. Ekipa
remontowa już usunęła z korytarza stare lampy i obrazy. Gawlik zaznacza, że korytarze nie były remontowane od ponad 20 lat.

- Kwota 280 tys. zł wynika z kosztorysu. Nie uważam, że jest zawyżona. Jest adekwatna do zakresu prac remontowych - mówi Gawlik.