30-latek z gminy Rusiec ukradł auto ojca. Może za to pójść na 10 lat do więzienia

Redakcja
Archiwum Polska Press/Zdjęcie ilustracyjne
Nawet do 10 lat pozbawienia wolności grozi 30-letniemu mieszkańcowi gminy Rusiec, który najpierw ukradł kluczyki do auta swojego ojca, a potem bez pytania odjechał autem w siną dal. Mężczyźnie postawiono zarzut kradzieży z włamaniem.

Według ustaleń policjantów 30-latek z gminy Rusiec najpierw ukradł ojcu kluczyki od zaparkowanego w garażu opla, po czym odjechał samochodem w nieznane.

Poszkodowany zawiadomił policję o kradzieży, wartość auta wycenił na ok. 1 tys. zł.

Gdy funkcjonariusze na miejscu przyjmowali zawiadomienie o przestępstwie, 30-letni syn wjechał oplem ojca na podwórko. Policjanci zatrzymali mężczyznę. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozić mu teraz może nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Zobacz też: Złodzieje kradną toyotę chcą i próbują ukraść mercedesa w Zielonej Górze

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Saul
W Łodzi swego czasu Adrianek W. ukradł matce auto zabił mloda dziewczyne wiechal na czerwonym byl po narkotykach po dlugich ceregielach dostał niewiele ponad rok wiezienia wiec te facio za przejazke starym gruchotem powinien dostac najwyzej mandat
Ł
ŁodzianinPK
Wsadzić syna do pierdla za wrak warty 1 tys. zł - fajna rodzinka, nie ma co. Pewnie się poprztykali o jakąś bzdurę i jeden drugiemu zrobił na złość...
Dodaj ogłoszenie