MKTG SR - pasek na kartach artykułów

35. Wyścig Solidarności i Olimpijczyków wystartuje w środę

Dariusz Kuczmera
Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków Waldemar Krenc opowiada o wyścigu
Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków Waldemar Krenc opowiada o wyścigu
Przed nami 35. Wyścig Solidarności i Olimpijczyków. W środę 26 czerwca rozegrane zostaną dwa etapy: Łódź – Zduńska Wola i Konstantynów Łódzki – Skierniewice.

Zapraszamy rano przed halę Sportową przy ul. Skorupki, gdzie odbędzie się prezentacja drużyn. Tam też o godz. 10.10 sędzia główny da sygnał do startu honorowego. Ulicą Wólczańską peleton dotrze do Pabianickiej i skręci w Chocianowicką, gdzie nastąpi start ostry (koniec terenu zabudowanego). Na jedyną na etapie premię w Rożdżałach, powiat Zduńskowolski (42,3 km) kolarze dojadą przez Górkę Pabianicką, Szadek, Lichawę i Zygry. W końcówce etapu czeka ich przejazd po kostce brukowej Suchowczasach i potem finisz w Zduńskiej Woli. Dotrą tam około godz. 12.30

Drugi etap rozpocznie się w Konstantynowie Łódzkim na ulicy Łaskiej o godz. 17.30, gdzie będzie start honorowy. Po przejechaniu 5,5 km na ulicy Niesięcin kolarze miną start ostry i pojadą przez Babiczki, Rudę Bugaj, Jedlicze A, Grotniki i Kowalewice na premię lotną w Ozorkowie na ulicy Południowej (około godz. 18.30). Potem przez Dzierżązną, Pludwiny, Glinnik, Sapy, Kalenice, Pszczonów i Słomków do Makowa, gdzie czeka ich sprint na premii specjalnej (około godz. 20.30). Stamtąd na metę będą mieli zaledwie 7,5 km. Ostateczny finisz rozegrany zostanie w Skierniewicach na ulicy Reymonta (około godz. 20.40).

W czwartek 27 czerwca kolarzy czeka najtrudniejszy, bo najdłuższy etap wyścigu Koluszki – Kielce. W ostatnim dniu rywalizacji (28 czerwca) kolarze wystartują w Jędrzejowie, a zakończą rywalizacją w Jaworznie.
Swoimi przemyśleniami przed startem podzielił się z nami Krzysztof Jeżowski, wychowanek Pawlikowiczanki, a następnie kolarz Legii Warszawa (1997-2000), łódzkiego Mikomaksu Browar Staropolski (2001-2003), Knauf Team (2004-2006), CCC Polsat Polkowice (2007-2010 – mistrz Polski 2009) i Bank BGŻ Team (2011-2012).
To będzie bardzo fajny wyścig, bo o zwycięstwie zadecydują sekundy – mówi Krzysztof Jeżowski, były mistrz Polski. – Liczyć się będą nie tylko bonifikaty na metach etapów, ale także na lotnych finiszach.
W wyścigu można maksymalnie zdobyć 56 sekund bonifikat. Na finiszach dwóch pierwszych etapów za zwycięstwo można uzyskać po 6 sekund i dwóch kolejnych po 10 sekund oraz 24 sekundy na premiach.

- Na wyścig przyjadą ekipy bez górali, bo trasa jest płaska, a podjazd na jedyną górską premię na ostatnim etapie nie jest trudny – dodaje Jeżowski. – Na pierwszym etapie trzeba będzie się organizować w końcówce dwukrotnie: na premii i mecie. I drużyny wiedzą, jak wyprowadzić swoich liderów na kreskę. Na drugim, popołudniowym etapie lotny finisz jest już na 36 km, po którym do mety zostanie jeszcze 90 km. Następnego dnia rywalizację sprinterów będą chcieli zakłócić ekipy, które mają w swoich składach zawodników specjalizujących się w ucieczkach, którzy nie są specjalistami na finiszach z dużej grupy. Spodziewam się prób mocnych ataków, ale na płaskim terenie peleton będzie miał możliwość odrobienia strat.

Do Kielc wjeżdżał w historii wyścigu peleton w całości lub porwany, ale liderów grup przyprowadzali wtedy koledzy z ekip w pierwszej grupie. Wyjątkiem był rok 2011, gdy zmieniła się pogoda, zerwał się wiatr, spadł rzęsisty deszcz, a temperatura spadła o ponad dziesięć stopni Celsjusza. Wówczas etap i cały wyścig wygrał Marcin Sapa, który był specjalistą od jazdy w ekstremalnych warunkach.
Zmiany aury zwykle zmieniają klasyfikację, ale Wyścigowi Solidarności zazwyczaj towarzyszy prawdziwie letnia pogoda i często ekstremalne temperatury. – Dobrze sobie radziłem z upałami, jak większość sprinterów – dodał Krzysztof Jeżowski.
Były mistrz Polski spodziewa się, że na ostatnim etapie ekipa prowadzącego w klasyfikacji generalnej obroni prowadzenie do mety w Jaworznie, pod warunkiem, że jego przewaga będzie wynosiła zaledwie kilka sekund. Wtedy wszystko się może wydarzyć.
Zapraszamy na naszą stronę internetową: www.wyscig.com.pl

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki