36-latek znaleziony martwy. Zarzuty dla konkubiny

Wiesław Pierzchała
Dziennik Łódzki / archiwum
Śledczy przesłuchali w poniedziałek 40-letnią kobietę podejrzaną, że w noc sylwestrową na Księżym Młynie zadała 36-letniemu konkubentowi śmiertelny cios nożem .

- Postawiliśmy jej zarzut obrażenia ciała skutkującego zgonem, za co grozi do 12 lat więzienia - wyjaśnia Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Podczas przesłuchania w Prokuraturze Rejonowej Łódź Widzew kobieta nie przyznała się do winy. Twierdzi, że nie pamięta zdarzenia. Była wówczas kompletnie pijana, miała 3 promile alkoholu w organizmie.

Z jej relacji wynika, że w wieczór sylwestrowy oboje udali się do matki 36-latka, gdzie biesiadowali przy alkoholu. Wrócili do domu na Księżym Młynie. Ona poszła spać, on wrócił do matki, po czym przyszedł do domu.

36-latka zeznała, że gdy się obudziła, jej konkubent charczał, ale nie wiedziała dlaczego. Zadzwoniła na policję, ale się nie dodzwoniła, więc położyła się znowu spać. Gdy obudziła się rano w Nowy Rok, konkubent nie żył. Miał ranę uda. Najprawdopodobniej zmarł wskutek wykrwawienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie