48 godzin na zbadanie seniora z COVID-19. Lekarze z Łódzkiego ostrzegają przed kłopotami. Zakażeni zakorkują przychodnie POZ?

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska

Wideo

Udostępnij:
Obowiązek zbadania seniorów w ciągu 48 godzin sparaliżuje przychodnie? Lekarze POZ z Łódzkiego ostrzegają przed kłopotami. Czy pacjenci z COVID-19 zakorkują POZ tak jak kiedyś szpitale? Jak mają zabezpieczyć siebie i innych pacjentów poradni?

We wtorek weszły w życie nowe przepisy o opiece nad chorymi na COVID-19. Lekarze POZ mają obowiązek przebadać fizycznie każdego zakażonego koronawirusem pacjenta po 60. roku życia w ciągu 48 godzin od pozytywnego wyniku testu. Jeśli nie mogą dotrzeć do przychodni, mają prawo do wizyty domowej. W założeniu ma to poprawić opiekę nad chorymi, żeby alternatywami nie były teleporada lub szpital.

Przychodnie z regionu przygotowują się do nowych zadań. W łódzkiej Matce Polce dla zakażonych seniorów będzie osobne wejście i poczekalnia.

- Mamy dwóch rezydentów i nie cierpimy na brak lekarzy. Poradzimy sobie – mówi Michał Matyjaszczyk, kierownik poradni rodzinnej w szpitalu.

Ale lekarze ostrzegają, że obowiązek zbadania fizycznie każdego zakażonego seniora rozłoży pracę POZ-ów.

WIADOMOŚCI Z ŁODZI

- Skończy się to tragicznie do systemu opieki zdrowotnej, a z punktu widzenia medycznego nie ma to sensu – mówi Michał Matyjaszczyk.

Jak wyjaśnia, choć pacjenci z podejrzeniem COVID-19 byli przyjmowani w przychodni, to teraz, przy dużej ekspozycji na koronawirusa i braku kombinezonów lekarze szybko sami się rozchorują. Pozostali lekarze poświęcą czas na wizyty domowe u pacjentów nawet z podłódzkiego Rzgowa czy Starowej Góry. To bardzo wydłuży kolejki.

- Na przedłużenie recepty czy wizytę będzie się czekać nie dzień, ale dwa tygodnie – ocenia Matyjaszczyk.

Jacek Kidoń, kierownik miejskiej przychodni przy ul. Leczniczej w Łodzi zwraca uwagę, że na wizytach domowych lekarz odwiedza pacjenta na godzinę, w przychodni przyjmuje kilka osób. Na dodatek wielu chorych z COVID-19 ma łagodne objawy, zwłaszcza na początku choroby.

W galerii przedstawiamy 20 najczęstszych symptomów zakażenia się omikronem.  Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Takie objawy daje Omikron. 20 objawów wirusa, które mogą prz...

- Mamy ciężko chorych pacjentów i trudno ich zostawiać dla kogoś kto ma katar i drapanie w gardle – mówi doktor Kidoń.

Do przyjmowania pacjentów przygotowują się też inne miejskie poradnie w Łodzi. "Będziemy się starali zrobić wszystko co w naszej mocy" - zapewniają urzędnicy. Jednak biuro prasowe łódzkiego magistratu zwraca uwagę na kwestie bezpieczeństwa.

"Gdy do domu z osobą chorą na COVID-19 jedzie karetka pogotowia czy karetka wymazowa - medycy są ubrani od stóp do głów w kombinezony, maski, gogle. A po wizycie dezynfekują siebie i pojazd. Jak ma to zrobić medyk idący do pacjenta z poradni na drugą stronę ulicy, czy jadący własnym autem? "- pyta biuro prasowe łódzkiego magistratu.

Więcej optymizmu ma Małgorzata Raczkiewicz, menadżer NZOZ MEDAR w Łęczycy.

- Jesteśmy na to przygotowani. W zasadzie od początku pandemii realizujemy wizyty domowe, jak i telefoniczne porady u pacjentów covidowych – wyjaśnia. - Trochę obawiamy się, że gdy ilość zachorowań znacznie wzrośnie może to się odbić na pacjentach, który chorują na inne dolegliwości- przyznaje.

Obecnie chorzy z podejrzeniem COVID-19 są badani przez lekarza fizycznie lub przez teleporadę. Po uzyskaniu pozytywnego testu lekarze konsultują objawy telefonicznie i ustalają sposób leczenia. Jeśli objawy się nie nasilą, mogą przejść chorobę bez fizycznego kontaktu z lekarzem.

Łódzki oddział NFZ w ostatnim czasie nie miał wielu skarg na brak dostępu do lekarzy. Małgorzata Góralczyk podkreśla jednak, że jeśli pacjent napotka taki problem, powinien to zgłosić na adres [email protected] - Wtedy będziemy sprawę wyjaśniać – mówi.

HOROSKOP NA NOWY ROK

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie