4-latek uciekł z przedszkola w Łodzi. Rodzice innych dzieci boją się, czy maluchy mają właściwą opiekę w przedszkolu nr 16 w Łodzi

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
4-latek wybiegł z przedszkola w Łodzi do ogrodu. Zdjęcie ilustracyjne
4-latek wybiegł z przedszkola w Łodzi do ogrodu. Zdjęcie ilustracyjne Pixabay
4-letni chłopiec wybiegł w poniedziałek (21 czerwca) z Przedszkola Miejskiego nr 16 w Łodzi. Kilka miesięcy wcześniej do przedszkola wszedł złodziej. Miasto uspokaja, że dzieci są bezpieczne.

4-latek uciekł z przedszkola nr 16 na osiedlu Radogoszcz-Zachód w Łodzi

4-letni chłopiec wybiegł z Przedszkola Miejskiego nr 16 przy ul. Jesionowej na osiedlu Radogoszcz-Zachód w Łodzi w poniedziałek (21 czerwca) w porze obiadowej.

Według relacji rodziców innych dzieci chodzących do tego przedszkola, maluch wyszedł z budynku i udał się na sąsiadujący z nim szkolny plac zabaw.

- Przedszkole i szkoła znajdują się przy dość ruchliwej ulicy. Panie nie zauważyły zniknięcia przedszkolaka. Zwrócił na niego uwagę jeden z rodziców, który szedł po swoje dziecko akurat w tamtym kierunku- informują zdenerwowani rodzice innych dzieci z PM 16.

Dyrektor przedszkola Dorota Gajda przyznaje, że około godz. 13 jeden z przedszkolaków wykorzystał moment, gdy dzieci były odbierane przez rodziców i wybiegł na dwór do przedszkolnego ogrodu.

Jak podkreśla za przedszkolakiem natychmiast wybiegła czujna nauczycielka. Zauważyła go też inna nauczycielka będąca w ogrodzie z grupą dzieci. Zawołała do rodzica, który był najbliżej uciekiniera. Maluch został natychmiast zatrzymany i odprowadzony do przedszkola.

-Cały czas sprawa była pod kontrolą – podkreśla dyrekcja. - Cała sytuacja trwała może pół minuty – podkreśla. Jak dodaje nie było mowy o tym, by dziecko wybiegło na ulicę.

Bezpieczeństwo w przedszkolu nr 16 w Łodzi: najpierw złodziej teraz uciekinier

Niektórzy rodzice pozostałych dzieci chodzących do tej placówki zastanawiają się, czy w przedszkolu jest sprawowana właściwa opieka. To już bowiem kolejny incydent dotyczący bezpieczeństwa w tej placówce. W lutym z terenu przedszkola skradziono myję ciśnieniową firmy Karcher. Według świadków wysoki mężczyzna, ubrany w ciemne spodnie, czapkę i maseczkę wszedł do przedszkola przez wejście dla dostawców i zabrał myjkę kupioną ze środków rady rodziców.

"Dziś ktoś wyniesie myjkę, a jutro uprowadzi dziecko” – skomentował na grupie „Radogoszcz Zachód” jeden z mieszkańców.

Monika Pawlak z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi zapewnia, że bezpieczeństwo i dobro dzieci są w przedszkolach najważniejsze i traktowane priorytetowo.

– To co się przytrafiło wczoraj to incydent, który nie powinien się zdarzyć. Jednak opiekunowie w porę na niego zareagowali - podkreśla Pawlak.

Dzieci uciekają z przedszkoli i ze... żłobków

Ucieczki dzieci z przedszkoli w regionie łódzkim zdarzają się, choć bardzo rzadko. Siedem lat temu z przedszkola w Tomaszowie Mazowieckim wyszedł 4-letni chłopiec. Także on wykorzystał moment, gdy dzieci wychodzą do domu i w szatni panuje zamieszanie.

Malec założył buty i kurtkę, wyszedł z przedszkola, poszedł na przystanek i wsiadł do autobusu. Został zauważony przez pasażerkę, która zawiadomiła policję. Chłopiec tłumaczył, że... w przedszkolu mu się nudziło.

Z placówek uciekają nawet bardzo małe dzieci. W ubiegłym miesiącu z jednego olsztyńskich żłobków wyszła na ulicę... 1,5 roczna dziewczynka. Na szczęście w porę dostrzegł ją pracownik pobliskiej myjni samochodowej. Przybyła na miejsce policjantka musiała uspokoić zapłakane dziecko i zmienić mu pieluchę.

W takich sytuacjach, w przypadku udowodnienia zaniedbań, za narażenie na niebezpeczeństwo utraty życia lub zdrowia, opiekunom może grozić nawet do 5 lat więzienia.

Kolejna próba oszustwa w sieci

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
ED
22 czerwca, 13:53, Gość:

sprawa dla policji!

22 czerwca, 14:21, Ko Ko:

Kradzież myjki, bez dwóch zdań ale nie to, że mały cwaniaczek spróbował pójść na plac zabaw.

OD TEGO JEST OBSŁUGA JAK NIE UMIE UPILNOWAĆ POWINNA ZMIENIĆ PRACĘ. TYLE.

E
ED

OCHRONA W PRZEDSZKOLACH KAMERY I DRZWI NA ELEKTRO ZAMEK . TO POWINIEN BYĆ JUŻ STANDARD ZRESZTĄ JAK W SZKOŁACH.

G
Gość

Śmierdzi mi to konfliktowymi rodzicami, którym nie pasuje kadra w przedszkolu. Takie wszy ludzkie potrafią zepsuć nerwy nie jednym uczciwym ludziom.

K
Ko Ko
22 czerwca, 13:53, Gość:

sprawa dla policji!

Kradzież myjki, bez dwóch zdań ale nie to, że mały cwaniaczek spróbował pójść na plac zabaw.

Dodaj ogłoszenie