62-letnia łodzianka uratowała życie, bo udawała nieżywą

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
archiwum Polska Press
Policjanci zatrzymali dwoje 29-latków, którzy podczas biesiady alkoholowej chcieli zabić 62-letnią gospodynię. Ciężko ranną kobietę uratowało to, że zaczęła udawać martwą.

Do tych dramatycznych wydarzeń doszło 5 czerwca w Łodzi na Bałutach. Pokrzywdzona zaprosiła do siebie parę 29-latków przygodnie poznaną pod sklepem. Był to błąd, bowiem goście szybko przemienili się w agresorów. Pobili gospodynię pięściami oraz zadali ciosy nożem powodując rany klatki piersiowej, szyi i rąk.

Gdy 62-latka zaczęła udawać nieżywą, sprawcy splądrowali mieszkanie rabując gotówkę, telefon i karty płatnicze. Wychodząc zamknęli drzwi od zewnątrz. Dopiero następnego dnia 62-latka zaczęła przez okno wzywać pomocy. Usłyszał ją sąsiad i zaalarmował policjantów, którzy dostali się do mieszkania przy wsparciu strażaków. Pokrzywdzona z z licznymi obrażeniami trafiła do szpitala.
Decyzją sądu napastnicy zostali aresztowani tymczasowo. Grozi im dożywocie.

Bon turystyczny - będzie wydłużenie terminu?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pakować dziadostwo do puszki na dożywocie. Udowodnili że tam ich miejsce.

Dodaj ogłoszenie