Adrian Furgalski: Trzeba zmienić wykonawcę A1 Stryków-Tuszyn...

    Adrian Furgalski: Trzeba zmienić wykonawcę A1 Stryków-Tuszyn [WYWIAD]

    rozm. Piotr Brzózka

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Z Adrianem Furgalskim z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, rozmawia Piotr Brzózka.
    Adrian Furgalski

    Adrian Furgalski ©archiwum

    Pat na autostradzie A1 trwa. Na początku lipca przedstawiciel Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dawał głównemu wykonawcy kilkanaście dni na znalezienie podwykonawcy, który zbuduje mosty na odcinku Stryków-Tuszyn. Minęły 2 miesiące, podwykonawcy nie ma, a roboty toczą się ospale. Jak długo GDDKiA może to tolerować?

    Ta sytuacja już dawno nie powinna być tolerowana. Oczywiste jest, że terminy uzgodnione z wykonawcą, firmą Polimex-Mostostal, nie zostaną dotrzymane.
    I tak GDDKiA zrobiła już duży ukłon w stronę Polimeksu, podpisano nowe terminy w kilku inwestycjach. Tylko rzeczywistość pokazuje, że ta firma wciąż jest w bardzo złej kondycji. W branży, po cichu na korytarzach mówi się, że nie ma dla niej ratunku, nawet dojdzie do sprzedaży kolejnych spółek będących w grupie kapitałowej. Brak zaufania do Polimeksu najlepiej widać po tym, że nikt się nie garnie do podpisania z nimi umowy na współpracę przy budowie A1. Przecież na rynku nie ma dziś roboty, teoretycznie każdemu powinno zależeć na pracy i pieniądzach. W tym przypadku robota będzie na pewno, co z pieniędzmi - nie wiadomo.

    GDDKiA powinna zerwać ten kontrakt?

    Tak. Już raz wykazano się wielomiesięczną cierpliwością, pozwalając na opracowanie planu ratunkowego dla wykonawcy. Wówczas na tym odcinku nie było żadnego ruchu. Teraz jest śladowy. Pytanie do GDDKiA: na co czeka, co może się wydarzyć? Czekanie na zasadzie "a może coś się ruszy w przyszłym miesiącu", jest nieracjonalne. To dziwne, bo wydaje mi się, że w innych przypadkach GDDKiA aż takiej cierpliwości nie miała.

    Może to czekanie jest kolejnym elementem akcji ratunkowej państwa w stosunku wobec Polimeksu.

    No tak, tylko czy GDDKiA powinna ratować wykonawcę, czy harmonogram planu budowy dróg i autostrad?

    Termin zakończenia inwestycji został kolejny raz przesunięty, teraz na październik 2014 r. Jakoby w związku z ulewnymi deszczami na wiosnę...

    Ostatnio raczej susza była...

    W każdym razie, gdyby doszło do zerwania kontraktu i wyboru nowego wykonawcy - kiedy droga może być gotowa?

    Dziś jest dobry moment, bo zbliżamy się do okresu martwego w budownictwie. Zimą i tak praktycznie żadnych prac się nie prowadzi. Jeżeli szybko przystąpi się do sporządzenia inwentaryzacji tego, co zostało już zrobione, jeśli szybko zostanie rozpisany nowy przetarg, wówczas nowy wykonawca będzie mógł wejść na plac budowy wiosną. Najgorzej jest przeciągać tę decyzję przez cały martwy okres, po to by wiosną - gdy roboty powinny ruszyć pełną parą - odkryć, że wykonawca nie dysponuje wciąż odpowiednią liczbą sprzętu i ludzi. Ale, że w ogóle dojdzie do jakiejś "wywrotki". Moim zdaniem, jeśli szybko zostanie rozpisany nowy przetarg, jeśli będzie dobra preselekcja, która pozwoli wyłonić firmę z dużym potencjałem, wówczas realny jest termin zakończenia prac na wiosnę 2015 roku.

    To byłby chyba 20. termin w ciągu ostatnich 10 lat.

    Jeżeli stan trwający na budowie będzie się przeciągać, dotrzymanie terminu październik 2014 i tak jest niemożliwe.

    Wspomniał Pan, że na rynku nie ma roboty. Jaka jest więc kondycja polskich firm?

    GUS podawał, że w sektorze drogownictwa produkcja spadła w pierwszym półroczu o 45 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r. Trzeba brać poprawkę na to, że wtedy wyjątkowo dużo budowaliśmy przed Euro, ale to nie mówi wszystkiego o tym spadku. Spójrzmy na przetargi. GDKKiA się chwali tym, co rozpisała, ale to są przetargi na lata przyszłe. W tym roku dużych nowych inwestycji nie zaczynamy, to jest głównie kończenie odcinków, z których wypadli jacyś wykonawcy, np. na A1 w kierunku północnym. Większość firm ma straty, tylko niewielka część wykazuje zyski. Nie bardzo jest gdzie przerzucić potencjał. Część ratuje się spóźnionymi inwestycjami na kolei. Ale już ciężko przerzucić się np. na budowanie mieszkań, bo tam też jest zastój. Kończą się też samorządowe programy inwestycji komunalnych. Jesteśmy w trudnym momencie, dołku między starą i nową perspektywą budżetową.

    Czy nowy program budowy dróg, który być może jesienią w końcu się zmaterializuje, przyniesie przedsiębiorstwom oddech?

    Przyniesie pieniądze. Aczkolwiek w poprzedniej perspektywie też były pieniądze. I statystyka dotycząca nowych dróg i autostrad wygląda bardzo fajnie. Natomiast pod tą statystyką ukrywa się dramat branży, która zapłaciła za sukces. Jesienią planowany jest duży kongres infrastrukturalny, na którym mają być przedstawione problemy drogownictwa, kolei i energetyki. Będzie mowa o tym, co zrobić, żeby w przyszłej perspektywie nie było powtórki z rozrywki.

    Jakich patologii z przeszłości trzeba unikać w przyszłości? Czy potrzebna jest zmiana ustawy o zamówieniach publicznych, a zwłaszcza odejście od kurczowego trzymania się kryterium najniższej ceny.

    Prawo należy poprawić, ale przede wszystkim należy stosować już istniejące przepisy. Dziś nie jest sprecyzowane pojęcie rażąco niższej ceny, ale jeśli ktoś chce budować za połowę oszacowanej ceny, to z daleka widać, że coś jest nie tak. Od kryterium ceny się nie odejdzie, ale wybór powinna poprzedzić solidna preselekcja. Obowiązująca dziś ustawa jej nie zakazuje, tylko nikt z tego nie korzysta. Ustawa nakazuje, że wykonawca musi przedstawić twarde dowody, iż podoła wyzwaniu. Co z tego, skoro nie ma osób, które oceniałyby takie dowody. Jeżeli już coś zmieniać w ustawie, to można w niej zapisać na przykład, że wykonawca będzie deklarował, jakim dysponuje sprzętem, w jakiej ilości, z iloma pracownikami podpisał umowy. Tak, żeby wynikało z tego, że własnymi siłami będzie w stanie realizować przynajmniej 50 procent kontraktu, a najwyżej połowę zleci podwykonawcom.

    Rozmawiał Piotr Brzózka

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (14)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polimex UPRAWIA SABOTAŻ a PAŃSTWO TO TOLERUJE i PRZYMYKA OKO !

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Polimex UPRAWIA SABOTAŻ zawalając WSZYSTKIE kontrakty drogowe (A4, A1, S69) a PAŃSTWO to TOLERUJE, UKRYWA i PRZYMYKA OKO, wspaniałomyślnie przedłużając kolejne terminy i "utajniając" przed opinią...rozwiń całość

    Polimex UPRAWIA SABOTAŻ zawalając WSZYSTKIE kontrakty drogowe (A4, A1, S69) a PAŃSTWO to TOLERUJE, UKRYWA i PRZYMYKA OKO, wspaniałomyślnie przedłużając kolejne terminy i "utajniając" przed opinią publiczną "kamienie milowe" w kontraktach PXM.
    NASZYM KOSZTEM i ZA NASZE PIENIĄDZE !!! SKANDAL !!! zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Raport z budowy A1 : pod Toruniem kładą asfalt ; pod Łodzią - LEJĄ WODĘ i WCISKAJĄ KIT

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    / Lech Witecki /

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak buduje POlipek-Mosto-staŁ

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    A1, A4, S69 ...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ciuciubabka na A1 trwa. Polimex udaje, że buduje, GDDKiA udaje, że tego nie widzi.

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    Tymczasem 40 km A1 Stryków-Tuszyn ma kluczowe znaczenie dla CAŁEJ sieci drogowej RP. Wybudowanie tego odcinka pozwoliłoby bowiem zlikwidować wreszcie komunikacyjną CZARNĄ DZIURĘ w środku Polski i...rozwiń całość

    Tymczasem 40 km A1 Stryków-Tuszyn ma kluczowe znaczenie dla CAŁEJ sieci drogowej RP. Wybudowanie tego odcinka pozwoliłoby bowiem zlikwidować wreszcie komunikacyjną CZARNĄ DZIURĘ w środku Polski i wyprowadzić intensywny ruch na kierunku N-S (Gdańsk-Katowice) z zakorkowanego permanentnie centrum Łodzi. Nie zapominajmy, że ruch ten nasili się jeszcze bardziej, kiedy w I poł.'2014 oddana zostanie do użytku droga ekspresowa S8 Wrocław-Tuszyn/Łódź (jej budowa dobiega końca). Strumień WS-NE (Wrocław-Warszawa-Białystok - A4-A8-S8-A1-A2-S8) SKUMULUJE SIĘ wówczas z dotychczasowym strumieniem N-S (Gdańsk-Katowice) i OBA UTKNĄ NA DOBRE na ulicach Łodzi. Przez Łódź OBA potoki przebiegać będą bowiem TYM SAMYM, już zakorkowanym korytarzem (Stryków-Tuszyn). Wszystko wskazuje jednak na to, że pochłaniająca ludzki czas i pieniądze CZARNA DZIURA w środku Polski POZOSTANIE. I to NA DŁUUUGO ! Bo bez uruchomienia odcinka A1 Stryków-Tuszyn problemu rozwiązać się nie da. Tym bardziej, że jaśnie oświecony minister Nowak USUNĄŁ ostatnio z planów dokończenie budowy S14 – Zachodniej Obwodnicy Łodzi, która mogłaby stanowić alternatywę dla nieistniejącej A1 Stryków-Tuszyn. Pierwotny termin oddania tej ostatniej właśnie upłynął. Ostatnio GDDKiA znów go przedłużyła. Już PO RAZ TRZECI. Tym razem do października ‘2014.
    A1 "buduje" Polimex. Na 40-kilometrowej budowie zatrudnia zaledwie ca 160 pracowników. Czterech wypada na kilometr. Dwóch z tych czterech to pewnie nadzór i ochrona... Statystycznie rzecz ujmując jeden robotnik ma więc SAM wybudować ... PÓŁ KILOMETRA autostrady... Sąsiednich „budowniczych” biedak nie widzi, ani nie słyszy, bo są odeń zbyt daleko! Nie dziwi zatem, że przez 7 miesięcy takiego "budowania" wykonano dotąd zaledwie ca 10% robót ziemnych. W tym tempie SAME PRACE ZIEMNE potrwają jeszcze ok.5 LAT. Do '2018?..
    A potem już tylko nawierzchnie oraz ... mosty i wiadukty, których na tym odcinku zaplanowano aż 40 a których budowy jeszcze nawet NIE ROZPOCZĘTO. Ba, żadna firma nie kwapi się, by zostać ich wykonawcą. Kto chciałby bowiem współpracować z półbankrutem. Tak więc A1 Stryków-Tuszyn mamy szansę pojechać zapewne gdzieś ok.'2020. Wiarygodność Polimexu i rokowania dla tej budowy dobitnie ilustruje wykres notowań jego akcji. Jest dostępny tutaj: http://www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=POLIMEXMS (w ciągu 6 lat spadek z 11zł do 11gr/akcję).
    Ta firma nie wybudowała jeszcze ŻADNEJ drogi w terminie (vide: S69, A4). Ale wg GDDKiA KOLEJNY już termin zakończenia budowy A1 - październik '2014 – ZAGROŻONY … NIE JEST.
    Pogratulować ! Optymizmu, czy ... bezmyślności ?!...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    miniSTER OBCYKANY w zegarkach. Bez pojęcia o drogach. POzuje TV na budowie A1Toruń-Kowal.

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

    Na A1 Stryków-Tuszyn WŁAZI POD DYWAN. Minister od "UCIĄGLANIA", który zostawi po sobie CZARNĄ DZIURĘ na A1 w środku Polski i S8 kończącą się w polu pod Tuszynem.
    Dzięki niemu tytuł artykułu z 2010...rozwiń całość

    Na A1 Stryków-Tuszyn WŁAZI POD DYWAN. Minister od "UCIĄGLANIA", który zostawi po sobie CZARNĄ DZIURĘ na A1 w środku Polski i S8 kończącą się w polu pod Tuszynem.
    Dzięki niemu tytuł artykułu z 2010 roku : "Autostrada A1 Stryków-Tuszyn nie wcześniej, niż za 3 lata" jest w '2013 nadal aktualny. Jak długo jeszcze? http://www.motogazeta.mojeauto.pl/Polskie_drogi/Autostrada_A1_Strykow_Tuszyn_nie_wczesniej_niz_za_trzy_lata,a,173910.htmlzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Artykuł sprzed 3 lat p.t. A1 nie wcześniej, niż za 3 lata. Tytuł ciągle aktualny !

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    http://www.motogazeta.mojeauto.pl/Polskie_drogi/Autostrada_A1_Strykow_Tuszyn_nie_wczesniej_niz_za_trzy_lata,a,173910.html

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    CZARNA DZIURA w środku Polski zostaje NA LATA !!!

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    TOLERUJĄC BEZCZYNNOŚĆ Polimexu na A1 Stryków-Tuszyn oraz USUWAJĄC z PLANÓW dokończenie S14 min.Nowak i GDDKiA na lata KONSERWUJĄ komunikacyjną CZARNĄ DZIURĘ w środku Polski - brak ciągłości A1 na...rozwiń całość

    TOLERUJĄC BEZCZYNNOŚĆ Polimexu na A1 Stryków-Tuszyn oraz USUWAJĄC z PLANÓW dokończenie S14 min.Nowak i GDDKiA na lata KONSERWUJĄ komunikacyjną CZARNĄ DZIURĘ w środku Polski - brak ciągłości A1 na kierunku N-S Gdańsk-Katowice oraz brak połączenia S8 z A2 na kierunku SW-NE Wrocław-Łódź-Warszawa-Białystok. OBA te kierunki UGRZĘZNĄ na ulicach Łodzi. NA LATA! ...
    Oto co zostało z Nowakowych zapowiedzi "uciaglenia" sieci drogowej RP ?!...zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie o Łódź tu chodzi, lecz o ciągłość połączeń KRAJOWYCH.

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    Tak się złożyło, że autor posta o "CZARNEJ DZIURZE" jest mieszkańcem Warszawy, nie Łodzi, często jeżdżącym starą, zapchaną TIRami i zdewastowaną trasą Warszawa-Wrocław-Warszawa i czekającym...rozwiń całość

    Tak się złożyło, że autor posta o "CZARNEJ DZIURZE" jest mieszkańcem Warszawy, nie Łodzi, często jeżdżącym starą, zapchaną TIRami i zdewastowaną trasą Warszawa-Wrocław-Warszawa i czekającym niecierpliwie na oddanie do użytku nowoczesnego połączenia NE-SW ekspresową S8 (via A2 i A1).
    Rychłe już oddanie do użytku S8 Łódź-Wrocław nie rozwiąże jednak problemu tej trasy a efekt tego będzie mizerny dopóki nie zostanie wybudowany odcinek A1 Stryków-Tuszyn, ponieważ po uruchomieniu w przyszłym roku całej południowej S8 pomiędzy A2 i S8 pozostanie właśnie owa CZARNA DZIURA w środku Polski - 40 km łódzkich ulic.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    OBCYKANY w temacie Min.Nowak POzuje na A1 pod Toruniem, gdzie praca wre i widać postępy.

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

    Pogrążony zaś w marazmie i bezruchu odcinek Stryków-Tuszyn najwyraźniej omija, chowając SIĘ pod dywan. Ze wstydu ??...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Im wcześniej pogonią Polimex z A1, tym lepiej.

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

    Trwałą "zasługą" POlimexu są 2 lata w plecy : rok opóźnienia z projektem - '2012 + tegoroczny - '2013 - zmarnowany sezon budowlany. Obecnie, nawet przy najsolidniejszym i szybko wyłonionym, nowym...rozwiń całość

    Trwałą "zasługą" POlimexu są 2 lata w plecy : rok opóźnienia z projektem - '2012 + tegoroczny - '2013 - zmarnowany sezon budowlany. Obecnie, nawet przy najsolidniejszym i szybko wyłonionym, nowym wykonawcy, termin '2014 jest absolutnie nierealny. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Patrzcie na ręce POlimexowi i Nowakowi, drążcie temat A1 Stryków-Tuszyn i S14. Może wreszcie coś się

    Sedes_z_Szaletu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    Już niedługo wybory !


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zegarek ?

    He, he.... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 9

    Masz na myśli nowy zegarek na ręce Nowaka ?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo