Nieruchomości po Marcinie P., byłym prezesie parabanku Amber Gold, czekają na nowego właściciela. Przetarg na luksusowe apartamenty, warte w sumie około 11 milionów złotych, zostanie otwarty 16 października. Do tej pory wpłynęły jedynie 4 wadia. Syndyk nie kryje rozczarowania niewielkim zainteresowaniem lokalami parabanku.

Dziś mija ostatni dzień, do kiedy można wpłacać wadia na nieruchomości po Amber Gold. Syndyk Józef Dębiński, zajmujący się masą upadłościową parabanku poinformował w rozmowie z nami, że do tej pory wpłynęły jedynie 4 wadia.

- Nie jestem zadowolony, liczyłem, że wpłynie ich więcej - powiedział Józef Dębiński.

Przetarg na nieruchomości zostanie otwarty 16 października. Będzie on dotyczył m.in.

nieruchomości w Gdańsku znajdujących się przy ul. Szafarnia, razem z miejscami postojowymi, kamienic znajdujących się przy ul. Stągiewnej w Gdańsku, jednej kamienicy przy ul. Spichrzowej w Gdańsku i lokalu przy ul. Starowiejskiej w Gdyni.

Łącznie do przetargu zostanie wystawionych 7 nieruchomości. Ceny wywoławcze trzech z nich - lokalu w Gdyni i dwóch nieruchomości w Gdańsku - zostaną obniżone o 25 proc.

To efekt kiepskiego zainteresowania apartamentami parabanku podczas poprzedniego przetargu. Wówczas udało się bowiem sprzedać jedynie jedną nieruchomość - za 753 tys. zł. Aż w 9 przypadkach odrzucono złożone oferty z powodu braków formalnych.
Czytaj też: Małe zainteresowanie nieruchomościami po firmie Marcina P

Józef Dębiński poinformował w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim", że do tej pory udało mu się zebrać "prawie 25 mln zł" ze 110 mln zł majątku parabanku. - Te pieniądze są na lokatach terminowych - podsumowuje Dębiński.

s.zieba@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND