ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Nowi posłowie z województwa łódzkiego

    Rozwiń
    Afera reprywatyzacyjna w Łodzi. Miasto oskarża adwokata o...

    Afera reprywatyzacyjna w Łodzi. Miasto oskarża adwokata o pomoc przy wyłudzaniu kamienic

    Jarosław Kosmatka

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Afera reprywatyzacyjna w Łodzi. Miasto oskarża adwokata o pomoc przy wyłudzaniu kamienic

    ©Fot..grzegorz gałasiński

    Mecenas sprzedał kamienicę w centrum Łodzi, choć część budynku należała do skarbu państwa? Miasto składa zawiadomienie do prokuratury. Nam udało się porozmawiać z oskarżanym adwokatem.
    Afera reprywatyzacyjna w Łodzi. Miasto oskarża adwokata o pomoc przy wyłudzaniu kamienic

    ©Fot..grzegorz gałasiński

    Zamieszanym w wyłudzanie łódzkich kamienic ma być mecenas M., pracujący w zawodzie od ponad 30 lat. Aby wskazać tło tej historii trzeba się cofnąć do lat 90. XX wieku. – Wtedy zabezpieczyliśmy w mieszkaniu mecenasa dokumenty. Mowa o aktach ksiąg wieczystych, których nie można wynosić z budynku sądu – mówi były funkcjonariusz wydziału dochodzeniowo śledczego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

    – W roku 1999 miałem nawet włamanie do kancelarii prawnej. Cztery lata później policja poprosiła mnie o wydanie dokumentów. Wydałem. Kilka lat później postępowanie umorzono, a mnie oddali wszystkie dokumenty – mówi mecenas M.

    Adwokat przez wiele lat zajmował się reprywatyzacją kamienic. Przeprowadził wiele postępowań przed sądami, w wyniku których kamienice przejmowali dawni właściciele.

    – Poodbierałem i odbieram miastu kamienice dla pierwotnych właścicieli i nie mogę być lubiany. Wielu kolegów mi nawet tego zazdrości – mówi M.

    Wiemy, że miasto dopatrzyło się nieprawidłowości przy reprywatyzacji kamienicy w centrum, przy ul. Zachodniej. – Adwokat miał umożliwić zbycie nieruchomości, mimo iż miał świadomość, że udziały w niej ma Skarb Państwa – mówi Łukasz Goss z magistratu.

    Do tego celu miał zataić przed nabywcami informację pochodzącą z akt księgi wieczystej, do której nabywca nie ma wglądu. Dopiero po transakcji okazało się, że jest problem i teraz nie wiadomo, jak to odkręcić.

    – Sprawę spadkową nieruchomości przy ul. Zachodniej 107 przejąłem od innego mecenasa, który uważał, że sobie lepiej z nią poradzę. Udało się sprawę doprowadzić do końca – mówi adwokat.

    W sprawie ewentualnego wyłudzania kamienic od kilkunastu miesięcy prowadzi śledztwo Prokuratura Okręgowa w Łodzi.

    Z naszych informacji wynika też, że niejednokrotnie mecenas miał przyjmować od swoich klientów zapłatę za usługi w postaci udziałów w nieruchomościach. Urzędnicy magistratu twierdzą, że adwokat wielokrotnie był właścicielem nieruchomości w centrum miasta, ale obecnie się ich zaczął pozbywać. W dodatku ma ułatwiać wyprowadzanie majątku również do firm zagranicznych.

    – Ja jako ja nie mam obecnie żadnej nieruchomości. Jak miałem, to miałem. Mam prawo obracać nieruchomościami. Nie zrobiłem niczego niezgodnego z prawem – mówi adwokat.

    – Od kilku lat nie wziąłem żadnej nieruchomości od miasta – mówi mecenas

    Przedstawiciele miasta rozważają też złożenie zawiadomień do CBA i ABW, gdyż istnieje ryzyko narażenia miasta na utratę mienia znacznej wartości. W dodatku w sprawę ma być zamieszany jeszcze jeden prawnik, członek najbliższej rodziny opisywanego mecenasa.

    – Każde postępowanie z udziałem zagranicznego kontrahenta kończy się sprawdzaniem prokuratorskim. Ale to jeszcze nie oznacza, że postępowanie spadkowe czy sprzedaż jest fikcyjna – mówi adwokat. – U mnie kamienica zawsze wraca do pierwotnych właścicieli. A co oni później robią z nieruchomością to już ich sprawa – dodaje.

    * W tekście podajemy tylko jeden z inicjałów mecenasa.


    Prokuratorskie śledztwo

    Prokuratura Okręgowa w Łodzi oskarżyła już 10 osób o próbę bezprawnego przejęcia udziałów w ośmiu kamienicach w Łodzi.
    Pięć oskarżono o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Oskarżonym grożą kary do 15 lat więzienia. Prawnicy, pracownik jednej z kancelarii notarialnych i były pracownik administracji zarządzającej nieruchomościami chcieli bezprawnie przejąć udziały w ośmiu kamienicach w Łodzi.

    - Celem grupy było popełnianie przestępstw polegających na dokonywaniu oszustw na szkodę spadkobierców nieruchomości, poprzez bezprawne przejmowanie ich własności. Przede wszystkim zadania te były realizowane poprzez podrabianie testamentów, zawierających rzekomo ostatnią wolę spadkodawców. Następnie, dokumenty te były przedkładane w sądach cywilnych wraz z wnioskami o stwierdzenie nabycia spadków, po czym składano niezgodne ze stanem faktycznym zeznania i zapewnienia spadkowe. Intencją było wprowadzenie sądu w błąd i doprowadzenie do wydania niezgodnych ze stanem faktycznym postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.



    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    heheheheh

    Jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    gdyby nie pis i zmiana wladzy rokradli by wszystkie miasta i nikt by nic nie widzial....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czarny piątek w reprywatyzacji !

    kto wie co chce, dostanie po złotówce (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    a wie bandzior, to on dostanie !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na Dołach 2 pewniaki

    Tomasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Har&Bra

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łódzcy adwokaci to oszuści i złodzieje.

    bg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Jeden taki , co ma kancelarię na Sienkiewicza , wziął 20 tys.zł. , bo powiedział , że tyle wynosi kaucja.Okazało się ,że kaucja wynosiła 10 tys. , a oszust powiedział,że nie miał pewności , czy...rozwiń całość

    Jeden taki , co ma kancelarię na Sienkiewicza , wziął 20 tys.zł. , bo powiedział , że tyle wynosi kaucja.Okazało się ,że kaucja wynosiła 10 tys. , a oszust powiedział,że nie miał pewności , czy dostanie za sprawę 10.tys. od nas.Wcześniej dostawał zawsze tyle ile sobie zażyczył.Podejrzewamy,że kasa trafiła na kaucję i dla sędziego.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w tym kraju zlodziej nie brakoje zlodziej zlodzieja zlodziejem pogania

    cinek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    co kraj to obyczaj zebys wiedzial i nie krzyczal

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prywatyzacja lokali komunalnych??????

    sygnalista (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    W Łodzi jest również wielki problem z prywatyzacją lokali komunalnych,gdzie było nagminnym procederem przy sprzedaży lokali zaniżanie powierzchni użytkowych.Są lokale w kamienicach,które mają...rozwiń całość

    W Łodzi jest również wielki problem z prywatyzacją lokali komunalnych,gdzie było nagminnym procederem przy sprzedaży lokali zaniżanie powierzchni użytkowych.Są lokale w kamienicach,które mają zaniżoną powierzchnię użytkową nawet o ok.15 m 2..Prokuratura zna ten problem ale nic nie robi w tej sprawie.A postępowania umarza.Za to również powinni się zabrać.Bo nie może tak być by ktoś posiadał n.p 1 pokój więcej za którego nie zapłacił i nie ponosi za niego żadnych kosztów jak: za co,kosztów wspólnych we wspólnotach mieszkaniowych,podatków i opłat za wieczyste użytkowanie itd.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bo pisać to trzeba umieć.

    Jakiego tematu autor się nie dotknie to wychodzi zawsze to samo. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 3

    P.S. A bo to jeden przekręt w Łodzi prawnicy zrobili. Widocznie ten był samotnym wilkiem to go UM wystawił.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wiecie

    kto to? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    UM przypisuje sobie wielkie działania. A jedna łodzianka od lat walczy z tym procederem, jak dotąd ma tylko problemy...

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo