Agenci CBA zatrzymali fałszywych agentów specjalnych CBA, ABW, SKW. Przestępcy obiecywali parasol ochronny w zamian za łapówki [FILM]

Jaroslaw Kosmatka
Jaroslaw Kosmatka
CBA
Udostępnij:
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali grupę ośmiu przestępców, którzy podawali się za... agentów polskich służb specjalnych. Wśród zatrzymanych jest mieszkaniec Łodzi oraz mieszkaniec podłódzkiego Rzgowa.

Funkcjonariusze z katowickiej delegatury CBA zatrzymali ośmiu przestępców, którzy powoływali się na wpływy w polskich służbach specjalnych: Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i... CBA. Powoływali się również na wpływy i znajomości w instytucjach państwowych, ministerstwach, policji a nawet Krajowej Administracji Skarbowej. Niektórzy z przestępców podawali się nawet za agentów tych służb.

- Przekonywali poszkodowanych o istnieniu takich wpływów, obiecywali pośrednictwo w załatwieniu spraw w zamian za korzyści majątkowe albo ich obietnicę - mówi Temistokles Brodowski z CBA.

Obiecywali przedsiębiorcom wstrzymanie i nieprowadzenie wobec ich spółek jakichkolwiek czynności kontrolnych. Zapewniali, że firmy nie będą kontrolowane przez urzędników skarbowych, a nad firmami zostanie roztoczony "parasol ochronny". Ta ostatnia "usługa" była uwarunkowana zatrudnieniem wskazanych osób.

Przestępcy przekonali poszkodowanych, że agenci specjalni prowadzą w Polsce specjalną listę, na którą wpisywane są firmy i spółki objęte "ochroną". Firm z tej listy miały nie dotyczyć jakiekolwiek kontrole.

- Według ustaleń CBA grupa działa w okresie od lipca 2015 roku do grudnia 2017 roku. Wśród zatrzymanych są osoby podające się za funkcjonariuszy służb specjalnych (red. - SKW, ABW), utwierdzające w tym przekonaniu poszkodowanych i takie, która tą grupę przestępczą założyły i kierowały - mówi Piotr Kaczorek z CBA.

Śledztwo prowadzone jest przez katowicką delegaturę CBA pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach. Agenci CBA przeszukali mieszkania zatrzymanych w Warszawie, w Łodzi i w okolicach tych miast. Zabezpieczone zostały dokumenty i nośniki danych. Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone dalsze zatrzymania i powiększenie listy zarzutów.

Z naszych informacji wynika, że w Rzgowie zatrzymany został Emilian B., natomiast w Łodzi - Krzysztof P. Obaj panowie swoją działalność opierali na powoływaniu się na wpływy w instytucjach państwowych. Obaj też wskazywali poszkodowanym przedsiębiorcom osoby do zatrudnienia w ich firmach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
miliarderów kiedy każde jakimś cudem wszczęte postępowanie wykazuje same przestępstwa i grabież bez wyjątku.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie