ZOBACZ
    ZDJĘCIA

    Łódź Disco Fest 2019

    Rozwiń
    Agnieszka Więdłocha - piękna łódzka aktorka, która...

    Agnieszka Więdłocha - piękna łódzka aktorka, która rozpoczęła piękną polską karierę

    Dariusz Pawłowski

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Aktorka elektryzująca swoją urodą to często używane określenie potężnej broni reprezentantki tego zawodu. Łodzianka Agnieszka Więdłocha atakuje jednak również niebanalnym talentem. Czas na wielką gwiazdę?
    Agnieszka Więdłocha - piękna łódzka aktorka, która rozpoczęła piękną polską karierę

    ©Grzegorz Gałasiński

    Główna rola w święcącej właśnie triumfy na naszych ekranach komedii romantycznej „Planeta singli” (obok Macieja Stuhra) może wiele zmienić w zawodowym życiu młodej aktorki. Film w tzw. weekend otwarcia osiągnął najlepszy w ostatnich miesiącach wynik polskiej produkcji i można być pewnym, że w podsumowaniu bieżącego roku będzie to jeden z najchętniej oglądanych tytułów ze wszystkich goszczących w rodzimych kinach. Agnieszka Więdłocha jako romantyczna Ania, poszukująca idealnego mężczyzny na portalach internetowych, wypadła świetnie i uwiodła znaczną część widzów, także tych, którzy za tego typu kinem nie przepadają. Logika przemysłu filmowego wskazywałaby na to, że teraz aktorka powinna zostać zasypana propozycjami. Nawet uwzględniając fakt, że polski przemysł filmowy logiką się nie kieruje.

    CZYTAJ TEŻAgnieszka Więdłocha: W końcu dopadło mnie życie, jestem trochę smutniejsza

    Co ciekawe, niewiele brakowało, by Agnieszka Więdłocha nie dostała roli w „Planecie...”. Reżyser obrazu Mitja Okorn ujawnił, że zachwycił się aktorką, gdy ujrzał ją w serialu „Lekarze” w scenie miłosnej z Katarzyną Bujakiewicz. Od tej pory nosił się z myślą zaproponowania jej roli. Gdy przystąpił do pracy nad komedią romantyczną, namówił producentów do zatrudnienia łodzianki. Gdy ci dostali zdjęcie Więdłochy z agencji aktorskiej, uznali początkowo, że to nie najlepszy pomysł, bo jest ona zbyt młoda do zagrania tej postaci. Okazało się jednak, że przesłana fotografia pochodzi sprzed kilku lat. Wtedy zaproszono aktorkę na zdjęcia próbne, choć umówmy się - przecież wcale się nie zmieniła...

    Ba, i wtedy mogło to się zakończyć tak, że to producenci obeszliby się smakiem. Gdy Agnieszka Więdłocha dowiedziała się, że chodzi o komedię romantyczną, jak każda aktorka ambitnie myśląca o zawodzie, skrzywiła się. „Kolejna polska komedia romantyczna?”. I trudno się dziwić, znając rodzime dokonania w tym gatunku. Na szczęście okazało się, że film zachowuje dobry poziom, a Więdłocha poradziła sobie z zadaniem perfekcyjnie. Mitja Okorn nazywa ją dziś „polską Anne Hathaway”. Miło, ale w sumie niepotrzebnie, bo to polska Agnieszka Więdłocha o iście hollywoodzkiej urodzie.

    CZYTAJ TEŻ:Łódzka aktorka zagra w "Gwiezdnych wojnach"?

    W trudnej Łodzi bądźmy zaś dumni, że właśnie w naszym mieście Agnieszka Więdłocha przyszła na świat (w styczniu obchodziła swoje trzydzieste urodziny). Tutaj kształciła się w szkole muzycznej, tutaj ukończyła Szkołę Filmową na Wydziale Aktorskim. W Łodzi w końcu znalazła swoją pierwszą teatralną przystań - w Teatrze im. S. Jaracza, gdzie można ją obecnie oglądać m.in. w „Komediancie” Thomasa Bernharda w reżyserii Agnieszki Olsten. Zauważono i doceniono ją od razu - łódzcy recenzenci wyróżnili aktorkę w 2010 roku Złotą Maską za najlepszy debiut sezonu za trzy role: Lei w „Dybuku” (nagrodzoną również Srebrnym Pierścieniem), Olgi w „Nad” i Rachel w „Survivalu”. Później mocno zaistniała w telewizji, przede wszystkim przejmującą, podbijającą serca publiczności rolą Leny Sajkowskiej w popularnej serii „Czas honoru” (na plan serialu trafiła jeszcze jako studentka), ale także w „Lekarzach”, „M jak miłość”, „Klubie szalonych dziewic”, „Na dobre i na złe”. Na dużym ekranie zagrała z powodzeniem m.in. w „Syberiadzie polskiej”.

    Oczywiście, banałem i w dodatku nieprawdą byłoby stwierdzenie, że od zawsze chciała być aktorką. Wychowywała się w domu na przedmieściach - z jednej strony zaczynało się miasto, z drugiej pachniał las. Przez długi czas jej pomysłem na życie było więc stanowisko dyrektora zoo. Kipiała energią i pomysłami (w jednym z wywiadów wyznała, że w dzieciństwie biegała na naukę angielskiego, niemieckiego, informatykę, fotografię, tenis i zajęcia teatralne), mówiono nawet na nią „Rządzicha”, bo pomimo olbrzymiej wrażliwości i niemałej nieśmiałości potrafiła postawić na swoim (dziś bliscy częściej mówią do niej: „Więdłoszka”, „Więdłosz”, „Więdłosza”, „Wendy”, „Wiendix”...). Silną fascynacją okazała się muzyka - była wielką fanką łódzkiej Comy. Dlatego szkoła muzyczna i plany kariery na rockowej scenie. Gdy zaś zdawała maturę, rodzice byli przekonani, że pójdzie w ślady babci i zostanie... dentystką. Decyzja o zdawaniu na wydział aktorski (w tajemnicy przed ojcem) była zaskoczeniem dla rodziny. Teraz można mówić z przekonaniem, że był to najbardziej słuszny wybór spośród możliwych.



    CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Aida Nikolaychuk w Y.T zobaczcie piękną kasjerkę która śpiewa to jest wdzięk i talent

    Łodź Filmowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    a to jest takie sobie dziewczątko jakich setki widać na ulicach, deptakach i supermarketach. A to jest taka sobie aktoreczka.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aga

    reben (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    ta dziewczyna ma najpiekniejsze oczy jakie widzialem

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    star czyli fabryka samochodów ciężarowych

    bananamix (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Stanowczo tak !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niespecjalnie ładna, choć młoda

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    A talent może i ma, tylko do tej pory nie dała go po sobie poznać (to nie ironia).

    Mimo sprowadzającej na ziemię opinii życzę sukcesów. Czyli ciężkiej pracy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ooo!

    stare wiedżmy,,projektantki,,od szmat (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    Ładniejsza od plastyczek łódzkich, ktore bywają naprawdę paskudne, jak ich gust.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    elektryzująca swoją urodą

    nie fan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    no cóż , niech czytelnicy szczególnie ta męska połowa oceni czy to jest ten typ urody . bez zbędnej ironii można zapytać czy każdy z nas nie zna osobiście urodziwszej panienki ? ale może autor...rozwiń całość

    no cóż , niech czytelnicy szczególnie ta męska połowa oceni czy to jest ten typ urody . bez zbędnej ironii można zapytać czy każdy z nas nie zna osobiście urodziwszej panienki ? ale może autor tekstu to po prostu tatuś tej elektryzującej ?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo