Akcja CBŚ: "świecznik łódzkiej przestępczości"

(Ad.), KWP
Zlecali zabójstwa, porywali dla okupu, handlowali narkotykami na wielką skalę. CBŚ uderzyło w ludzi "ze świecznika łódzkiej przestępczości".
Zlecali zabójstwa, porywali dla okupu, handlowali narkotykami na wielką skalę. CBŚ uderzyło w ludzi "ze świecznika łódzkiej przestępczości". Dziennik Łódzki/archiwum
Zlecali zabójstwa, porywali dla okupu, handlowali narkotykami na wielką skalę. CBŚ uderzyło w ludzi "ze świecznika łódzkiej przestępczości". Policja i prokuratorzy złapali 10 osób. Zatrzymań dokonano w Łodzi i w Pomorskim.

Były to kolejne zatrzymania w prowadzonej od ponad roku sprawie. W ręce policjantów i prokuratorów wpadły osoby z samego świecznika łódzkiego świata przestępczego m. in. bracia Marcin S. (36 lat) i Michał S. (29 lat) oraz Roman K. (40 lat), wcześniej wielokrotnie karani za przestępstwa kryminalne.

CZYTAJ TAKŻE: ARESZTOWANI ZABÓJCY GRUBEGO IRKA
Ze względu na ciążące na podejrzanych zarzuty i prawdopodobieństwo posiadania przez nich broni zadecydowano o użyciu wobec niektórych z nich do zatrzymania elitarnych jednostek antyterrorystycznych policji.

Było to najpoważniejsze uderzenie w łódzki zorganizowany świat przestępczy od czasów zatrzymań w sprawie "łódzkiej ośmiornicy". Zatrzymanym osobom m.in. przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, podżegania i usiłowania zabójstw znanych łódzkich gangsterów Ireneusza J. ps. "Gruby Irek" i Tomasza R. ps. "Ryba", uprowadzeń dla okupu kilku osób z terenu województwa łódzkiego oraz przemytu i obrotu znacznymi ilościami kokainy, amfetaminy i marihuany.

Wcześniej w ramach prowadzonej sprawy zostało już zatrzymanych ok. 50 osób, w tym Dariusz B. (43 lat) i Krzysztof B. (38 lat), którzy również należeli do osób najwyżej umiejscowionych w strukturach łódzkich grup przestępczych.

Podczas przeszukań policjanci ujawnili kilka sztuk broni, w tym pistolet gazowy przerobiony na broń ostrą, środki odurzające, łamaki, czy urządzenie zagłuszające działanie sygnału GPS. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono pieniądze oraz samochody. Zarzuty usłyszały również 4 osoby, które są już tymczasowo aresztowane w innych sprawach, w tym jeden z liderów zorganizowanej grupy przestępczej Michał J. (45 lat).

Zebrany dotychczas materiał dowodowy pozwolił Sądowi Rejonowemu w Łodzi na aresztowania.
(Informacja prasowa - CBŚ/Prokuratura Apelacyjna)

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sumienie
Cwaniaku,z tymi nazwiskami to przegiołeś,trzymaj dupsko krótko,bo na harem polecisz
x
xxx
z taka pewnoscia wymienia pan nazwiska,ze zastanawiam sie skad pan o tym wie !!! Nie klam Pinokio bo Ci nos urosnie :)
c
chcemy uczciwości
Zdanowska publicznie twierdział że w Specjalnej Strefie Sztuki wszystko było ok mimo rasportu RIO, który jednoznacznie stwierdzał nadużycia!
Odpowiedzialnym za SSS był Andrzej Walczak (atlas-klej do glazury)ktory jako pelnomocnik prezydenta maista ds SSS negocjowal z architektami z Niemiec prace proejktowe.
On i podległy mu Andrzej Falicz (dzis w Austarlii) powiekszyli wbrew zawartej umowie zlecenie proejktowe o 18 tys m2.
ŁÓDZ starciła 200 mln dotacji unijnej (SSS bylo na liscie projketów Mionisterstwa Kultury i sztuki i trzeba bylo tylko przygotowac dobra dokumentacje, ale obbaj panowie złamali SIWZ i minister mimo poparcia politykow PO nie mogl dac kasy!0
wyjasnic nalezy powiazania Walczaka z architektem Moellerem i Blumem Kwiatkowskim (obj mieszkaja w Hunfeldt, i tam Walczak jezdzil przed konkursem na SSS do ktorego jury wprowadzil Bluma kwiatkowskiego).
teraz za powiekszenie proejktu Niemcy maja prawo domagac sie odatkowego wynagrodzenia do i tak juz horendalnie wysokiej ceny jaka zapłacono z anielegalny proejkt SSS- czyli ok 30 mln zlotych.
Zdanowska oklamywala nas twierdząc, ze wszystko w SSS jest ok!
Bo ona chroni przed odpowiedzialnoscia osobe ktora przekroczyla uprawnienia i odpowiada za startty w milionach zlotych!
Tylko dlaczego ona chroni Walczaka?
CBŚ powinno to wyjaśnić!
j
jacek
teraz będą sypać jak tralala.
k
kozak z Miasta Łodzi
Godne podziwu .....jeśli dobrze trafili:-)
Dodaj ogłoszenie