Akcja liść. Worki trafiają na stare miejsce

Alicja Zboińska
Krzysztof Szymczak
Zdezorientowani łodzianie nie wiedzą, gdzie składować worki z liśćmi. - Ulica Banachiewicza przy Rojnej to było miejsce składowania liści funkcjonujące od lat - zauważa pan Jerzy. - W tym roku, nie wiadomo dlaczego, ktoś wpadł na pomysł, że ma to być róg Banachiewicza i Kotarbińskiego. Konia z rzędem temu, kto tam wyrzucił liście.

Pan Jerzy skontaktował się z naszą redakcją po tym, jak opisaliśmy problemy czytelnika pana Andrzeja, który został ukarany 100-złotowym mandatem za to, że wyrzucił liście na skrzyżowaniu ulic Rojnej i Banachiewicza. Tłumaczył, że położył swoje worki przy leżących już wcześniej. Strażnicy miejscy uznali, że zaśmieca miasto. Pan Andrzej też uważa, że został niesłusznie ukarany.

ZOBACZ TEŻ: Łódź: gdzie oddać liście [LISTA PUNKTÓW]

Stanisław Dębowski z Wydziału Gospodarki Komunalnej magistratu tłumaczy, że łodzianie w tym rejonie podrzucali nie tylko liście, ale i śmieci. Urzędnik podkreśla, że zostało wybrane miejsce, które mniej rzuca się w oczy. Kierownik przypomina, że przy skrzyżowaniu ulic Banachiewicza z Rojną znajduje się tabliczka zakazująca pozostawiania tam worków z liśćmi.

CZYTAJ TEŻ: Miasto nie nadąża z wywozem liści [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie