Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Angielski kat widzewiaków mówi o przerwanym sezonie

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Trener Franciszek Smuda, prezes Andrzej Pawelec i strzelec gola na Wembley Marek Citko
Trener Franciszek Smuda, prezes Andrzej Pawelec i strzelec gola na Wembley Marek Citko Krzysztof Szymczak
Świat podzielił się na zwolenników systemu włoskiego i polskiego, jeśli chodzi o niedokończony sezon piłkarski. Włoski nie przewiduje spadków, daje awanse, a polski - za wiążącą uznaje ostatnią tabelę.

Głos zabrał słynny napastnik angielski Alan Shearer. W wywiadzie dla The Sun powiedział: „Musi być fair. Jeśli sezon nie zostanie ukończony z powodu koronawirusa, nie możemy mieć zwycięzców ani przegranych”.

Piłkarz ten rozważa (podobnie jak Dziennik Łódzki) dokończenie sezonu nawet kosztem opóźnienia gry w następnym sezonie.

I to mówi piłkarz z kraju, w którym Liverpool już przed zawieszeniem rozgrywek zapewnił sobie wielką przewagę. Liverpool ma 25 punktów przewagi nad Manchesterem City, któremu do rozegrania pozostało 10 spotkań, a Liverpoolowi - dziewięć. Przecież nie jest możliwe, aby The Red stracili tę przewagę.

Na dole tabeli West Ham Łukasza Fabiańskiego, Watford i Bournemouth mają po 27 punktów, a w bramkach odpowiednio minus 15, minus 17, minus 18.

Alan Shearer najbardziej zaszedł za skórę Andrzejowi Woźniakowi. W 1996 roku, a zatem 23 lata po słynnym golu Jana Domarskiego na Wembley, polscy piłkarze znów strzelili gola Anglikom w ich świątyni. Uczynił to widzewiak Marek Citko w 7 minucie. Później błąd popełnił widzewiak (wtedy już golkiper FC Porto) Andrzej Woźniak i Alan Shearer strzelił dwa gole dla Anglii w 26 i 38 minucie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

XIX Międzynarodowy Turniej Piłki Ręcznej "Caban Cup" w Chrzanowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki