Antracytowe riksze i elganccy rikszarze pojawią się wiosną na Piotrkowskiej

Mtylda Witkowska
Na wiosnę rikszarze z Piotrkowskiej zmienią stroje
Na wiosnę rikszarze z Piotrkowskiej zmienią stroje Krzysztof Szymczak
Pod koniec października Zarząd Dróg i Transportu chce ogłosić konkurs na projekt nowych riksz i uniformów rikszarzy z ulicy Piotrkowskiej. Firma, która wygra konkurs będzie mieć monopol na obsługę ulicy Piotrkowskiej przez 10 najbliższych lat.

Firmy startujące w konkursie muszą zaprojektować i wykonać jednolite riksze i stroje dla kierujących. Elementy konstrukcji riksz muszą być antracytowe, czyli w kolorze, na który pomalowane są meble miejskie na Piotrkowskiej. Pozostałe części riksz powinny być jednokolorowe i stonowane.

Pojazdy mogą być nowoczesne lub w stylu retro.

- Nie określamy szczegółów, gdybyśmy to zrobili, to właściwie sami zaprojektowalibyśmy riksze - mówi Grzegorz Nita, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu.

Rikszarze mają mieć dwa stroje: letni i wiosenno-jesienny. Kolory ubrań mają korespondować z kolorystyką riksz lub cechować się "uniwersalną elegancją i prostotą".

Firmy biorące udział w konkursie muszą zagwarantować wykonanie 40 zaprojektowanych riksz i ich utrzymanie na Piotrkowskiej przez 10 lat. Mają też zaproponować stawki, które będą pobierać od klientów, jednak ich wysokość nie będzie decydująca.

Projekty oceniać będzie sąd konkursowy, w którym zasiądą przedstawiciele Politechniki Łódzkiej, Akademii Sztuk Pięknych, Fundacji Ulicy Piotrkowskiej, Fundacji Fenomen, plastyk miasta, miejski konserwator zabytków, przedstawiciele Zarządu Dróg i Transportu oraz policji.

Zwycięska firma zyska monopol na obsługę klientów na Piotrkowskiej przez 10 lat. Wyniki konkursu mają być znane 15 stycznia, nowe riksze pojawią się na Piotrkowskiej na wiosnę.

Obecnie na Piotrkowskiej krąży około 30 riksz należących do dwóch konkurencyjnych firm. Pojazdy mają różny wygląd, a rikszarze prowadzą je w swoich własnych ubraniach. Przejazd kosztuje 5 zł od osoby.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lodzianka
Riksze na Pietrynie oraz riksiarze powinny byc w stylu z czasow Lodzi fabrykanckiej.Bylyby w ten sposob jednoczesnie atrakcja turystyczna tej historycznej ulicy.Nawiasem mowiac taksowki tez az sie prosza o ujednolicenie, bo taka rozmaitosc kolorow burzy i tak watpliwa estetyke miasta.
w
wazzi
Dlaczego mają byc określone stroje letnie i wiosenno -jesienne tylko ? a zimą to co moga jeżdzić w byle czym?
M
Max Damage
a Fenomen kręci się w komisji. Jakim prawem? To jest jakiś organ władz miasta czy może państwa?

Nie można po prostu dawć licencje każdej firmie, która spełni Z GÓRY ustalone wymagania np. czarne riksze, stonowamy strój.
M
Manpi02
Nie jest to bangkok
M
Manpi02
Moze wreszcie przestana jezdzic zapijaczone mordy
y
y
Zamiast zrobić jak w normalnych miastach ławki z drewnianym siedziskiem i oparciem to zafundowali mieszkańcom pseudoławki z twardych, zimnych metalowych prętów. Przy rikszach z kolei jedyną ważną rzeczą jest kolor - ma być ... Asfaltowy. Chorzy ludzie. Szprychy też mają być antracytowe? A obręcze kół i przekładnie? A może te elementy mają być normalnie chromowane i świecić się jak psu ...?
c
cygan-rom
... ujednolicić żebraków?
s
strug
Gdyby w Bangkoku ryksze miały być robione pod sznurek, miasto straciłoby koloryt i turystów
P
Pytania
Po ulicy piotrkowskiej w moim mieście Łódź chcę, aby jeździły:
[1] riksze
[2] meleksy
w eleganckich barwach łódzkich, żółć i czerwień.
J
JzM
Przydługie marynarki i czapki dla Panów i suknie do kostek dla Pań???
4pietrowydrapaczchmur
I tyle w temacie. Sprawa do UOKIK.
g
gupota ucka
Antracytowe czyli czarne jak karawan. Po metalowych ławkach, od których od jesieni do wiosny tyłek marznie kolejna beznadziejna decyzja ludzi, którzy w nosie mają komfort i estetyke. Bylejakość i głupota łódzka.
ł
łowca bolszewików
Widzę, że wolną konkurencję socjalizm już wydusił i rządzą nami wielbiciele tow. Wiesława.
a
aaa
A co oznacza słowo "elganccy" zamieszczone w tytule?
E
Edyta
No cóż, miasto mogłoby wesprzeć rozwój biznesu w Łodzi nie poprzez forsowanie riksz, a elektrycznych taksówek... Nawet melexów, takich jakie jeździły po Łebie...
Dodaj ogłoszenie