Antyhejtowa lekcja w III Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi. Uczniowie analizowali "życzenie" dla Tamary Arciuch: "Żeby ci bachor zdechł"

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Antyhejtowa lekcja w III LO Krzysztof Szymczak
Jak wyglądają lekcje o nienawiści, czyli o tzw. hejcie? Przez większość takich zajęć drugoklasiści z III Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi rozstrzygali w czwartek (31 stycznia), czy podane przez nauczycielkę przykłady należą do „mowy nienawiści”. Nie zabrakło niesławnego „Żeby ci bachor zdechł na ajds chodzi o córkę” (pisownia oryginalna), czyli „życzenia” dla Tamary Arciuch, które aktorka znalazła na swoim profilu w portalu społecznościowym Instagram.

Cytaty z internetu oraz z politycznych dyskusji nauczycielka Jolanta Kupis wyświetlała na ekranie pracowni. O ile przy „bachorze” jej uczniowie nie mieli wątpliwości, że chodzi o tzw. hejt, młodzież podzieliła się wobec zdania „Mieszkały na stepach, to jak mają żyć teraz z normalnymi ludźmi”. Nauczycielka uznała je za hejt, zauważając, że im młodsi ludzie, tym mniejsza ich wrażliwość...

Właśnie pogłębianiu tej wrażliwości wśród uczniów mają służyć antyhejtowe zajęcia w III LO (przy ul. Sienkiewicza 46).

Dyrektor III LO: takie lekcje to nasz standard

– Takie zajęcia prowadzone są w ramach lekcji wychowawczych. Co kilka tygodni odbywają się w którejś z klas III LO – mówiła Maria Włodarczyk, dyrektor szkoły.

Jakie jeszcze zdania oceniali drugoklasiści z III LO?
Były m.in. odniesienia do kina („Abrams to nędzna podróbka Stevena Spielberga” – ten pierwszy to m.in. reżyser najnowszych części „Gwiezdnych Wojen”) oraz do teorii ewolucji („musieli chyba zejść z drzewa klika lat za wcześnie” – to o polskiej klasie politycznej).

Po każdym z tych cytatów młodzież rozpoznawała, czy autor cytatu chciał przekonać innych internautów do swoich racji, czy przede wszystkim obrażać – i wylać z siebie nienawiść.

Nauczycielka zachęca do rachunku sumienia

„Trójkę” i drugoklasistów dyskutujących o hejcie odwiedził w czwartek Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi, odpowiedzialny za edukację.
Wiceprezydent najpierw przywitał się z uczniami, a potem siedział cicho w ostatniej ławce.
Obecność Tomasza Treli można odczytać jako poparcie władz miasta dla wprowadzania takich antyhejtowych lekcji do łódzkich szkół – w kontekście niedawnego zabójstwa Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska.

Podczas antyhejtowych zajęć nie zabrakło również wątków prawnych dotyczących „mowy nienawiści”, sposobów radzenia sobie z hejtem oraz zachęty do rachunku sumienia wobec własnego postępowania, zwłaszcza w internecie.
Prowadząca lekcje przyznała się do zamieszczenia w sieci nieprzychylnego komentarza pod adresem jednego z prezenterów radiowych. Jednak po namyśle uznała, że nie przekroczyła wtedy granicy hejtu.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jurand Ze Spychowa

Faszyści by NIGDY na to nie pozwolili! Dlaczego komunizm przejął Polskę dziś

.

to mowa nienawiści, czy pochwała łódzkiego elektoratu?

i
i szkodzi Polsce

w Unii.

//

zakaz publikacji fejkniusów oraz repolonizacja mediów? Wasz cajtung, Faktcajtung i superexpres cajtung powinno się zamknąć zaorać i postawić jeszcze raz.

u
uczeń

co oni pierdol@

J
Jurny

Czy na lekcji było coś o Stefanie

K
Karolek

Przecież komuniści zbudowali swoją pozycję m.in. na nienawiści. Teraz sowieci przemalowani na liberałów, postępowych i światłych europosłów PO oraz wnuki zwyczajnych komuchów tryskają mową miłości i indoktrynują młodzież.