Arłukowicz po spotkaniu z premier Kopacz: Mylą role biznesmenów i lekarzy. Więcej pieniędzy nie będzie

AIPZaktualizowano 
Piotr Smolinski
Nie będzie żadnych negocjacji zanim lekarze nie otworzą przychodni i nie przestaną szantażować rządu sytuacją pacjentów - powiedział minister zdrowia Bartosz Arłukowicz po zakończeniu spotkania z premier Ewą Kopacz.

Minister Arłukowicz zadeklarował, że w niedzielę oddziały NFZ będą otwarte do północy i będą czekały na lekarzy, którzy zechcą podpisać kontrakty na 2015 r. Powiedział, że tak będzie codziennie, dopóki lekarze nie podpiszą kontraktów. Do pacjentów zaapelował by przepisywali się do innych lekarzy rodzinnych w przychodniach, które są otwarte. - Zmiana lekarza rodzinnego jest prosta i bezpłatna- zapewnił Arłukowicz.

Minister zdrowia zdecydowanie odrzucił twierdzenia lekarzy Porozumienia Zielonogórskiego, że ich protest nie ma podłoża finansowego. - Mam pisemne żądania Porozumienia Zielonogórskiego, w którym domagają się m.in zwiększenia ilości pieniędzy na finansowanie podstawowych badań medycznych oraz wypłat za sam fakt przekroczenia przez pacjenta progu przychodni. Powiem brutalnie, więcej pieniędzy nie będzie. Lekarzom PZ pomyliły się role biznesmenów i lekarzy - podsumował Arłukowicz.
Pytany o stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej, która w wydanym dziś oświadczeniu obarczyła go odpowiedzialnością za chaos w służbie zdrowia powiedział, że przyjmuje je z przykrością. - Mam wrażenie, że od pewnego czasu NRL staje się reprezentantem tylko części środowiska lekarskiego. Sam jestem członkiem samorządu lekarskiego i nie zgadzam się ze stanowiskiem prezydium NRL - powiedział Arłukowicz.

Minister zdrowia unikał odpowiedzi na pytania o wsparcie jego działań przez premier Ewę Kopacz. Dziennikarze pytali o to kilka razy, jednak Arłukowicz unikał odpowiedzi.

Chciałbym przeprosić wszystkich pacjentów za utrudnienia. Proszę o zrozumienie. Zachęcam do przepisywania się do innych przychodni - mówił minister zdrowia Bartosz Arłukowicz po zakończeniu spotkania z premier Ewą Kopacz w niedzielę wieczorem.

Dodał, że lekarze, którzy zamknęli gabinety i nie podpiszą umów, nie mogą liczyć "nawet na 1 złoty" wsparcia od Narodowego Funduszu Zdrowia. Zadeklarował, że oddziały NFZ będą otwarte do północy i będą czekały na lekarzy, którzy zechcą podpisać kontrakty na 2015 r. Mówił, że NFZ będzie w ten sposób pracował tak długo, aż lekarze podpiszą kontrakty. - Tych którzy tego nie zrobią, zastąpimy innymi - powiedział minister zdrowia. -Jeśli lekarz grozi zamknięciem gabinetu, to pomylił rolę biznesmena z misją lekarza – podkreślił Arłukowicz.

Poinformował, że do niedzielnego wieczoru kontrakty z NFZ podpisało 79 procent przychodni.

Minister zapewnił: – Jesteśmy gotowi na rozmowy z PZ, ale warunkiem jest otwarcie przychodni. Razem z premier Ewą Kopacz przeanalizowaliśmy sytuację bardzo dokładnie i ustaliliśmy, że trzeba skończyć wieloletni proceder straszenia i szantażowania pacjentów zamykaniem gabinetów - przekonywał minister.

Minister zdrowia zdecydowanie odrzucił twierdzenia lekarzy Porozumienia Zielonogórskiego, że ich protest nie ma podłoża finansowego. - Mam pisemne żądania Porozumienia Zielonogórskiego, w którym domagają się m.in zwiększenia ilości pieniędzy na finansowanie podstawowych badań medycznych oraz wypłat za sam fakt przekroczenia przez pacjenta progu przychodni. Powiem brutalnie, więcej pieniędzy nie będzie - zapewnił Arłukowicz.

Pytany o stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej, która w wydanym w niedzielę oświadczeniu obarczyła go odpowiedzialnością za chaos w służbie zdrowia powiedział, że przyjmuje je z przykrością. - Mam wrażenie, że od pewnego czasu NRL staje się reprezentantem tylko części środowiska lekarskiego. Sam jestem członkiem samorządu lekarskiego i nie zgadzam się ze stanowiskiem prezydium NRL- powiedział Arłukowicz.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Arłukowicz po spotkaniu z premier Kopacz: Mylą role biznesmenów i lekarzy. Więcej pieniędzy nie będzie - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawo Panie Arułkowicz!! Najwyższy czas skończyć z "mądrościami" lekarzy. Do koperty, do kieszonki, do biureczka, kilka etatów, spóźnienia do miejsc pracy, sitwa z firmami farmaceutycznymi, prywatne wizyty w gabinetach publicznej służby zdrowia i przy okazji zabiegi i badania w tych samych gabinetach na sprzęcie również należących do publicznej służby zdrowia. Wszyscy wiemy jak to jest: na NFZ za rok - prywatnie na jutro... Jak się co niektórym jaśnie Panom i Paniom lekarzom nie podoba to otwierać sobie prywatne gabinety za własne pieniądze z własnym sprzętem kręcić biznes! Banda cwaniaków i nierobów!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3