Arrinera Hussarya - polski supersamochód z Gliwic! [ZDJĘCIA i WIDEO]

Karol GruszkaZaktualizowano 
Widlaste V8 General Motors ukryte pod karbonową maską, 650 wściekle galopujących koni mechanicznych, pozwalających rozpędzić supersamochód do 100 km/h w 3,2 sekundy. Samochód wyglądem przypominający bolidy z najwyższej półki, a wszystko polskiej produkcji. Brzmi niesamowicie, ale to prawda. Arinnera Hussarya supersamochód może stać się polską motoryzacyjną wizytówką, a w dodatku ma być seryjnie produkowany w Gliwicach w zakładach SILS Centre.

Słowo Arrinera jest połączeniem dwóch słów. Włoskiego 'prawdziwy' oraz baskijskiego 'opływowy'. Hussarya (oryginalna pisownia w XIX wieku) już przywodzi na myśl obrazy polskiej legendarnej konnicy.

"Przez chwilę nie widać nic. Aż zagrzmiało coś i dźwięk się uczynił, jakby w tysiącu kuźni kowale młotami bili. {…} Husaria już rozpuściła konie. Boże, co za impet! " - Tak pisał w "Potopie" Henryk Sienkiewicz o pędzącej Husarii, czyli legendarnej polskiej konnicy.

WIĘCEJ MOTORYZACYJNYCH CIEKAWOSTEK W NASZYM SERWISIE MOTOFAKTY

Nazwanie samochodu Hussarya to ukłon konstruktorów w stronę Polskiej legendarnej konnicy, która jest zaliczana do najskuteczniejszych formacji wojskowych w dziejach kawalerii i taka ma być także Arrinera w świecie supersamochodów. Twórcy pojazdu chcą w ten sposób także zaznaczyć polskie korzenie samochodu.

(wideo YouTube)

ZOBACZ KONIECZNIE:
Ferrari jeżdżą po Bielsku i Żorach. Lamborghini jest jedno, w Katowicach [LUKSUSOWE AUTA W ŚLĄSKIEM]

Wielu miłośników motoryzacji na Hussarye czeka z wytęsknieniem. Kto nie chciałby, aby polski samochód i to w dodatku z taką mocą nie trafił na ulice świata. Wszystko wygląda jednak na to, że w końcu będzie nam dane zobaczyć tą perłę polskiej motoryzacji.

Aktualnie zakończyły się procesy rejestracji znak towarowego Arrinera w różnych krajach. Jak do tej pory udało zarejestrować się w Europie, Chinach oraz Rosji.

(wideo YouTube)

Już w tym roku, w lecie mają odbyć się testy gotowej jeżdżącej ramy. Prace nad konstrukcją supersamochodu trwają już 5 lat. W przypadku tak dużej inwestycji trudno jest podać dokładną datę pokazania samochodu. Mamy jednak nadzieję, że nastąpi to w połowie przyszłego roku.- mówi Prezes Zarządu Arrinery Automotive S.A, Łukasz Tomkiewicz

Warto dodać, że proces konstrukcji ramy był konsultowany z znanym brytyjskim konstruktorem Lee Noblem- okrzykniętym jednym z najlepszych brytyjskich producentem samochodów. Jeden z jego prototypów "Ultima" stał się z czasem modelem testowym jednego z najszybszych samochodów świata produkowanych seryjnie - McLarenem F1.
Natomiast za udoskonalenie ramy oraz obszerne testy wytrzymałościowe przy wykorzystaniu zaawansowanego oprogramowania odpowiada Politechnika Warszawska. Uczelnia (wydział MEiL) wykonała także testy aerodynamiczne Arrinery przy prędkości 360 km/h a teraz będzie odpowiedzialna za wykonanie obszernych wirtualnych crash-testów, które przy użyciu najnowszej generacji oprogramowania wiarygodnie przedstawią zachowanie się pojazdu w czasie zderzenia czołowego, bocznego oraz dachowania.

Najświeższą informacją płynącą do nas z firmy Arinnera jest wiadomość o skanowaniu wnętrza kabiny pasażerskiej w skali 1:1 przez firmę Smart Solutions przy użyciu specjalistycznego skanera laserowego. Bazując na wykonanym skanie będzie ono teraz opracowywane przy użyciu oprogramowania CAD a następnie trafi do 5-osiowej frezarki aby następnie powstały z tego już finalne komponenty wnętrza.

W samochodzie zostaną zastosowane rozwiązania technologiczne z najwyższej półki. Hussarya posiadać będzie m.in. aerodynamiczne hamulce, które znacznie ograniczają drogę hamowania przy dużych prędkościach. Oprócz tego samochód posiadać będzie kamerę termowizyjną.

Dla fanów gier komputerowych mamy już dziś bardzo dobrą wiadomość. Supersamochód Arinnera Hussarya trafi do jednej z najpopularniejszych gier motoryzacyjnych świata. Oznaczać to będzie że już w tym roku, będziemy mogli poruszać się polskim super samochodem po torach i ulicach wirtualnych miast.

Jako inną ciekawostkę możemy powiedzieć, że belgijska firma, kooperującą z organizatorem europejskich wyścigów samochodów sportowych oraz wyścigowych GT3, chce wyprodukować (podpisany został list intencyjny) Hussaryę do wyścigów GT3. Tak, że za niedługo być może zobaczymy Arrinerę także na wyścigowym torze.


*Najpiękniejszy Rynek w woj. śląskim jest w... ZAGŁOSUJ i ZMIEŃ WYNIK
*Matura 2013: Pytania egzaminacyjne na 100 proc. ZOBACZ
*Nudyści już zawitali na plaże ZOBACZCIE, gdzie spotkacie naturystów w woj. śląskim
*Tak zdasz egzamin na prawo jazdy kat. A na motocykl ZDJĘCIA i WIDEO

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Materiał oryginalny: Arrinera Hussarya - polski supersamochód z Gliwic! [ZDJĘCIA i WIDEO] - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kbs

Pokażcie ją od środka, ufam że nie będzie to kicz!

D
Draco

Silnik GM. hamulce Bosch itp. Pewnie lakier tez nie Polski..Propagandowy Gazik.

A
Aleksander

polski syf jak ta syrenka nic dla ludzi ,paliwo tanie nie jest może silnik powinien być 1,1 litra to by było coś.

L
LIANG PEDRO

WIDAĆ ŻE TO KOPIA WŁOSKIEGO LAMBORGHINI, KOPIA PODANA JAK NA TACY, NIC DZIWNEGO

G
Guma

Polski?a silnik to skad.Auto ktore nie ma polskiego serca.

H
Hauhau

Jakie to Polskie auto jak silnik nie polski.

H
Hussarya

Ponoć ok 230 tys dolarów ma kosztować

W
Wojciech

576581850

D
Dawid

Ciekawe jaka cena bedzie bo nigdzie nie moge znalesc niczego na ten temat????)

t
tenteges

O arinerze pisze się aż do wyrzygu. Panowie prezesi firmy kolejny raz zapewniają nas, że już za chwilę, za momencik ruszy produkcja tych aut w Gleiwitz. Niestety nic nie rusza i prawdopodobnie już nie ruszy. Arinera to taka sama ściema jak BKO Grobelnego.

T
Trzeźwy

Atrapa z zegarami od Opla Corsa.
To nawet nie nadawało się do jazdy.

T
Trzeźwy

Po pierwsze: Opel jest własnością GM i to od roku 1929 roku. Jeśli więc ktoś kogoś wysysał, to firma swoich pracowników.

Po drugie: To bzdura, wywożenie inżynierów z Niemiec do Detroit nie jest potrzebne, aby korzystać z ich pracy. Tym bardziej, że owo "wysysanie" mogli robić od zakończenia wojny. Wychodzi na to, że całą tę bzdurę ...wyssałeś z brudnego palca.

Po trzecie: co to ma do artykułu?

Po czwarte: inŻynierów.

A
Ada

Kolego, ci ludzie NIE mają pieniędzy, ale zebrali je od naiwnych inwestorów z NEW CONNECT. Właśnie w taki sposób można zebrać kupę kasy, a gdy projekt nie wypali powiedzieć "przepraszamy, nie udało się" i wyjechać w siną dal.

a
arrinera

Lamborghini Aventador jest produkowany od 2011 r w 2009 pokazano koncept tego samochodu a koncept Arrinera Hussarya ( grafikę którą widzicie powyżej ) pokazano w 2008 r więc jakim cudem jest on podróbką lamborghini to raczej lamborghini jest podróbką hussarya

G
Gościu

Mamy dobrych designerów > Dlaczego w wyglądzie tego samochodu nie ma nic oryginalnego? Tym właśnie można zdobyć uwagę klienta. A tak każdy kupujący będzie się czuł jakby kupił tańszą podróbę Lambo czy Ferrari. Koenigsega czy Zondę stać na własny styl.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3