Art-Lokomotywa Tuwima oblegana przez dzieci! [ZDJĘCIA+APEL]

    Art-Lokomotywa Tuwima oblegana przez dzieci! [ZDJĘCIA+APEL]

    (Ad.)

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Włóczka, którą obszyta jest "Lokomotywa" Tuwima, w wielu miejscach została uszkodzona. Pomysłodawcy Art-Lokomotywy apelują o ostrożność
    1/12
    przejdź do galerii

    Włóczka, którą obszyta jest "Lokomotywa" Tuwima, w wielu miejscach została uszkodzona. Pomysłodawcy Art-Lokomotywy apelują o ostrożność i rozwagę. ©Sławomir Fijałkowski

    Art-Lokomotywa Agaty "Olek" Oleksiak w niebezpieczeństwie! W piątek lokomotywę oglądało, dotykało i wchodziło na nią wyjątkowo dużo dzieci. Włóczka, którą obszyta jest lokomotywa, w wielu miejscach została uszkodzona. Pomysłodawcy Art-Lokomotywy apelują o ostrożność i rozwagę.
    Sławomir Fijałkowski, prezes Stowarzyszenia Łódź Filmowa, pomysłodawca zaszydełkowanej lokomotywy, podkreśla, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo najmłodszych.

    - Apelujemy, żeby pilnować pociech, żeby nie wchodziły na dach czy komin lokomotywy - prosi Fijałkowski. - Ze względu na bezpieczeństwo dzieci zdjęcia można robić tylko na platformie wagonów, zawsze w asyście dorosłych.


    Tymczasem dzieci wspinały się po włóczkowym "pokrowcu" lokomotywy, powodując, że w wielu miejscach zrobiły się dziury.

    - Lokomotywa ma wytrzymać do 19 sierpnia i szkoda byłoby, żebyśmy ją zdekomponowali wcześniej z uwagi na zniszczenia - tłumaczy Sławomir Fijałkowski. - Lokomotywa nie jest placem zabawy.

    Pomysłodawcy zaszydełkowanej "Lokomotywy" Tuwima nie zdecydowali się na ogrodzenie dzieła, żeby nadal było dostępne. Proszą jednak odwiedzających o wspólne dbanie o bezpieczeństwo dzieci i estetykę samej lokomotywy. W piątek rozdarcia i rozprucia naprawiał zespół złożony z pań ze stowarzyszeń Kanwa i Arte.

    Dotychczas, według szacunków Stowarzyszenia Łódź Filmowa, Art-Lokomotywę obejrzało 200 tys. osób. W piątek od samego rana do lokomotywy ustawiał się kolejka.

    ***

    Art-Lokomtywa, nawiązująca do "Lokomotywy" Juliana Tuwima, zaszydełkowana została przez Agatę "Olek" Oleksiak, światowej sławy mistrzynię street-artu, z okazji Roku Tuwima. Lokomotywa stanęła w Manufakturze w Łodzi. Organizacją przedsięwzięcia zajmowały się: Stowarzyszanie Łódź Filmowa, Kino Charlie oraz Manufaktura.

    ROK TUWIMA W ŁODZI - CZYTAJ WSZYSTKO!

    Organizatorzy zapowiadają, że już od soboty w pobliżu Art-Lokomotywy stanie stoisko z pamiątkami, Będzie tam można kupić pamiątki związane z lokomotywą, m. in. pocztówki 3D pokazujące lokomotywę po przemianie.

    ***

    Współorganizacja i patronaty: Urząd Miasta Łodzi, Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego oraz Narodowe Centrum Kultury. Partnerami są m.in. Dom Literatury w Łodzi (przy wsparciu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego), Muzeum Kolejnictwa oddział Sochaczew, Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, Stowarzyszenie Miłośników Haftu „Kanwa” oraz Fundacja Miasto Kultury. Sponsorami wydarzenia są: Łódzka Kolej Aglomeracyjna, PKP Intercity, Przewozy Regionalne - Zakład przewozów regionalnych w Łodzi oraz Łódzka Agencja Rozwoju Regionalnego

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie rozumiem

    Grażyna Desperag (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 39 / 42

    ktoś tu gubi sens istnienia takiego "obiektu". Co jest ważniejsze: dzieci czy jakaś lokomotywa w włóczce? ja uważam, że dzieci i umożliwienie im zabawy i robienia zdjęć jest ważniejsze od tego, że...rozwiń całość

    ktoś tu gubi sens istnienia takiego "obiektu". Co jest ważniejsze: dzieci czy jakaś lokomotywa w włóczce? ja uważam, że dzieci i umożliwienie im zabawy i robienia zdjęć jest ważniejsze od tego, że coś tam się popruło. Wstawcie to do muzeum i zabierzcie dzieciom okazję do zabawy, tak jest najłatwiej. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie o lokomotywe chodzi

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 37 / 27

    ... ale przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci. To nie jest obiekt wymyślony jako urządzenie na plac zabaw. Rodzice wsadzają dzieci na ten pociąg gdzie popadnie, nawet na ledwie wystające...rozwiń całość

    ... ale przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci. To nie jest obiekt wymyślony jako urządzenie na plac zabaw. Rodzice wsadzają dzieci na ten pociąg gdzie popadnie, nawet na ledwie wystające półeczki znajdujące się wysoko. Ktoś w końcu spadnie- ochroniarze nie dają rady zwracać uwagi.
    Można robić fotki w wagonie- gdzie jest odpowiednia platforma lub przed ciuchcią, nie trzeba koniecznie z niej zwisać. To jest obiekt sztuki ulicznej- trochę rozwagi i będzie fajnie, nie musi lokomotywa być w muzeum.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a gdzie sa organizatorzy? ?

    Lula (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 35

    Organizatorzy sa od tego, aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom. Jesli sobie nie radzą, niech obiekt ogrodzą. Proste!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a może jednak trochę umiaru

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 35

    ... i nie trzeba będzie wszystkiego ludziom pokazywać zza płota. Jaki ma sens prezentowanie sztuki przez ogrodzenie? Ochroniarze pilnują, ale chmary dzieci są nie do ogarnięcia, jak łażą po wszystkim

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sztuka

    świadek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 36 / 32

    Tak to jest jak się próbuje ukulturalniać ciemną masę i bandę dziadków ,którzy wnuków nie pilnują w ogóle, a kiedy zwraca im się uwagę to za przeproszeniem ,zachowują się jak 13-letnie gówniary...rozwiń całość

    Tak to jest jak się próbuje ukulturalniać ciemną masę i bandę dziadków ,którzy wnuków nie pilnują w ogóle, a kiedy zwraca im się uwagę to za przeproszeniem ,zachowują się jak 13-letnie gówniary ,strzelają focha i przebąkują coś z "k" i "ch" pod nosemzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo