3/10
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Poprzednie
Następne
Kiedy na miejsce ataku przyjechał patrol policji,...
fot. pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Kiedy na miejsce ataku przyjechał patrol policji, agresywnych zwierząt nie było już w pobliżu. Funkcjonariusze zajmują się ustalaniem, czy psy są bezdomne, czy może należą do któregoś z mieszkańców okolicy.

Uzyskaliśmy także relację osoby, która przyznała, że była na miejscu niedzielnego ataku.

- Biegałem i zobaczyłem że ktoś woła o pomoc - opowiada pan Łukasz z Łodzi, który zareagował na krzyki pierwotnie zaatakowanego mężczyzny. - Rozejrzałem się, znalazłem drąga i zacząłem walczyć z psami. Ich agresja przeszła na mnie. Myślałem, że mnie rozszarpią. Na szczęście, ten długi kij się złamał na pół i miałem lepsze możliwości walki. Jeden pies dostał prosto w głowę. Zaskowyczał i reszta jakoś odpuściła.

To kolejny atak psów, wałęsających się bez opieki w Łagiewnikach. W marcu 2019 r. dwa wilczury oraz mieszaniec mastifa i boksera pogryzły 56-latka. On także w niedzielny poranek biegał po lesie - w rejonie hotelu Prząśniczka w Arturówku.

Czytaj o ataku z marca 2019 r. Do kogo należały psy?

Zobacz również

Sukcesy reprezentantów Klubu Karate "Champion-Team" Łódź. Zdjęcia

Sukcesy reprezentantów Klubu Karate "Champion-Team" Łódź. Zdjęcia

Świetny mecz i świetna atmosfera na trybunach  ZDJĘCIA kibiców

Świetny mecz i świetna atmosfera na trybunach ZDJĘCIA kibiców

Polecamy

Kolizja drogowa w Bukowcu Opoczyńskim. Samochód zatrzymał się na barierach

Kolizja drogowa w Bukowcu Opoczyńskim. Samochód zatrzymał się na barierach

76-letnia kobieta potrącona na przejściu dla pieszych na krajowej 43 w Pątnowie

76-letnia kobieta potrącona na przejściu dla pieszych na krajowej 43 w Pątnowie

Świderski zdradził, kiedy chce wybrać trenerów drużyn narodowych

Świderski zdradził, kiedy chce wybrać trenerów drużyn narodowych

Dodaj ogłoszenie