Atak zimy w Łodzi. Sto pługopiaskarek odśnieżało łódzkie ulice. Opady śniegu uszkodziły linie energetyczne

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Zima w Łodzi. Śnieg 7 stycznia 2021 roku
Zima w Łodzi. Śnieg 7 stycznia 2021 roku Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Pierwsze większe opady śniegu w tym roku nastąpiły w nocy ze środy na czwartek. Atak zimy tym razem nie zaskoczył łódzkich drogowców, którzy na ulice miasta skierowali cały swój sprzęt - sto pługopiaskarek. Wszystkie drogi były przejezdne.

Dodatnia temperatura sprawiła, że śnieg dość szybko znika z ulic i chodników. Za to nie brakuje go w parkach, gdzie mamy iście zimową scenerię, którą z pewnością wykorzystają najmłodsi.

Pierwsze pługopiaskarki wyjechały o godz. 2.10

Na ulice Łodzi, zarówno na główne arterie: al. Mickiewicza, al. Piłsudskiego, al. Włókniarzy, al. Jana Pawła II czy al. Kościuszki, jak i na drogi wewnętrzne pługopiaskarki z kilku baz wyjechały o godz. 2.10 i jeździły do godz. 5.55. Żadnych problemów nie zanotowano. Jeśli zaś chodzi o sól i piasek pomocne w walce z zimą, to odpowiednie zapasy zostały przygotowane - zapewnia Monika Pawlak z biura prasowego prezydenta Łodzi.

Mandaty za śnieg na dachu samochodu

Jak nas poinformowali przedstawiciele służb miejskich, z powodu ataku zimy nie doszło do poważnych awarii czy wypadków. Tramwaje i autobusy MPK jeździły zgodnie z rozkładem. Za to policja apeluje do kierowców, aby przed wyjazdem odśnieżali m.in. dachy swoich samochodów, gdyż za takie zaniedbanie grozi mandat do 500 zł.

Odśnieżone, oczyszczone z lodu i innych zabrudzeń muszą być szyby w przednich drzwiach, szyba czołowa, a także lusterka. Zabrudzone i oblepione śniegiem nie może być także oświetlenie zewnętrzne pojazdu oraz tablice rejestracyjne. Śnieg zalegający również na dachu samochodu, pokrywie silnika czy pokrywie bagażnika stwarza realne zagrożenie dla innych kierowców. Może on spaść na szybę samochodu jadącego za nami lub osunąć się na naszą szybę podczas hamowania – zaznacza Edyta Machnik z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.

Od drogowców o wiele większe problemy mieli energetycy, którzy musieli naprawiać uszkodzone linie energetyczne.

W czwartek w południe na terenie działania PGE Dystrybucja Oddział Łódź bez dostaw energii elektrycznej było około 4100 odbiorców. Najwięcej uszkodzeń sieci zanotowano na terenie działania Rejonu Energetycznego Sieradz, gdzie bez dostaw prądu było około 1700 odbiorców w powiatach: poddębickim, łaskim, zduńskowolskim i sieradzkim. Na terenie działania Rejonu Energetycznego Piotrków Trybunalski prądu pozbawionych było około 1200 odbiorców z gminy Czarnocin a także około 1200 gospodarstw domowych w powiecie zgierskim, w okolicach Ozorkowa i Aleksandrowa – informuje Bożena Matuszczak – Królak z PGE Dystrybucja w Łodzi.

Uszkodzenia te miały być naprawione do końca dnia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 stycznia, 15:07, Anty ex dziennik:

Kpiny sobie robisz redaktorzyno. !!!!!!!!!!

Od wczoraj od godziny 19 do 24 nie było żadnej pługo piaskarki.

więc wybacz marny redaktorku, kłamliwe bestio. Nie dało się jeździć. Był koszmar. Od Bałut po Janów. Tragedia

Kłamiesz. Były. Widziałem i słyszałem

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie