ATP Cup. Wielki tenis z kataklizmem w tle. Czy pożary i upały w Australii zakłócą przebieg nowej imprezy w kalendarzu...

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Hubert Hurkacz będzie liderem naszej reprezentacji
Hubert Hurkacz będzie liderem naszej reprezentacji Fot. Andrzej Szkocki / Polska Press
Argentyna, Chorwacja i Austria to rywale Polaków w nowych rozgrywkach o Puchar ATP. Imprezę może storpedować klęska żywiołowa w Australii. Imprezę, której początek zaplanowano na piątek, może storpedować klęska żywiołowa w Australii.

A konkretnie gigantyczne pożary, trawiące od kilku tygodni południowo-wschodnią część kontynentu. Polacy swoje mecze mają rozgrywać w Sydney, wokół którego od kilku dni płonie busz.

Ken Rosewall Arena (kort centralny Sydney Olympic Park Tennis Centre), na której zmierzą się w sobotę z Argentyną, posiada co prawda dach. Pomiędzy nim a szczytem trybun jest jednak prześwit, którym dym i popiół mogą dostać się do środka, To zagrażałoby zdrowiu zawodników i kibiców.

- Sytuacja jest kryzysowa - nie ukrywa dyrektor ATP Cup Tom Larner. Dodaje, że organizatorzy biorą pod uwagę przełożenie meczów na inny termin, jednak na razie nie myślą o przeniesieniu ich do innego miasta (oprócz Sydney rywalizacja toczyć się będzie również w Brisbane i Perth).

Tak naprawdę nie za bardzo mają wyjście, bo tenisowy kalendarz jest już na początku roku mocno przeładowany. Oprócz ATP Cup, które zastąpiło w nim rozgrywany zazwyczaj o tej porze turniej o Puchar Hopmana, rozgrywane są jeszcze w Australii imprezy ATP i WTA w Adelajdzie, Hobart i Brisbane. A już 20 stycznia rozpoczyna się wielkoszlemowe Australian Open.

Kolejne problem to pogoda. Styczeń to środek australijskiego lata, ale tym razem temperatury rosną do ekstremalnych wysokości. Hubert Hurkacz (kapitan Marcin Matkowski powołał jeszcze Kamila Majchrzaka, Łukasza Kubota, Kacpra Żuka i Wojciecha Marka) pochwalił się kilka dni temu na Twitterze, że w Sydney koło kortów upał wzrósł do 43 stopni Celcjusza. Pod dachem na pewno będzie chłodniej, ale...

Wszystkie mecze Polaków będą się rozpoczynać o północy naszego czasu (transmisje na sportowych antenach Polsatu). Po Argentynie, nasi tenisiści zmierzą się 6 stycznia z Chorwacją. 8 stycznia zagrają z Austrią.

Mecze składają się z dwóch singli i jednego debla. Do ćwierćfinałów awansują zwycięzcy każdej z sześciu grup i dwie drużyny z najlepszym dorobkiem punktowym. Pula nagród ATP Cup wynosi 15 mln dol.

ATP Cup: Polscy tenisiści już w Australii. Biało-czerwoni zagrają z Austriakami, Chorwatami i Argentyńczykami

Wideo

Materiał oryginalny: ATP Cup. Wielki tenis z kataklizmem w tle. Czy pożary i upały w Australii zakłócą przebieg nowej imprezy w kalendarzu... - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mężczyźni! Znalazłem fajny serwis randkowy dla seksu, wiele dostępnych dziewcząt i kobiet z mojego miasta! Może być przydatny dla kogoś innego ---> http://russex.xyz

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3