Australian Open: Agnieszka Radwańska celuje w pierwszy finał w Melbourne. Szczęście Janowicza

Hubert ZdankiewiczZaktualizowano 
Siostry Radwańskie i Jerzy Janowicz – to nasza singlowa reprezentacja w tegorocznym Australian Open (19.01-1.02). Łodzianin nie zagra jednak ostatecznie z Juanem Martinem Del Potro.

Możesz się szlemie zaczynać, jestem na ciebie gotowa – mówiła Agnieszka Radwańska po zwycięskim (dla niej i Jerzego Janowicza) finale Pucharu Hopmana. Występ Polki w poprzedzającym Australian Open turnieju w Sydney wypadł tak sobie (druga runda), ale nie ma co wyciągać z tego pochopnych wniosków. Rok temu odpadła w Sydney rundę wcześniej, a potem po raz pierwszy dotarła w Melbourne do półfinału.

W tym roku cel jest jeszcze ambitniejszy – temu miało służyć zatrudnienie przez Radwańską w roli trenerki-konsultantki słynnej Martiny Navratilovej. 18-krotna zwyciężczyni imprez wielkoszlemowych (w singlu) ma pomóc naszej tenisistce pójść o krok dalej. Do tej pory jej najlepszym osiągnięciem w turniejach tej rangi był finał Wimbledonu w 2012 roku.

– Agnieszka to skończony produkt. Potrzebuje jedynie odpowiedniego tuningu tu i ówdzie, coś takiego jak Ivan Lendl zrobił z Andym Murrayem – stwierdziła niedawno Navratilova w wywiadzie dla „New York Timesa”. – Radwańska ma cały repertuar uderzeń, ja muszę ją może tylko nauczyć, jak z nich korzystać. Technicznie jest świetna. Są tylko drobne elementy do poprawienia, nic wielkiego, szczypta tu i tam. Wszyscy mamy jakieś przyzwyczajenia, a nawet nie wiemy, że je mamy. Trener czasem też ich nie dostrzega, gdy jest przy zawodniku każdego dnia – dodała pochodząca z Czech Amerykanka.

O finał w Melbourne łatwo jednak nie będzie. W pierwszych dwóch rundach Radwańska nie powinna mieć większych problemów: na inaugurację zagra z Japonką Kurumi Narą, później ze zwyciężczynią pojedynku: Ałła Kudriawcewa (Rosja) – Johanna Larsson (Szwecja). W trzeciej rundzie Polka może już jednak trafić na Varvarę Lepchenko. Leworęczna Amerykanka dała jej się we znaki w ubiegłym roku, pokonując Agnieszkę w Stanford i Seulu.

Później Radwańska może trafi na Włoszkę Flavię Pennettę, lub świetnie dysponowaną Amerykankę Venus Williams (dopiero co wygrała turniej w Auckland). Wreszcie w ćwierćfinale na czwartą rakietę świata (Polka jest szósta) i zwyciężczynię turnieju w Sydney, Czeszkę Petrę Kvitovą.

Starsza Radwańska na kort wyjdzie w nocy z poniedziałku na wtorek (czasu polskiego). Podobnie, jak Jerzy Janowicz, któremu w ostatniej chwili zmienił się rywal. Łodzianin trafił początkowo na Argentyńczyka Juana Martina Del Potro, ale mistrz US Open z 2009 roku wycofał się w ostatniej chwili z powodu problemów z lewym nadgarstkiem. To przewlekły uraz, Del Potro zmagał się z nim przez cały poprzedni sezon (w efekcie spadł z czwartego na 338. miejsce w rankingu ATP, obecnie jest 276). W styczniu wrócił do gry i udało mu się dotrzeć do ćwierćfinału w Sydney.

- Nie czuję się przygotowany na tak duże wyzwanie. Pierwszy Wielki Szlem po roku przerwy, pięciosetowe mecze, to bardzo trudne. Mogło by być również niebezpieczne dla mojego nadgarstka - tłumaczył Argentyńczyk. - To była trudna, ale mądra decyzja, jeśli chcę pozostać zdrowy i grać przez cały rok - dodał.

Zastąpi go „szczęśliwy przegrany” Hiroki Moriya. Japończyk (146. ATP) przegrał w ostatniej rundzie eliminacji z Belgiem Rubenem Bemelmansem. Janowicz i Moriya zagrają ze sobą po raz pierwszy. Zwycięzca zagra z lepszym z pary: Gael Monfils - Lucas Pouille (obaj Francja).

W nocy z niedzieli na poniedziałek swój mecz w pierwszej rundzie rozegra Urszula Radwańska, której udało się przejść w Melbourne kwalifikacje (w decydującej rundzie odpadli niestety Łukasz Kubot i Michał Przysiężny). Jej rywalką będzie rozstawiona z numerem 31. reprezentantka Kazachstanu Zarina Dijas.

Tegoroczny Australian Open to 16. wielkoszlemowa próba krakowianki, dotychczas nigdy nie udało jej się dotrzeć dalej, niż do drugiej rundy. Jej mecz został zaplanowany jako trzeci, na korcie numer 7. Wszystkie rozpoczynają się o pierwszej w nocy czasu polskiego.

Transmisje na żywo z Australian Open od 19 stycznia do 1 lutego w Eurosporcie i Eurosporcie 2.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Australian Open: Agnieszka Radwańska celuje w pierwszy finał w Melbourne. Szczęście Janowicza - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3