Awantura w hostelu w Łodzi. Mieszkający tam Polak pobił i zamknął na klucz Ukraińca, który go odwiedził. Poszło o dług

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Policjanci zatrzymali 21-letniego napastnika, który w hostelu w Łodzi na Polesiu napadł na 32-letniego Ukraińca.
Policjanci zatrzymali 21-letniego napastnika, który w hostelu w Łodzi na Polesiu napadł na 32-letniego Ukraińca. Policja
Udostępnij:
Policjanci zatrzymali 21-letniego napastnika, który w hostelu w Łodzi na Polesiu napadł na 32-letniego Ukraińca: bił go, więził w pokoju i znowu bił. Za to tylko, że na czas nie oddał mu 50 zł.

Do zdarzenia doszło 5 stycznia. Do mieszkającego w hostelu 21-latka przyszedł Ukrainiec, aby ustalić z nim nowy termin oddania długu. Gospodarz wstępnie wyraził zgodę, jednak wkrótce zmienił zdanie i zaczął domagać się natychmiastowego oddania 50 zł.

Pobity Ukrainiec uciekł i wezwał policję

- W pewnej chwili zaatakował pokrzywdzonego bijąc go pięściami po całym ciele, a następnie zamknął go na klucz uniemożliwiając w ten sposób opuszczenie pomieszczenia. Tego dnia, w krótkich odstępach czasu, jeszcze kilkakrotnie stosował przemoc wobec 32-latka, w tym przy użyciu niebezpiecznego narzędzia w postaci metalowego pręta lub rurki. Pobitemu mężczyźnie, który nie wymagał hospitalizacji, udało się w końcu uciec z pokoju i powiadomić o zdarzeniu policjantów IV komisariatu przy ul. Kopernika – informuje Katarzyna Zdanowska z zespołu prasowego KMP w Łodzi.

Stróże prawa udali się do hostelu i zatrzymali kompletnie zaskoczonego krewkiego 21-latka. Okazało się, był już notowany w policyjnych kartotekach. Za pobicie i uwięzienie 32-latka grozi mu do ośmiu lat więzienia. Decyzją sądu został aresztowany tymczasowo.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie