Awantura w Nowym Targu. Mężczyzna, który zakłócił konferencję opozycji, sam zgłosił się na policję. Usłyszał zarzuty

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Fot. Łukasz Bobek
Policja już wie, kim jest mężczyzna, który w środę zakłócił konferencję prasowa posłów Koalicji Obywatelskiej na rynku w Nowym Targu. Mężczyzna w czasie spotkania wykrzykiwał wulgaryzmy, a także zaatakował dziennikarzy. - Człowiek ten sam zgłosił się na komendę - mówi asp. Dariusz Machaj z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Usłyszał zarzut uszkodzenia kamery. Przyznał się do tego czynu.

Do zdarzenia doszło w środę ok. godz. 14 na nowotarskim Rynku, gdzie posłowie Koalicji Obywatelskiej zorganizowali spotkanie z dziennikarzami w ramach akcji "Kierunek Przyszłość”. Wzięli w niej udział posłowie Jagna Marczułajtis-Walczak, Borys Budka, Jerzy Fedorowicz i Konrad Frysztak. Gdy na pytania dziennikarzy odpowiadał Borys Budka, kilku mieszkańców Nowego Targu zaczęło głośno krytykować poczynania tej formacji politycznej. Były wulgaryzmy.

Nagle pojawił się młody mężczyzna w ciemnych okularach. Mężczyzna był zdenerwowany, pobudzony. - Podhalem rządzą górale - krzyczał. - Nie będziecie tutaj rządzić, my decydujemy o sobie. Mącicie ludziom w głowie, wprowadzacie chaos. A my chcemy żyć w spokoju.

Swoje wypowiedzi przeplatał wulgaryzmami. W pewnym momencie stanął twarzą w twarz z Borysem Budką. - Co zrobiłeś dobrego dla świata, dla Polski? Co zrobiłeś? Zap...sz za biurkiem, myślisz, że pracą jest przekładanie kartek z teczki do teczki? A teczki z półki na półkę? Przyjdzie czas, że was wszyscy roz...limy - krzyczał mężczyzna wymachując zaciśniętą ręką przed twarzą posła.

Popychał statywy kamer i mikrofonów dziennikarzy. Jedną z kamer i jej operatora wywrócił.

Mężczyzna kilkukrotnie wracał na spotkanie posłów. - Wasz czas dobiega końca. Podziemna armia przybiera na sile - powiedział na koniec po czym odszedł.

Jagna Marczułajtis-Walczak zaraz po konferencji zapowiedziała, że zgłosi sprawę policji. - Faktycznie zostało to zgłoszone policji - mówi posłanka.

Mężczyzna jednak sam się zgłosił na komendę. - Zrobił to w środę wieczorem. Złożył wyjaśniania - mówi asp. Dariusz Machaj z KPP w Nowym Targu. Policja nie chce jednak ujawnić jak tłumaczył się mężczyzna ze swojego zachowania. To 26-latek z gminy Nowy Targ. Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia kamery. - Przyznał się do tego, po czym został zwolniony do domu. Teraz sprawa trafi do sądu z uwagi na fakt, że uszkodzony został sprzęt znacznej wartości - mówi policjant. Policja nie badała, czy mężczyzna w momencie zajścia był pod wpływek jakichś środków odurzających, czy alkoholu.

W internecie pojawiły się komentarze ludzie, którzy zaczęli się zastanawiać, czy nie doszło do prowokacji. - Nie sądzę, by to była prowokacja - mówi Jagna Marczułajtis-Walczak. - Sytuacja jednak była niebezpieczna. Ten człowiek mógł przecież wyciągnąć nóż i zaatakować kogoś. Byłam bardzo zaskoczona. Przyznam, że bałam się o bezpieczeństwo innych ludzi.

Sam Borys Budka zaraz po konferencji w Nowym Targu mówił, że polityk jest niestety narażony również na tego typu emocje. - Moim zdaniem nie było to politycznie wymierzone w kogokolwiek. Ten człowiek wrzeszczał jakieś slogany o armii podziemnej, która rozliczy wszystkich. Nie wiem, czy był pobudzony jakimiś środkami. Ja mogę tylko współczuć. To jest niebezpieczne dla mediów, że ktoś taki atakuje dziennikarzy - mówił polityk.

Z naszych obserwacji wynika, że mężczyzna przechodził przez nowotarski rynek, a gdy zobaczył, że odbywa się konferencja prasowa, skręcił w stronę zgromadzenia.

Nowy Targ. Gorąco na spotkaniu Koalicji Obywatelskiej. Były ...

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Materiał oryginalny: Awantura w Nowym Targu. Mężczyzna, który zakłócił konferencję opozycji, sam zgłosił się na policję. Usłyszał zarzuty - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Edward
powiedział prawdę o zawodzie "polityk" i wyraził swoją dezaprobatę dla dzisiejszego dziennikarstwa, szkoda tylko że po tym wystąpieniu politycy z rynku nie przenieśli się do budowy tunelu na zakopiance, wzięli łopaty i coś zrobili pożytecznego. Na drugo dzień mogli by przyjechać na ten sam rynek i powiedzieć temu chłopakowi: tak -zrobiliśmy jako politycy coś dobrego.
E
Ehh
16 lipca, 4:03, Ehh:

A co nieprawdziwego powiedzial?Spotkal Budka Suwerena i tyle.Przeciez dzisiejszy Swiat jest skandaliczny.Jak Gosc zasuwa i próbuje wyzywic Rodzine przy 40 stopniowym upale i natknie sie na Borysa ,czy zlotoustego Yaroslawa,ktorzy wysiadaja z klimatyzowanych limuzyn z szoferem i PRAWIA,toz idzie dostać fioła.

Przy czym Yarek jeszcze te 500 rzucil ...

E
Ehh
A co nieprawdziwego powiedzial?Spotkal Budka Suwerena i tyle.Przeciez dzisiejszy Swiat jest skandaliczny.Jak Gosc zasuwa i próbuje wyzywic Rodzine przy 40 stopniowym upale i natknie sie na Borysa ,czy zlotoustego Yaroslawa,ktorzy wysiadaja z klimatyzowanych limuzyn z szoferem i PRAWIA,toz idzie dostać fioła.
Dodaj ogłoszenie