MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Awantury na meczu Widzewa. Policja zatrzymała 27 kibiców. Sprawa w sądzie. Zdjęcia

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Opadł już kurz po meczu Widzewa z Lechią. Teraz przed łodzianami nowy cel. Pokonać Śląsk w piątkowym meczu na stadionie Widzewa. Do tego meczu przygotowują się też kibice.

W 2019 roku mecz Pucharu Polski Widzew Łódź – Śląsk Wrocław został przerwany przez sędziego, bowiem na trybunie zajmowanej przez kibiców Śląska interweniowała policja. W sumie zostało zatrzymanych 27 kibiców z Wrocławia i okolic.
Kibice z Wrocławia ubrani w czarne stroje zasiedli na trybunie za jedną z bramek. Mieli ze sobą tylko jeden transparent „Ludzie zasad”. Kilka minut po rozpoczęciu meczu fani Śląska odpalili kilkanaście rac. Według służb porządkowych, próbowali również sforsować ogrodzenie oddzielające ich od miejscowych kibiców.

Reakcja policji była natychmiastowa. - Na wyraźną prośbę organizatora policja wkroczyła na boisko i trybuny, by zaprowadzić porządek - mówi mł. insp. Joanna Kącka, rzeczniczka łódzkiej policji.

Najpierw sektor wrocławian został otoczony potrójnym kordonem. Na boisko wjechała armatka wodna, a na kibiców poleciały strumienie wody. Gdy race zostały zgaszone, na sektor wkroczyli policjanci.

Kibice zostali stłoczeni w jednym rogu i przez dłuższą chwilę... nie wiadomo było co dalej. Arbiter na początku akcji służb porządkowych przerwał spotkanie i czekał na rozwój sytuacji. W tym czasie funkcjonariusze wyłapywali najbardziej krewkich kibiców z Wrocławia. Po około 10 minutach policjanci opuścili sektor, a arbiter wznowił spotkanie.

- W sumie zatrzymanych zostało 27 kibiców przyjezdnych. 22 osoby jeszcze przed meczem za próbę wniesienia środków pirotechnicznych. Odpowiedzą one za złamanie art. 59 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Natomiast pięć osób zostało zatrzymanych już w czasie meczu na trybunach. Im przedstawiony zostanie zarzut czynnej napaści na policjantów - dodaje Kącka.

Informowaliśmy o spodziewanych zadymach, które mieli wywołać na stadionie kibice drużyny z Wrocławia.

- Gorąco dziś będzie w Łodzi. Tysiąc kibiców Śląska i ich zgód jedzie dziś na Widzew. Wszyscy mają ubrać się na czarno, obowiązkowe kominiarki i zaklejenie charakterystycznych elementów ubioru. Cel - zadyma na stadionie w Łodzi. To efekt konfliktu sięgającego śmierci „Rolika” z 2003 r. - napisał na Twitterze znany dziennikarz Szymon Jadczak.

Delegat PZPN Mirosław Starczewski nie zezwalał na rozpoczęcie gry. Spiker Marcin Tarociński apelował o porządek. Wzorowo zachowujący się kibice Widzewa głośno domagali się, by fani Śląska wyszli ze stadionu. Skandowali w niecenzuralnych słowach: wyp...

Widzew domagał się od Śląska odszkodowania za zniszczenia, jednak włodarze Wojskowych nie byli skorzy do płacenia i sprawa trafiła do sądu.
Zapadł wyrok w I instancji PSP w zakresie pokrycia szkód za mecz Pucharu Polski Widzew Łódź - Śląsk Wrocław z 2019 roku. Klubowi gości zasądzono obowiązek spłaty 101 413 złotych na rzecz klubu gospodarza - napisał na Twitterze rzecznik prasowy Widzew Łódź S.A. Marcin Tarociński.
Oby teraz na trybunach było spokojniej...

od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki