MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Barbara Kaczmarek nie żyje. Wójt gminy Zgierz została brutalnie pobita. Jej syn został aresztowany i usłyszał zarzuty

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Barbara Kaczmarek nie żyje. Wójt gminy Zgierz, zmarła w szpitalu, do którego trafiła w stanie krytycznym po pobiciu.
Barbara Kaczmarek nie żyje. Wójt gminy Zgierz, zmarła w szpitalu, do którego trafiła w stanie krytycznym po pobiciu. archiwum Polska Press
Barbara Kaczmarek nie żyje. Wójt gminy Zgierz zmarła po pobiciu. Została skatowana przez swojego syna. 58-letnia kobieta w stanie krytycznym trafiła do szpitala w Zgierzu.

POBICIE W ZGIERZU

W niedzielę 34-latek został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu. Usłyszał zarzut spowodowania u matki ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. Grozi mu do 15 lat więzienia.

INFORMACJE O ŚMIERCI BARBARY KACZMAREK 24.02.2020

34-letni syn pobitej wójt gminy Zgierz Barbary Kaczmarek został w poniedziałek (24 lutego) tymczasowo aresztowany. Zdaniem prokuratury mężczyzna spowodował u 58-letniej matki ciężki i zagrażający życiu uszczerbek na zdrowiu.

Barbara Kaczmarek nie żyje. Taką informację otrzymaliśmy w poniedziałek wieczorem. Została ona potwierdzona przez rzecznika Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztofa Kopanię. Po pobiciu, Barbara Kaczmarek trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Przez weekend lekarze walczyli o jej życie.

ŚMIERĆ BARBARY KACZMAREK INFORMACJE PROKURATURY 25.02.2020

Prokuratura na środę zaplanowała sądowo-lekarską sekcję zwłok Barbary Kaczmarek. Wójt gminy Zgierz trafiła nieprzytomna, z urazem głowy do zgierskiego szpitala. Zmarła w poniedziałek około godz.19.30. Prokuratura informuje, że śmierć kobiety uzasadnia zmianę oceny prawnej zdarzenia. Po sekcji, o ile stwierdzony zostanie związek przyczynowy pomiędzy działaniem podejrzanego, a śmiercią ofiary pobicia, zmienione zostaną zarzuty przedstawione dotychczas 34-letniemu synowi.

Decyzję w tym zakresie podejmiemy jednak po uzyskaniu wyników sekcji Barbary Kaczmarek - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania

Jak doszło do pobicia wójt gminy Zgierz?

Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z piątku na sobotę. Około godz. 2.30 syn pani wójt zadzwonił do pogotowia ratunkowego. Poprosił o pomoc do matki, która straciła przytomność i była w ciężkim stanie. Ratownicy przyjechali do domu Barbary Kaczmarek w miejscowości Dąbrówka Wielka pod Zgierzem. Kobieta leżała na podłodze w pobliżu łóżka. Wokół były widoczne ślady krwi.

Pacjentka została przewieziona do szpitala w Zgierzu. Lekarze stwierdzili, że ma ciężkie obrażenia głowy i zaalarmowali policję, a ta poinformowała prokuraturę, która powołała lekarza biegłego. Ten stwierdził, że kobieta została ciężko pobita. Była w stanie krytycznym. Dlatego postanowiono zatrzymać syna pani wójt, który w momencie zatrzymania był trzeźwy. Trafił do policyjnej izby zatrzymań w Zgierzu, po czym w niedzielę został przesłuchany przez prokuraturę.

Ciężkie pobicie pani wójt wywołało wstrząs i niedowierzanie w lokalnej społeczności. W niedzielę w kościele parafialnym w Dąbrówce Wielkiej odprawiono mszę św., na którą przybyli nie tylko wierni z tej i okolicznych miejscowości, lecz także przedstawiciele władz Zgierza i powiatu zgierskiego. Modlili się o to, aby pani wójt jak najszybciej wróciła do zdrowia.

Barbara Kaczmarek jest wójtem gminy Zgierz od 2014 roku. Była pierwszą kobietą, którą wybrano na to stanowisko.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki