Bartłomiej Misiewicz rozlewa własną wódkę. Biznesowe życie po politycznej śmierci. Jakie biznesy prowadzą inni byli politycy?

Marcin Darda
Marcin Darda
Niegdyś byli mniej lub bardziej wpływowymi politykami, ale łączyło ich jedno: żyli na koszt podatnika. Teraz prowadzą interesy na własną rękę, często wykorzystując kontakty ze świata polityki w swoich biznesach. Bartłomiej Misiewicz, były pełnomocnik PiS w powiecie piotrkowskim produkuje własną wódkę. Co robią inni byli politycy i jak im się wiedzie? Szczegóły w galerii zdjęć

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
ObywatelVolt

Taki młody a już rozlewa? Mnie sie w jego wieku ręce nie trzęsły. No teraz po 50tce to juz może troche rozlewam, ale i tak większość wypiję...

G
Gość

Wiecie ile zarabia Holecka? 40 tysięcy miesięcznie. Do tego premie i dodatki. Szczucie kosztuje.

2 miliardy nie poszły na służbę zdrowia.

R
Russel
21 czerwca, 09:41, MK:

Ich bin ein Kandidat für den Präsidenten von Polen:).

pic.twitter.com/CCoMNFAxCf

Pisowska szczujnia. Przekręcanie, wyszydzanie, okłamywanie.

G
Gość
20 czerwca, 19:30, Gość:

Oczywiście zwykły obywatel mimo zapewnień prezesa o równych szansach w dalszym ciągu nie wie gdzie ma iść by się zapytać gdzie iść by się zapytać jak zostać biznesmenem od wódczanego i jakiegokolwiek innego biznesu. Swego czasu poseł Buda kandydując na prezydenta Łodzi miał w planach założenie coś takiego informacyjnego w miejskim urzędzie dla szaraków których niemile widzą różne "star[wulgaryzm]" , ale przegrał i nici z planów.

Z biznesem misiu to jest tak, że nigdzie się nie chodzi, tylko wykazuje INICJATYWĘ. Samemu. Nauczyć to się możesz liczyć, wystawiać faktury, albo pisać na komputerze.

To co prezentujesz, to postawa pasywna, gorsza od homo sovieticus. Czy po żonę też poszedłeś do urzędnika, żeby ci jakąś przydzielił?

G
Gość

No i co pisiorki? Wasi Misiewicze was doją na całego!

G
Gość

Oczywiście zwykły obywatel mimo zapewnień prezesa o równych szansach w dalszym ciągu nie wie gdzie ma iść by się zapytać gdzie iść by się zapytać jak zostać biznesmenem od wódczanego i jakiegokolwiek innego biznesu. Swego czasu poseł Buda kandydując na prezydenta Łodzi miał w planach założenie coś takiego informacyjnego w miejskim urzędzie dla szaraków których niemile widzą różne "star[wulgaryzm]" , ale przegrał i nici z planów.

Dodaj ogłoszenie