Bartłomiej Misiewicz zawieszony w funkcjach w MON. Zamierza pozwać "Newsweeka"

Maciej Deja AIPZaktualizowano 
Bartłomiej Misiewicz Fot. Piotr Smoliński
Rzecznik MON i m. in. członek rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej ponownie znalazł się pod ostrzałem polityków opozycji. Po artykule w „Newsweeku”, który zarzuca mu próbę korupcji bełchatowskich radnych, PO złożyła zawiadomienie do prokuratury. Na wniosek samego Misiewicza, minister Macierewicz zawiesił go w funkcjach sprawowanych w resorcie. .Nowoczesna na regionalnych konferencjach ujawnia zaś nazwiska innych osób zatrudnionych w spółkach skarbu państwa „po znajomości”.

Misiewicze lub PiSiewicze – to hasło nawiązujące do jednego z najbliższych współpracowników ministra obrony narodowej, które w ostatnich dniach zdobywa coraz większą popularność w mediach. W czwartek .Nowoczesna ujawniła nazwiska osób zatrudnionych w spółkach skarbu państwa z podejrzeniem nepotyzmu lub kumoterstwa. Na twitterowym koncie Adam Kądziela, szef młodzieżówki partii opublikował 40 przykładów zatrudniania osób na ważnych stanowiskach bez należytych kompetencji.


Źródło: TVN24/x-news

Misiewicze lub PiSiewicze – to hasło nawiązujące do jednego z najbliższych współpracowników ministra obrony narodowej, które w ostatnich dniach zdobywa coraz większą popularność w mediach. W czwartek .Nowoczesna ujawniła nazwiska osób zatrudnionych w spółkach skarbu państwa z podejrzeniem nepotyzmu lub kumoterstwa. Na twitterowym koncie Adam Kądziela, szef młodzieżówki partii opublikował 40 przykładów zatrudniania osób na ważnych stanowiskach bez należytych kompetencji. W poniedziałek kontynuacja akcji: „Misiewicze w regionach” – na konferencjach prasowych w 13 województwach przedstawiciele .Nowoczesnej przedstawili kolejne 227 nazwisk będących przykładami nadużyć. 63 pochodzi z Dolnego Śląska, a wśród „Misiewiczów branżowych” prym wiedzie KGHM – 37 nazwisk. – To, że ktoś jest związany z PiS, nie znaczy, że ma być bezrobotny – ripostują lokalni działacze.

Rzecznika MON oskarżają również politycy Platformy Obywatelskiej. Po skierowaniu do prokuratury wniosku o zbadanie sposobu zatrudnienia Misiewicza w radzie nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, posłowie PO Jan Grabiec i Cezary Tomczyk ponownie skierowali jego sprawę do organów ścigania. Wcześniej dokonano zmian w statucie Grupy, usuwając zapis o wymogu wyższego wykształcenia i zdania egzaminu państwowego. Bartłomiej Misiewicz w momencie nominacji nie posiadał nawet tytułu licencjata. Rzecznikowi MON „dostało się” też za odznaczenie przez szefa resortu medalem „za zasługi na rzecz obronności kraju”.

Tym razem poszło o rzekomą próbę korupcji bełchatowskich radnych, którą opisuje poniedziałkowy „Newsweek”. Rzecznik MON wraz z prezesem PGE GiEK Sławomirem Zawadą spotkali się z bełchatowskimi radnymi PO – i, jak twierdzą ci ostatni – proponowali państwowe posady w zamian za wystąpienie z lokalnych struktur Platformy i głosy w radzie powiatu. Jak spekuluje „Newsweek” Misiewicz dostał zadanie znalezienia większości w radzie powiatu, dzięki której PiS mógłby obsadzić stanowisko wicestarosty. Zarówno rzecznik MON, jak i Zawada nie zaprzeczają, że do spotkania doszło, ale sugestie o próbie korupcji nazywają „insynuacją”. Misiewicz wystąpił o zawieszenie w funkcjach w MON i poinformował o wytoczeniu tygodnikowi procesu.

CZYTAJ TEŻ | KATARZYNA LUBNAUER Z NOWOCZESNEJ CHCE POZNAĆ PRZYKŁADY MĘSTWA MISIEWICZA


– To korupcja polityczna w najgorszym wydaniu. Trzeba to wyplenić gorącym żelazem – mówili Jan Grabiec i Cezary Tomczyk informując o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa korupcji. – Rzadko zdarza cytować mi się prezesa Kaczyńskiego, ale kiedyś powiedział „Korupcja, nepotyzm i kolesiostwo rozlało się po kraju”. Nie sądził, chyba, że będzie to definicja rządu PiS – mówił Tomczyk, podkreślając, że prezes PiS lub premier Beata Szydło powinni na te doniesienia zareagować, inaczej dają przyzwolenie na korumpowanie radnych w całej Polsce.

– Pani premier sugerowała szefowi MON, by dokonał oceny pracy Misiewicza. Wydaje się, że jest bezradna, bo jest niżej w partyjnej hierarchii niż Antoni Macierewicz – argumentowali posłowie PO. Dodawali, że od samego Misiewicza oczekują dymisji, a od szefa resortu obrony publicznego wyjaśnienia, czy poczynania rzecznika i prowadzenie „tego typu rozmów” w jego obowiązkach.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Bartłomiej Misiewicz zawieszony w funkcjach w MON. Zamierza pozwać "Newsweeka" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 26

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ola

Biedny,tłusty głuptasek.A może tak Bartusia przeczołgać przez poligon,to i mniej tkanki tłuszczowej a i o ukończeniu studiów by dziecko pomyślało.I tak dla towarzystwa podczas "rekreacji"dodać Antoniego.......

s
sklave

A tak mówił o nim jego szef Macierewicz: Powstrzymał przestępców, uratował tajne dokumenty przed przejęciem przez obce służby, zablokował operację wymierzoną w polską armię i bezpieczeństwo państwa. I za to został wyróżniony. Chciałbym, żeby każdy oficer w Wojsku Polskim mógł się poszczycić takimi osiągnięciami. No patrzcie taki młody Misiewicz a jakie to już bohaterskie czyny ma na swym koncie. J 24 i Stirlitz przy nim siada. Foto na sklave.manifo.com/smieszne-zdjecia

S
Stara prawda

Na kazda pislamska szuje przyjdzie czas

g
gość

już za zamach wszyscy siedzą;)

i
i innych afer

Pytany o swą wypowiedź w rozmowie z Bieńkowską nt. podpalenia budki strażniczej pod ambasadą Rosji w Warszawie Wojtunik odparł, że „jego słowa wyrwano z kontekstu, co wynikało albo ze złej woli dziennikarzy, albo z braku rzetelności”. – Mówiliśmy o stylu zarządzania Sienkiewicza; wskazałem, że jeśli minister angażuje się w operacje policyjne, to gdy dojdzie np. do podpalenia budki wartowniczej, to odpowiedzialność za to spada na niego – powiedział.

T
Tuska i Sienkiewicza

Sprawa dotyczy nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. osób z kręgów polityki.CBA nie dopuściło się jakichkolwiek nieprawidłowości w tej sprawie – zeznał w poniedziałek b. szef CBA Paweł Wojtunik, który był świadkiem w procesie Marka Falenty i pozostałych oskarżonych o nielegalne podsłuchy w stołecznych restauracjach. Uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy główny oskarżony Marek Falenta współpracował z CBA.

z
za pomówienia

MON ws. artykułu w dzienniku Polska The Times
W związku z opublikowanym dzisiaj w dzienniku Polska The Times artykułem pt.: „Śpiewak: Elity III RP są niczym gang albańskich złodziei kurczaków”, który zawiera szereg nieprawdziwych treści szkalujących Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej pana Tomasza Szatkowskiego informuję, że: nie jest prawdą, jakoby min. Tomasz Szatkowski „meblował gabinet Macierewicza i przyznawał najważniejsze stanowiska w sztabie generalnym Wojska Polskiego” ani też, jako Prezes Zarządu Fundacji Narodowe Centrum Studiów Strategicznych, „dostawał pieniądze od gambijskiego dyplomaty w Moskwie, Polaka ze szwajcarskim paszportem”. Min. Tomasz Szatkowski kieruje sprawę na drogę sądową.

W
Wstyd

Obrzydliwy wieprzek

k
kij samobij

nie patrz na innych przez wlasny pryzmat

G
Gość

i pozniej znowu 4 lata, chyba, ze PO lub jakas inna partia beda mialy cos wiecej
do zaproponowania oprocz chorobliwego pieniactwa

g
gość

srają w porty, jak nic

g
gość

3 lata?

g
gość

nowe afery się ujawniają

g
gość

żeby ci się nie pomyliło, obiektywizm to cnota, kumasz kurcze?

g
gość

żąda dowodów, jej głowa pęka w tym kraju od absurdów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3