Baśniowy sezon Filharmonii Łódzkiej

Dariusz Pawłowski
materiały promocyjne
Koncert "Orientalne baśnie Szeherezady" rozpocznie w najbliższy piątek nowy sezon Filharmonii Łódzkiej. Sezon, jak zwykle, pełen sprawdzonych atrakcji i nowych rozwiązań.

Pierwszą kompozycją, którą melomani będą mieli okazję usłyszeć w sezonie 2010/2011 w gmachu FŁ, będzie porywające, podniosłe i poruszające Stabat Mater Karola Szymanowskiego. Sam kompozytor mówił o utworze, że jest to najpiękniejsza muzyka, jaką kiedykolwiek napisał...

W programie koncertu znalazły się także Pieśni miłosne Hafiza, tegoż Szymanowskiego, oraz suita symfoniczna Szeherezada Mikołaja Rimskiego-Korsakowa. To ostatnie, bardzo popularne dzieło, zostało oparte na słynnych "Baśniach tysiąca i jednej nocy" z przełomu IX i X wieku, w których przedstawiona została historia sułtana Szachrijara i jego żony Szeherezady.

Pieśni miłosne Hafiza zaś zostały zainspirowane perską poezją miłosną XIV-wiecznego poety - Hafiza z Szirazu. Orkiestrę Symfoniczną i Chór Filharmonii Łódzkiej poprowadzi Daniel Raiskin, szef orkiestry, jako solistów natomiast usłyszymy: Agę Mikolaj (sopran), Ewę Marciniec (mezzosopran) i Adama Kruszewskiego (baryton).

Gdy wybrzmią baśniowe dźwięki pierwszego koncertu, jeszcze we wrześniu czekają nas baśniowe głosy wokalnej grupy The King's Singers. Jako atuty Brytyjczyków wymienia się idealnie czyste brzmienie i zestrojenie głosów, nieskazitelną artykulację i zdumiewającą precyzję rytmiczną. W ich wykonaniu, 21 września, usłyszymy, prócz madrygałów kompozytorów angielskich, utworów Mikołaja Zieleńskiego, Johannesa Brahmsa, Miłosza Bembinowa i Paula Draytona, również utwory z lżejszego repertuaru.

Po latach łódzka filharmonia postanowiła wrócić do idei koncertów familijnych (oczywiście nie rezygnując przy tym z szeregu warsztatów dla dzieci). Będą się one odbywały pod hasłem "Filharmonia: o co tyle hałasu?", a pierwszy z nich zaplanowano na 23 września.

- Pragniemy wyjść poza formułę tradycyjnych "koncertów z omówieniem", tak aby nasze spotkania przyjęły formę interaktywnych spotkań w luźnej atmosferze, w trakcie których będziemy wykonywać utwory szczególnie znane i lubiane, zachęcając słuchaczy do uwolnienia spontanicznej, naturalnej ekspresji, a czasem nawet do... przejęcia roli wykonawcy - wyjaśnia pomysł Grzegorz Wierus, dyrygent, który będzie prowadził poszczególne koncerty.

Wśród znakomitości, których można się spodziewać w tym sezonie w FŁ, zapowiadani są m.in. dyrygenci Jan Krenz i Massimiliano Caldi, skrzypkowie Piotr Pławner i Olivier Charlier, pianiści Daniil Trifonov, Alexei Volodin, Leszek Możdżer i Enrico Pace, śpiewaczki Małgorzata Walewska i Aleksandra Kurzak. Zaplanowanych jest również 11 tak lubianych transmisji spektakli z Metropolitan Opera. Dla swoich stałych miłośników FŁ zmienia nieco system abonamentów - w tym sezonie będą one związane z porami roku.

W tym sezonie także rozpocznie się w końcu budowa wyczekiwanych organów dla filharmonii. Jak zapowiada dyrektor naczelny i artystyczny FŁ, Lech Dzierżanowski, już wkrótce mają zostać dopięte wszystkie sprawy formalne.

- Budowa instrumentu będzie trwała ponad trzy lata. Mam nadzieję, że w 2015 roku organy zabrzmią już w naszym gmachu - zapowiada dyrektor.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie