Bazie na Boże Narodzenie 2019 w Łódzkiem. W Łodzi i w Zgierzu drzewa mają już pączki, na łąkach rosną wiosenne kwiaty!

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Drugi dzień Bożego Narodzenia na Olechowie w Łodzi. Na wierzbie „kotki” – w sam raz na palemkę...
Drugi dzień Bożego Narodzenia na Olechowie w Łodzi. Na wierzbie „kotki” – w sam raz na palemkę... Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Na drzewach pojawiły się pąki, na łąkach – wiosenne kwiaty. Zima do nas nie przyjdzie? Będzie, ale łagodna. A jeśli w styczniu i lutym zabraknie solidnych opadów, czeka nas kolejny rok z suszą.

Czy to wyjście na pasterkę, czy na czuwanie przed rezurekcją? – mogli zastanawiać się w wigilijną noc mieszkańcy osiedla Kurak w Zgierzu. Część drzewek przed ich blokami (według zgierzan, jest to bez) pokryła się zielonymi pąkami...

Na tym nie koniec. W drugi dzień Bożego Narodzenia pąkom na gałązkach wokół bloków mogli przypatrywać się również mieszkańcy Widzewa-Wschodu w Łodzi, natomiast nieopodal, na Olechowie, łąki ozdobiły fiołki i margaretki. Na wierzbach pojawiły się „kotki” (zobacz zdjęcia w galerii zdjęć do tego artykułu).

Kojarzące się raczej z Wielkanocą „kotki” dostrzegł także Zdzisław Cyganiak, obserwator przyrody z Wartkowic.
– Pąki widziałem również np. u forsycji – opowiadał przyrodnik.

Zdzisław Cyganiak przewiduje, że długo będzie ciepło, ponieważ w sen zimowy nie zapadły borsuki. A w rzekach Ner i Warta wciąż buszują wydry, kuny czy łasice. Nad ziemią unoszą się komary.

– W ulach pszczoły głośno buczą i to jest sygnał od przyrody, że coś się w niej dzieje źle. W okolicach zbiornika Jeziorsko przemieszcza się ponad 400 żurawi, a te ptaki już dawno powinny opuścić granice Polski. Teraz wyjadają rolnikom na polach zboża ozime, typu pszenżyto oraz rzepak – martwi się Zdzisław Cyganiak. – Ziemia nie jest zmarznięta, zatem ptaki wyciągają te rośliny z systemem korzeniowym, niszcząc je w całości przy dziobaniu.

Jednak rolnicy mogą obawiać się przede wszystkim kolejnej suszy. W rzece Ner jest teraz zaledwie 40 centymetrów wody. Mało jest jej również w glebie.

– Jeśli nam w styczniu i w lutym nie dopada, to susza będzie gorsza niż rok temu – przewiduje Zdzisław Cyganiak. Jak wylicza suszę mieliśmy już w latach 2018 i 2019.

A co z bożonarodzeniowymi „baziami”?

Prawdopodobnie nie przetrzymają jednej-dwóch nocy przymrozków, które mogą przytrafić się w nadchodzący weekend, zwłaszcza jeśli temperatura spadnie do pięciu-sześciu stopni poniżej zera. Ale dni przez najbliższe tygodnie wciąż będą na plusie.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mietek
26 grudnia, 21:47, !:

mietek dupa!

Dawniej ludzie wierzyli, że w Święta to nawet bydlęta potrafią przemówić ludzkim głosem...

m
mietek
26 grudnia, 19:02, mietek:

„Kojarzące się raczej z Wielkanocą „kotki” dostrzegł także Zbigniew Cyganiak, obserwator przyrody z Wartkowic."

Super, widać, że już p. Zdzisław wyszkolił swojego następcę na „obserwatora przyrody". Musi to być bardzo popłatne zajęcie...

26 grudnia, 19:18, Maciej Kałach:

Imię pana Cyganiaka już poprawione - dziękujemy i świątecznie pozdrawiamy z redakcji "DŁ".

Proponuję poprawić jeszcze w jednym miejscu.

Również pozdrawiam!

M
Maciej Kałach
26 grudnia, 19:02, mietek:

„Kojarzące się raczej z Wielkanocą „kotki” dostrzegł także Zbigniew Cyganiak, obserwator przyrody z Wartkowic."

Super, widać, że już p. Zdzisław wyszkolił swojego następcę na „obserwatora przyrody". Musi to być bardzo popłatne zajęcie...

Imię pana Cyganiaka już poprawione - dziękujemy i świątecznie pozdrawiamy z redakcji "DŁ".

m
mietek

„Kojarzące się raczej z Wielkanocą „kotki” dostrzegł także Zbigniew Cyganiak, obserwator przyrody z Wartkowic."

Super, widać, że już p. Zdzisław wyszkolił swojego następcę na „obserwatora przyrody". Musi to być bardzo popłatne zajęcie...

Dodaj ogłoszenie