Będą podwyżki dla pracowników łódzkich domów pomocy społecznej

Marcin Bereszczyński
Polskapresse archwium
Pracownicy domów pomocy społecznej dostaną w tym roku po 250 zł w formie nagród lub premii. Taką decyzję podjęła w środę Rada Miejska w Łodzi.

Dodatkowe pieniądze dla pracowników DPS zostały przesunięte z puli 300 tys. zł zapisanej w budżecie miasta na działania promocyjne Biura Rady Miejskiej.

Przypomnijmy, że kwotę 300 tys. zł na promocję Rady Miejskiej zapisano w tegorocznym budżecie, aby opozycja miała pieniądze na ewentualne sprostowanie informacji przekazywanych przez prezydent Hannę Zdanowską. O taki zapis w budżecie zabiegali radni SLD, PiS i klubu Łódź 2020.

Opozycja nie musiała uruchamiać ani złotówki z tej puli, więc zgodnie z obietnicami przekazała całą kwotę pracownikom DPS. W trakcie tego roku pojawiło się wiele propozycji, jak wykorzystać te pieniądze. Radni PO proponowali tę kwotę różnym grupom społecznym: bibliotekarzom, policjantom, strażnikom miejskim, czy pracownikom kultury. Ostatecznie pieniądze trafiły do pracowników DPS.

- Pracownicy DPS otrzymali niższe podwyżki w stosunku do innych pracowników pomocy społecznej. Dlatego proponujemy przekazać 300 tys. zł dla tej grupy społecznej - powiedział wiceprezydent Krzysztof Piątkowski.

Pieniądze mają trafić do 1,2 tys. osób, co daje średnio po 250 zł na osobę.

- Pracownicy DPS są w trudnej sytuacji. Zarabiają po 1,3 tys. zł na rękę, chociaż mają trudną i odpowiedzialną pracę. Często muszą korzystać z zapomogi MOPS. Jednorazowa nagroda 250 zł nie rozwiąże ich problemów. Dlatego apelujemy do prezydent Łodzi, aby wpisała stałe podwyżki dla pracowników DPS do projektu przyszłorocznego budżetu - powiedział Piotr Adamczyk, radny PiS.

Przypomnijmy, że głosami radnych SLD, PiS i klubu Łódź 2020 zapisano w budżecie podwyżki dla wszystkich pracowników MOPS.
CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
- Te podwyżki są kpiną, bo jednocześnie dyrekcja MOPS zmniejszyła pracownikom premie, więc zarabiają mniej niż przed podwyżkami - grzmiał Piotr Bors, radny SLD.

- Prezydent Zdanowska nie tylko chciała oszukać pracowników DPS, ale również wszystkich zatrudnionych w pomocy społecznej - wtórował radny Łukasz Magin, przewodniczący klubu Łódź 2020. - Zabezpieczyliśmy w budżecie podwyżki dla zatrudnionych w MOPS, ale zrealizowano je tylko na papierze, bo zmniejszono im premie.

Radni zastanawiają się, czy dyrekcja MOPS odda do budżetu pieniądze, których nie wykorzystała na wynagrodzenia pracowników. Radni twierdzą, że MOPS w zeszłym roku przekazał do budżetu niewykorzystane pieniądze z wynagrodzeń, zamiast dać je pracownikom.

- Zgodnie z regulaminem wynagradzania wypłacane są pracownikom pensje i premie regulaminowe w wysokości 10 proc. pensji. Wyższe premie są uznaniowe i przyznawane za dodatkową, dobrze wykonaną pracę - mówi Małgorzata Wagner, dyrektorka MOPS. - Nigdy nie oddawałam do budżetu pieniędzy z wynagrodzeń, a jedynie zaoszczędzone środki z innych źródeł.

Małgorzata Wagner zaprzeczyła też słowom radnego Piotra Adamczyka, że pracownicy MOPS korzystają z zasiłków pomocy społecznej.

- Cieszę się, że 300 tys. zł trafiło do łodzian - powiedział Mateusz Walasek, przewodniczący klubu PO. - Wreszcie przestał funkcjonować hańbiący zapis w budżecie dotyczący 300 tys. zł przeznaczonych na rezerwę propagandową opozycji - podsumował.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mona

Takie podwyzki to kpima pracuje jako opiekun medyczny w dps e odpowiedzialnosc mam bardzo duza .azarabiam 1500zl na reke co to jest na nasze czasy gdzie wszystko idzie w gore a praca jest ciezka i niewdzieczna

o
ola

Przepraszam ale czy dpsy są tylko w łodzi a co z placówkami z całego województwa one też dostaną podwyżki czy się nie liczą bo z tego co czytam to nie

Z
ZORIENTOWANA

W domachPOMOCY SPOLECZNEJ jedynie dyrektorki maja raj na ziemi i ich ludzie.robia co chca jak przyslowiowa CARYCA. SUPER PRACA DLA WYBRANYCH

Z
ZORIENTOWANA

W domachPOMOCY SPOLECZNEJ jedynie dyrektorki maja raj na ziemi i ich ludzie.robia co chca jak przyslowiowa CARYCA. SUPER PRACA DLA WYBRANYCH

W
WERYNHORA

JAK WIADOMO 250 ZŁ. DOSTANIE KIEROWNIK
A RESZTA PO 20 ZŁ.

x
x

pani prezydent.jest.prawdomowna

m
malpa w czerwonym

jakosc pacy lodzkich pracownikow pomocy spolecznej wykazuje brak profesjonalizmu(lenistwo)

Dodaj ogłoszenie