Bełchatów: pastorzy Wiera i Mirosław Jelinkowie wyjeżdżają z...

    Bełchatów: pastorzy Wiera i Mirosław Jelinkowie wyjeżdżają z Zelowa

    Ewa Drzazga

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Zelowskie małżeństwo pastorów we wrześniu obejmie dwie parafie we wschodnich Czechach
    Po niemal 30 latach pastorzy Wiera i Mirosław Jelinkowie wyjeżdżają z Zelowa (pow. bełchatowski). Oboje byli uznawani za jednych z liderów mniejszości czeskiej w Polsce. Za miesiąc każde z nich obejmie swoją parafię w Czechach.

    Oboje to już niemal legendy. Ona jest pierwszą (i wciąż jedyną) kobietą pastorem w Polsce. Założyła jedyny w kraju zespół, który gra na ręcznych dzwonach amerykańskich. Od 2007 r. jest notariuszem prezydium Kościoła ewangelicko-reformowanego w Polsce.

    On od lat zasiada w Sejmowej Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych, współpracował z Fundacją im. Roberta Schumana w kwestii przygotowania Polski do wejścia do Unii Europejskiej. Jest także współzałożycielem Ośrodka Dokumentacji Braci Czeskich i przedszkola działającego przyparafii. Zasługi Wiery i Mirosława Jelinków można wymieniać bardzo długo.

    Przyjaciół i uznanie zdobywali wszędzie, gdzie się pojawili. W Pradze na prywatne kolacje zapraszał ich prezydent Vaclav Klaus. Z kolei Vaclav Havel do dziś przysyła im zaproszenia na kolejne premiery swoich sztuk. W Zelowie wciąż wspominają wizytę Dagmar Havlovej i Vaclava Havla, gdy byli jeszcze parą prezydencką. Pierwsza dama Czech objęła nawet honorowy patronat nad zelowskim przedszkolem.

    - Teraz przed nami nowe wyzwania - mówi ks. Mirosław Jelinek. - Od września zamieszkamy w okolicach czeskiego Zlina. To około 100 km na południe od czeskiego Cieszyna.

    Wiera Jelinek obejmie parafię w Ratibori. Na stronach czeskiej parafii jest już nawet specjalny komunikat. Miejscowość liczy 1,7 tys. mieszkańców, parafian jest 1200. Trzy razy więcej niż w Zelowie.

    - 1200 parafian to więcej niż należy do Kościoła ewangelicko- reformowanego w całej Polsce - mówi ks. Mirosław Jelinek. - Ale żona z pewnością sobie poradzi. Jej parafia liczy sobie już ponad 250 lat. Ta, którą ja obejmę, czyli Katernice, jest za to bardzo młoda. Kościół wybudowano tam zaledwie 50 lat temu. Jest też mniej liczna.

    Obie parafie są oddalone od siebie zaledwie o kilka kilometrów. W obu Jelinkowie jednogłośnie wygrali konkursy. Na początku trochę zamieszania było z tym, gdzie zamieszkają, każda parafia chciała mieć pastorów u siebie. Wreszcie ustalono, że oboje zamieszkają na plebanii w Ratobori. Pastor żartuje nawet, że będzie teraz mieszkał... u żony.

    - To przepiękna, górzysta okolica - opowiada Mirosław Jelinek. - Już przekonaliśmy się, że nasi nowi parafianie są przesympatyczni.

    Ewa Jelinek, córka zelowskich pastorów, absolwentka Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie, od października obejmie wikariat w Ostravie.

    W Zelowie Jelinków zastąpi ks. Roman Lipiński. Do tej pory m.in. obsługiwał grupy diasporalne w Poznaniu, Gorzowie, Bytowie, Gdańsku i Sopocie. W Zelowie można było go posłuchać m.in. podczas "Tygodnia Ewangelizacyjnego".



    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo