Betlejemskie Światło Pokoju zaświeciło w łódzkiej katedrze [ZDJĘCIA]

Agnieszka Krystek
Agnieszka Krystek
W niedzielę wieczorem (13 grudnia) Betlejemskie Światło Pokoju zaświeciło w łódzkiej katedrze i w kościele pod wezwaniem św. Lamberta w Radomsku

Betlejemskie Światło Pokoju już jest w województwie łódzkim. Płomień rozpalony w Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem i niesiony przez skautów po raz 25. najpierw pokonał drogę do Wiednia, a następnie do zimowej stolicy naszego kraju - Zakopanego. Tu jak zwykle czekali na niego harcerze, którzy po ceremonii przekazania zawieźli Światło w swoje rodzinne strony. Droga Betlejemskiego Światła Pokoju zakończy się na wigilijnych stołach. W tym roku akcja odbywa się pod hasłem „Zauważ człowieka”.

W uroczystościach przekazania Betlejemskiego Światła Pokoju na Jasnej Górze w Częstochowie uczestniczyli przedstawiciele Hufca ZHP Radomsko. W niedzielę ok. godz. 20 harcerze przywieźli je do kościoła św. Lamberta w Radomsku. Wcześniej rozpoczęło się czuwanie. Tego wieczoru każdy, kto przyszedł do kolegiaty, zabrał ze sobą płomień. Od dziś w specjalnych lampionach harcerze będą go roznosić do różnych instytucji i placówek w mieście.

W niedzielę wieczorem Betlejemskie Światło Pokoju zaświeciło także w łódzkiej katedrze. Za tydzień harcerze przekażą je łodzianom w trakcie Jarmarku Świątecznego.

Betlejemskie Światło Pokoju zorganizowano po raz pierwszy w 1986 r. w austriackim Linzu, jako część bożonarodzeniowej akcji charytatywnej „Światło w ciemności”. Od tego czasu, co roku inne dziecko odbiera Światło z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Potem transportowane jest samolotem do stolicy Austrii. W Wiedniu odbywa się ekumeniczna uroczystość, podczas której Światło jest przekazywany mieszkańcom miasta i organizacjom skautowych z Europy. ZHP otrzymuje Światło od słowackich skautów, a potem przekazuje dalej na wschód: do Rosji, na Litwę, Ukrainę i Białoruś, na zachód do Niemiec, oraz na północ - do Danii.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Cierzoń
Nie, nigdy tak nie twierdziłem. Zbrodnie Kościoła są przeważnie albo wykreowane, albo przesadzone. A czy Ty uważasz, że postępowanie skrajnych muzułmanów albo Indian składających ludzi w ofierze jest słuszne?
G
Gość
i twierdzisz, że mafia katolicka słusznie ludzi mordowała? Brak słów.
C
Cierzoń
Gdyby nie krzyżowcy, byłbyś teraz wyznawcą Proroka i kamieniowal niewierne kobiety, a gdyby nie podbój Ameryki Południowej, Indianie do teraz wyrywaliby sobie nawzajem serca w ofierze dla swoich bogów. To tyle, jeśli rozmawiamy o "zbrodniach" Kosciola.
G
Gość
Krzyżowcy, polowania na czarownice, podbój Ameryki Południowej i wiele, wiele innych. A wszystko w imię starożytnego stolarza i jego okrutnego tatusia. Żałosne
Dodaj ogłoszenie