Bez estakady na skrzyżowaniu marszałków nie wyremontują szyn na Śmigłego-Rydza?

Agnieszka Magnuszewska
Łukasz Kasprzak
Udostępnij:
Zarząd Dróg i Transportu straszy, że bez estakady na skrzyżowaniu marszałków nie wyremontuje szyn na alei Śmigłego-Rydza.

W poniedziałek rozpoczęły się konsultacje, dotyczące budowy olbrzymiego wiaduktu na skrzyżowaniu marszałków, który ma kosztować 100 mln zł.

Pod koniec zeszłego tygodnia radni z komisji ds. transportu podpytywali Zarząd Dróg i Transportu o materiały, które zostaną przedstawione łodzianom podczas konsultacji. Czy będą one zawierały aktualne badania ruchu i prognozy co do jego natężenia po ukończeniu budowy autostrady A1.

Grzegorz Nita, dyrektor ZDiT, tłumaczył, że dysponuje tylko badaniami, robionymi w ostatnich latach na potrzeby aktualizacji studium transportowego.

Dlatego według Macieja Rakowskiego, radnego SLD, kwestionariusz rozdawany podczas konsultacji powinien zawierać pytanie, czy łodzianie chcą odłożyć podejmowanie decyzji o budowie wiaduktu do czasu ukończenia autostrady.

Nita twierdzi jednak, że z budową wiaduktu nie należy zwlekać.

- Drugi etap przebudowy skrzyżowania marszałków mamy zapisany w kontrakcie terytorialnym dla województwa. To ostatnia perspektywa finansowa, gdzie możemy pozyskać dofinansowanie unijne na taki zakres inwestycji. Poza tym drugi etap inwestycji to nie tylko most. Jest w tym też przebudowa torowiska na alei Śmigłego-Rydza od alei Piłsudskiego do ulicy Przybyszewskiego. A jak miasto nie będzie robiło wiaduktu, to nie będzie uzasadnienia, by pozyskać środki na remont torów na Śmigłego-Rydza - przekonuje Nita.

Akurat na odcinku podanym przez Nitę jest wiadukt, który ma być zburzony. Wykonanie projektu na nowy obiekt na alei Śmigłego-Rydza zlecono w marcu 2013 r.

Zgodnie z założeniem po nowym wiadukcie mają kursować tylko auta, a pod wiaduktem (na poziomie zero) tramwaje.

W 2013 r. nikt nie wspominał, że budowa wiaduktu na Śmigłego-Rydza jest uzależniona od budowy "mostu" na skrzyżowaniu marszałków. Mówiono tylko, że prace w obu miejscach mają być skoordynowane, a to różnica. Warto dodać, że już sześć miesięcy później rozpoczęto prace na trasie W-Z.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

u
uwaga
Nita nie ma wyliczeń, bladego pojęcia , wiedzy, intelektu za to jest wierny byłemu wiceorezydentowi Stępniowi ( obecnie w Bank Gospodarki Krajowej ) .
l
luki
Inaczej cała ta robota jest do d...
K
Kris
Klamka już zapadła, a konsultacje to pic na wodę. Tak samo było z budową trasy WZ i wymianą kostki na Piotrkowskiej - konsultacje konsultacjami, ale musi wyjść na nasze. Zamiast załatwić sprawę kompleksowo (jak trasa WZ, to także kluczowe skrzyżowania na tej trasie), po prawie dwóch latach paraliżu i rozkopania połowy miasta właśnie mamy zapowiedź powtórki z rozrywki przez kolejne lata. Odwołać tych szkodników!
A
Andrzej
Nie wiem o co chodzi. Komu potrzebny jest remont torowiska na Rydza Śmigłego między Piłsudskiego a Przybyszewskiego. Przecież torowisko było remontowane kilka lat temu. Jest w bardzo dobrym stanie. Ktoś na siłę chce wydać nasze pieniądze. Ludzie opamiętajcie się. Wasza głupota daje zarobek firmom budowlanym.
e
ememel
Nie bardzo rozumiem, dlaczego mieszkańcy nie chcą tej inwestycji? Lubimy stać w korkach? Skąd te emocje? Jak buduje się dwie estakady na Rokicińskiej, to nikt nie protestuje.
a
ada
Rozumiem, że będą konsultacje spoleczne, ale decyzja została już podjęta. Jest tylko jeden słuszny pogląd na sprawę.
k
kolesie budowlańcy
muszą zarobić a komuś marzy się kolejna ciepła POsadka w banku ?
K
Kot789
ciekawe jakim cudem Unia na tory dla tramwajow nie da, a na estakade dla samochodow da
S
S.N.
Torowisko na Rydza jest w tragicznym stanie. Urzędnik za to odpowiedzialny, mówi wszem i wobec, że nie ma zamiaru przeprowadzić remontu. Paragraf za zagrożenie życia i zdrowia. No chyba że czekamy na wypadek śmiertelny, jak na Narutowicza, wtedy w kilka tygodni zaczął się remont. A winny już sam się przyznał.
t
tomasz44
Ktoś robi z nas idiotów. Przekaz jest następujący: Łodzianie i łodzianki, zobaczcie co dla WAS robimy. Nawet most na rzeką samochodów postawimy. To dla WAS. A jak będziecie mieć inne zdanie, to torów przez WAS nie wyremontujemy.
Ludzie myślenie nie boli. Jest to tylko bezczelna urzędnicza manipulacja.
g
gauczo stiwen
Coraz większe cuda wychodzą na wierzch. Będzie pan zadowolony ...
g
gość
W Stanach prezydentem został murzyn, bo wielkiemu kapitałowi prezydent USA już nie jest potrzebny. W Łodzi to samo, jakiś prezes lubi budować mosty, to kazał dyrektorowi zlecić mu budowę czegoś takiego, najlepiej dużego z wantami. Pani Prezydent, nie mając nic do powiedzenia, wymyśliła sobie konsultacje, oddając decyzję mieszkańcom. Proszę zadzwonić po decyzję do prezesa, a nam dać już spokój i przejezdne ulice.
a
abc z polskiego abecadła
Odwolac tych skorumpowanych urzednikow...Przekret w zywe oczy... na beszczela juz robia..
z
zrw
Kpina, nie bedzie nikt szantazowac mieszkancow miasta ze jak nie, to nie bedziecie mieli wyremontowanego skrzyzowania! Widac ze cos jest nie tak, im bardzo zelezy na tej kasie z wiaduktu.
t
to oczywiście
przypadek :)
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie