Bezpłatne posiłki dla łódzkich uczniów i przedszkolaków - ruszają zapisy w MOPS

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Łódzcy rodzice, którzy chcieliby, by ich dzieci korzystały z bezpłatnych, ciepłych posiłków w szkołach i przedszkolach od początku zbliżającego się nowego roku szkolnego, powinni już teraz zgłosić się w tej sprawie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi. To bardzo dobry moment, by spokojnie załatwić wszelkie niezbędne formalności. Nieodpłatne dożywianie łódzkich uczniów i przedszkolaków odbywa się w ramach dwóch programów: rządowego o nazwie „Posiłek w szkole i w domu” oraz gminnego – osłonowego.Komu przysługują bezpłatne posiłki?
Łódzcy rodzice, którzy chcieliby, by ich dzieci korzystały z bezpłatnych, ciepłych posiłków w szkołach i przedszkolach od początku zbliżającego się nowego roku szkolnego, powinni już teraz zgłosić się w tej sprawie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi. To bardzo dobry moment, by spokojnie załatwić wszelkie niezbędne formalności. Nieodpłatne dożywianie łódzkich uczniów i przedszkolaków odbywa się w ramach dwóch programów: rządowego o nazwie „Posiłek w szkole i w domu” oraz gminnego – osłonowego.Komu przysługują bezpłatne posiłki? Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Łódzcy rodzice, którzy chcieliby, by ich dzieci korzystały z bezpłatnych, ciepłych posiłków w szkołach i przedszkolach od samego początku zbliżającego się nowego roku szkolnego, powinni już teraz zgłosić się w tej sprawie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi. To bardzo dobry moment, by spokojnie załatwić wszelkie niezbędne formalności. Nieodpłatne dożywianie łódzkich uczniów i przedszkolaków odbywa się w ramach dwóch programów: rządowego o nazwie „Posiłek w szkole i w domu” oraz gminnego – osłonowego.

Bezpłatne posiłki dla uczniów i przedszkolaków

MOPS czeka na zgłoszenia rodziców

Bezpłatny obiad w szkole, a w przypadku przedszkolaków - wyżywienie całodniowe, przysługuje dzieciom z rodzin, w których dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 792 zł. W uzasadnionych przypadkach, nawet kiedy ten próg jest przekroczony, dyrektor szkoły lub przedszkola może zgłosić ten fakt do łódzkiego MOPS, który podejmie stosowne działania.

- Nikogo nie trzeba zapewne przekonywać do tego, jak ważne znaczenie w rozwoju każdego dziecka ma spożywany codziennie, ciepły posiłek - mówi Andrzej Kaczorowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi. – Dlatego wszystkie zgłoszenia dotyczące chęci i potrzeby skorzystania ze wsparcia w tej formie są rozpatrywane przez nas niezwłocznie. Zachęcamy jednak, by nie zwlekać z takimi wnioskami.

Aby dziecko mogło skorzystać z bezpłatnego posiłku, rodzice powinni zgłosić się do jednego z siedemnastu Punktów Pracy Socjalnej łódzkiego MOPS na terenie miasta. Powinien być to Punkt znajdujący się jak najbliżej miejsca zamieszkania rodziny zainteresowanej takim wsparciem.

Wykaz wszystkich tego typu Punktów znajduje się na stronie internetowej MOPS.

Stosownych informacji w tym zakresie udzielają także trzy Wydziały Pracy Środowiskowej działające w ramach MOPS w Łodzi:

  • § I Wydział Pracy Środowiskowej, ul. Kutrzeby 16, tel. (42) 207 14 50 – dla Bałut oraz części Polesia.
  • § II Wydział Pracy Środowiskowej, ul. Grota-Roweckiego 30, tel. (42) 677 15 50 lub (42) 677 15 52 – dla Śródmieścia oraz Widzewa.
  • § III Wydział Pracy Środowiskowej, ul. Będzińska 5, tel. (42) 684 44 81 lub (42) 684 54 47 – dla Górnej oraz części Polesia.

Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie. Po zgłoszeniu dotyczącym potrzeby uzyskania pomocy pracownik socjalny przeprowadza wywiad sprawdzający z zainteresowaną rodziną, w ramach którego trzeba przedstawić m.in. dokumenty potwierdzające wysokość dochodów.

W pierwszym półroczu bieżącego roku ze wsparcia w formie posiłku skorzystało w sumie 1.405 łódzkich uczniów i przedszkolaków (w tym 30 zostało zgłoszonych przez dyrektorów placówek). Przygotowano dla nich prawie 115 tys. posiłków o łącznej wartości blisko 536 tys. zł. W okresie nauki zdalnej posiłki dla uczniów korzystających z pomocy w tej postaci były przygotowywane na wynos w przedszkolach ulokowanych najbliżej miejsca zamieszkania rodzin. Wsparcie w ramach obu wspomnianych programów jest udzielane nie tylko podczas roku szkolnego, ale także w trakcie wakacji. W lipcu i w sierpniu rodzice uczniów i przedszkolaków mogą ubiegać się o zasiłki celowe na zakup posiłku lub żywności. Takie zasiłki mogą być przyznawane także w okresie od września do czerwca, w sytuacji braku możliwości zapewnienia ciepłego posiłku w placówce.
Przez cały ubiegły rok pomocą w postaci posiłków zostało objętych prawie 2,5 tys. łódzkich uczniów i przedszkolaków (w tym 29 zostało zgłoszonych przez dyrektorów placówek), przygotowano dla nich niemal 190 tys. posiłków, o łącznej wartości blisko 766 tys. zł.

Wydaje się, że taki system w Łodzi jest wystarczający i sprawdza się od lat. Choć był pomysł, aby darmowe ciepłe posiłki mogły jeść wszystkie dzieci w miejskich podstawówkach. Narodził się w 2018 r. i był jednym z tematów w kampanii przed wyborami samorządowymi. Pojawiał się i znikał w debatach między społecznikami a łódzkimi siłami politycznymi. W końcu przeprowadzono nawet pilotaż takiego programu w dwóch szkołach w Łodzi - trwał od września do grudnia 2019 r. Jak relacjonował jeden z dyrektorów okazało się, że rodzice ok. 10 procent uczniów nie wyrazili zainteresowania udziałem ich dzieci w programie. Kucharki gotowały po 400 obiadów (koszt oszacowano na ok. 4,5 zł/obiad), a potem analizowano, ile zostało zjedzone, a ile nie - bo np. się zmarnowało, bo dzieci nie przyszły w ogóle na posiłek, nie chciały jeść, nie zjadły go w całości lub wybrzydzały. Pojawiły się także problemy organizacyjne - kuchnie nie były dostatecznie wyposażone w sprzęt do obsługi zdecydowanie większej ilości osób, trzeba też było wprowadzać dodatkowe przerwy obiadowe, bo wszyscy na raz nie mieścili się w stołówkach. Z obserwacji pilotażu nasunęły się wnioski, że jednak obiady finansowane przez MOPS dla najbardziej potrzebujących oraz obiady tylko dla chętnych dzieci, za które płacą ich rodzice są rozwiązaniem optymalnym. Gdyby miasto miało zapewnić bezpłatne obiady dla wszystkich uczniów podstawówek - według ówczesnych szacunków ekspertów z magistratu - musiałoby wydać na to ok. 50 mln zł rocznie.

Kobiety i niepodległość - cz. I

Wideo

Materiał oryginalny: Bezpłatne posiłki dla łódzkich uczniów i przedszkolaków - ruszają zapisy w MOPS - Express Ilustrowany

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jeb.ac patoli
6 sierpnia, 9:30, Gość:

Ciepły posiłek, bo menel przepił pincet plus, a do pracy iść nie zamierza.

on pracuje w mopsie

J
Jeb.ac patoli
bachoróm po posiłku a patologicznym dzieciorobom po pół litra i dwa browary dziennie acha jeszcze karton fajek kur.wa na co jeszcze mamy zapierd.lac
G
Gość
6 sierpnia, 14:56, Gość:

Sklep jest 500 to osoby być dla wszystkich płatne posiłki albo dla bezpłatne bez względu ile dzieci by z nich korzystslo - w domach też szycia wybrzydzają na posiłki ale jednak jedzą, więc takie tłumaczenie do mnie nie przemawia

Nie bełkocz menelu

G
Gość
Sklep jest 500 to osoby być dla wszystkich płatne posiłki albo dla bezpłatne bez względu ile dzieci by z nich korzystslo - w domach też szycia wybrzydzają na posiłki ale jednak jedzą, więc takie tłumaczenie do mnie nie przemawia
G
Gość
Ciepły posiłek, bo menel przepił pincet plus, a do pracy iść nie zamierza.
Dodaj ogłoszenie