Bezrobocie najwyższe od 6 lat

Alicja Zboińska
W województwie łódzkim bezrobocie wynosi 14,8 procent, czyli więcej niż średnia krajowa.
W województwie łódzkim bezrobocie wynosi 14,8 procent, czyli więcej niż średnia krajowa. Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Główny Urząd Statystyczny podał wczoraj informację o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju. Niestety, rośnie bezrobocie i spada sprzedaż detaliczna.

Bezrobocie mamy najwyższe od marca 2007 roku, a region łódzki jest jednym z tych, w których przybyło najwięcej ludzi bez zatrudnienia w porównaniu do stycznia ubiegłego roku. Pesymizmem wieje przede wszystkim z rynku pracy. Z danych GUS wynika, że w styczniu 2013 bezrobocie wzrosło w stosunku zarówno do grudnia ubiegłego roku jak i stycznia 2012 i wyniosło 14,2 procent. W styczniu 2012 bezrobocie wynosiło 13,2 proc, a w grudniu ub. roku 13,4 proc.

Pod koniec stycznia 2013 w urzędach pracy zarejestrowanych było ponad 2295,7 tys. osób, czyli o 7,4 proc. więcej niż pod koniec ubiegłego roku.

W województwie łódzkim bezrobocie wynosi 14,8 procent, czyli więcej niż średnia krajowa. To o 9 procent więcej niż 12 miesięcy temu. Niechlubne pierwsze miejsce pod tym względem zajmuje województwo małopolskie - wzrost o 11,6 proc. Łódzkie wyprzedzają jeszcze: woj. mazowieckie (10,8 proc.), śląskie (10,3 proc.), wielkopolskie (10,1 proc.), dolnośląskie (9,7 proc.).

- Pogarszanie się sytuacji na krajowym rynku pracy przybiera na sile - mówi Maja Goettig, główna ekonomistka KBC Securities. - Spodziewamy się, że w kolejnych miesiącach stopa bezrobocia będzie dalej rosła za sprawą niekorzystnych efektów sezonowych oraz spowolnienia w polskiej gospodarce. W lutym-marcu bezrobocie powinno osiągnąć szczyt na poziomie ok. 14,5 proc. Na koniec bieżącego roku oczekujemy, że bezrobocie wyniesie 14,3 proc.

Najwyższe bezrobocie jest w woj. warmińsko-mazurskim z wynikiem 22,2 proc., zachodniopomorskim (19,1 proc.) oraz kujawsko-pomorskim (18,9 proc.). Najmniej bezrobotnych mieszka w województwach: wielkopolskim, gdzie bez pracy jest 10,6 proc. ludzi, mazowieckim (11,4 proc.), śląskim (11,9 proc.) oraz małopolskim (12,3 proc.).

Większość bezrobotnych to osoby, które wcześniej pracowały zawodowo, a prawa do zasiłku nie ma 82,6 proc. zarejestrowanych bezrobotnych.

Z najnowszej informacji GUS wynika też, że w styczniu w wielu obszarach gospodarki zauważono niewielką poprawę w stosunku do ostatnich miesięcy ubiegłego roku. Produkcja sprzedana w przemyśle na przykład ukształtowała się na poziomie nieco wyższym niż przed rokiem. Poprawiła się dynamika sprzedaży usług w transporcie. Ceny towarów i usług nie rosną już tak szybko jak w poprzednich miesiącach. Poprawiła się nieco dynamika sprzedaży detalicznej.

W styczniu tego roku w porównaniu do stycznia 2012 sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,1 proc. W porównaniu do grudnia ubiegłego roku odnotowujemy jednak spadek i to o 20,6 proc. Wywołało to pozytywne komentarze.

- Odwrócenie trendu spadkowego w gospodarce może być szybsze - ocenił członek Rady Polityki Pieniężnej Jerzy Hausner, komentując poniedziałkowe dane GUS o sprzedaży detalicznej w styczniu tego roku.

W styczniu 2013 oddano do użytku o 5,8 proc. więcej mieszkań, czyli 13,2 tys. lokali.

Damy ci więcej - zarejestruj się!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
belfer
Niemrawa postawa rządu w zakresie wspomagania rynku pracy to jedno, ale i inne czynniki są ważne. Jest takie ironiczne zdanko, że Polak posługuje się azjatycką elektroniką, chodzi w chińskich ciuchach, jeździ zachodnim zlomem na kołach, kupuje w zachodnim hipermarkecie, je importowana żywność, a potem idzie do polskiego urzędu po zasiłek dla bezrobotnych. I co by nie powoiedziec o polityce rządu, to w całej tej wyliczance jest cholernie dużo prawdy. Kupując zagraniczne produkty płacimy za prace zagranicznym pracownikom. To jak do diabła nasze firmy mogą dać nam pracę? Wiele naszych wyrobów jest wysokiej jakosci, ale przez to musza byc droższe, a w konkurencji na rynakch zachodnich przepadają.
u
urzędnik
Gdyby któregoś dnia w Polsce zniknęłoby bezrobocie władza nie miałaby z czym walczyć, a wielu urzędników, którzy teraz dzielnie szukają bezrobotnym pracy oraz organizują szkolenia jak jej szukać, utraciłoby swoje cieplutkie posadki… i musieliby oni wszyscy pójść do normalnej pracy. I właśnie dlatego politykom i urzędnikom opłaca się, wbrew temu, co mówią, to, że mamy w Polsce tylu bezrobotnych. Politycy mają okazję do pochylania się nad ciężkim losem dzieci, które nie mają co jeść, zaprzyjaźnieni urzędnicy mają dobrze płatne i nie wymagające stanowiska pracy
ż
żeby nam się lepiej żyło
Gdy chodzilem do szkoly uczyli mnie jaki to kiedys byl wyzysk. Chlop musial placic panu dziesiecine. Czyli 10% swoich dochodow. Bardzo mi bylo wtedy szkoda tych biednych wloscian.
P
PO
To po to aby nam należącym do jedynie słusznej partii, wielbiącym jedynie słusznego i nieomylnego wodza żyło się lepiej. Nasz nowy wicepremier ściągnie z was resztki oszczędności i będziecie tylko tanią i po kolejnych reformach szkolnictwa niewyedukowaną siłą roboczą.
E
EF1
Niech Tusk będzie pochwalony (okrzyk dla zajobów.)
s
smutna prawda
Arbeit macht frei (niem. praca czyni wolnym) – niemiecka formuła wywiedziona z rozpowszechnionego w tradycji protestanckiej cytatu z Ewangelii Jana (J 8, 32) Wahrheit macht frei (lit. prawda czyni wolnym, czy – wedle Biblii Tysiąclecia – prawda was wyzwoli)(J 8, 32)[1]. W 1872 niemiecki prawicowy pisarz Lorenz Diefenbach zatytułował swoją powieść wydaną w Wiedniu parafrazą hasła biblijnego: Arbeit macht frei.

Bez pracy wolność staje pojęciem abstrakcyjnym
p
picera
Ogromne zwolnienia w firmach! Tak źle jeszcze nie było

361 zakładów pracy w Polsce zadeklarowało zwolnienie 29,6 tys. pracowników - to najświeższe dane GUS. Zatrudnieni powinni spodziewać się redukcji etatów w najbliższych miesiącach.

Stopa bezrobocia już przekroczyła 14 proc. A ma być jeszcze gorzej. Zwolnienia grupowe ogłosiły już m.in. banki. W tym roku posady ma stracić nawet 5 tys. bankowców. Ale nie tylko firmy z tej branży będą zwalniać. Lista firm jest znacznie dłuższa.

A gdyby doliczyć do tego osoby które wyjechały z "zielonej wyspy", osoby mające ubezpieczenie zdrowotne przez małżonka, bezrobotnych bez prawa do zasiłku, osoby którym już się zwyczajnie nie chce stać w urzędzie żeby dowiedzieć się że pracy nie ma, ludzi pracujących na "czarno" to wyszłoby jak w innych krajach Unii - Hiszpani, Włoszech z jakies 25 - 30%
P
Piotr
A rudy guru milczy? A ja z niecierpliwością czekam na kolejne wielkie plany! Może na przykład (z góry przepraszam za wyrażenia) Polacy srają kawiorem?! Pozdrowienia dla guru i ekipy.
Chyba dawno nie było premii?!!! To dlatego tak słabo wam idzie?
p
picera
jedna partia jeden wódz jeden naród

a wtedy rodzina da swoim
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie