Białorusinka zaatakowała nożem męża. Ten wyznał, że sam się nadział...

Wiesław PierzchałaZaktualizowano 
Zdjęcie ilustracyjne
Na ławie oskarżonych zasiądzie 27-letnia Daria J., która z mężem i córką przyjechała z Mińska (stolicy Białorusi) do Łodzi, gdzie ubiega się o status uchodźcy. Prokuratura zarzuca jej, że chciała zabić nożem swego męża Mikołaja J., który w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie lekarze uratowali mu życie.

Co znamienne, mężczyzna, aby bronić małżonkę, całą winę wziął na siebie twierdząc, że sam nadział się na nóż. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Do dramatu doszło 4 sierpnia 2018 roku w Łodzi na Górnej. Jak ustalili śledczy, tego dnia Mikołaj J. ze znajomymi pił piwo na Stawach Jana, zaś Daria J. z dwuletnią córką przebywała na Stawach Stefańskiego, gdzie spacerowała i grillowała. Około godz. 20 kobieta z dzieckiem udała się na Stawy Jana i poprosiła, aby małżonek razem z nią wrócił do domu. Jednak podchmielony Mikołaj J. odmówił. W tej sytuacji oskarżona wzięła od niego klucz do mieszkania i zagroziła, że nie wpuści do domu pijanego męża. Ten wrócił około godz. 22. Był nietrzeźwy. Pokręcił się po kuchni i oznajmił, że musi jeszcze wyjść z mieszkania.

Zirytowana Białorusinka oznajmiła, żeby nie wracał, bo ona i córka idą spać. Jednak Mikołaj J. nie posłuchał: wyszedł z domu i po pewnym czasie wrócił. Gdy chciał wejść do pokoju, w którym spała córka, wybuchła awantura. Mężczyzna zaczął krzyczeć, rozrzucać ubrania i zapewniać, że nie jest pijany. W odpowiedzi Daria J. udała się do kuchni, wzięła nóż i ugodził nim męża w klatkę piersiową. Gdy na miejsce przybyli policjanci, ciężko ranny Mikołaj J. leżał na plecach na podłodze. Oznajmił, że sam nadział się na nóż. Trafił do szpitala Kopernika. Lekarze zaznaczyli potem, że rana od noża zagrażała jego życiu.

Z początku oskarżona, która wezwała pogotowie ratunkowe, zapewniała, że to nie ona zraniła małżonka, ale potem rozpłakała się i oznajmiła, że zadała cios nożem. To samo powiedziała ratownikom z ambulansu. W śledztwie jednak nie przyznała się do winy. Podczas przesłuchania podkreśliła, że nie chciała zadać ciosu mężowi, lecz jedynie mu pogrozić.

Zobacz też: PIT 2019 - rozliczenie będzie jeszcze prostsze.

Wideo

Materiał oryginalny: Białorusinka zaatakowała nożem męża. Ten wyznał, że sam się nadział... - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
)

coś te stawy jana jakoś złą mają passę :)

zgłoś
k
kaśka

powybijajcie się nawzajem, byle nie "naszych" banderowcy

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3