Blue Monday: prawda i mity o depresyjnym dniu obala psycholog Marzena Jankowska

MOKR

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Blue Monday to najbardziej depresyjny dzień w roku. Taka nazwa została wprowadzona przez Cliffa Arnalla, brytyjskiego psychologa. Ten szczególny dzień przypada w trzeci poniedziałek stycznia, choć to data dośc umowna. Feralny dzień pojawia się ponoć kilka tygodni po rozpoczęciu nowego roku. W 2020 roku Blue Monday wypada 20 stycznia. To podobno Dzień Narzekania. Czy coś takiego jak Blue Monday rzeczywiście jest? Czy do narzekania potrzebny nam specjalny dzień? Polecamy rozmowę z Marzeną Jankowską, psychologiem, wykładowcą Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie i Katowicach.

Blue Monday: prawda i mity

Cliff Arnall, brytyjski psycholog, opracował wzór równania, z którego wynika, że trzeci poniedziałek stycznia, tzw. Blue Monday, jest najbardziej depresyjnym dniem w ciągu całego roku. Naukowiec wziął pod uwagę m.in. pogodę, sytuację finansową, czy też stopień realizacji, a raczej jej brak, postanowień noworocznych. Czy jest to słuszna teoria?
Od równania Cliffa Arnalla do teorii jeszcze daleka droga. Teoria naukowa powstaje w wyniku obserwacji, w kontrolowanych warunkach tego, co się rzeczywiście dzieje, najlepiej w powtarzanych kilkukrotnie badaniach. Wzór Arnalla nie ma związku z żadnym projektem naukowym i jak podkreśla Dean Burnett, neurobiolog pracujący na uczelni, z którą przez chwilę był związany autor pseudonaukowego wzoru, jest on „farsą”, zawierającą „bezsensowne pomiary”.

Nie przegap

Skąd w takim razie popularność „Smutnego Poniedziałku”?
Wzór zaproponowany przez Arnalla prosto tłumaczy zjawisko złego nastroju często pojawiającego się na kilka tygodni po rozpoczęciu nowego roku kalendarzowego. Tendencję do „wiary” w Blue Monday mogą mieć ludzie, którzy uważają, że ich nastrój zależy głównie od zewnętrznych okoliczności, na przykład od pogody. Tymczasem to, jakich doświadczamy uczuć zależy nie od okoliczności zewnętrznych, ale od tego, jak je postrzegamy i interpretujemy. Poza tym, nie warto tracić energii na sprawy i okoliczności, na które nie mamy wpływu. Lepiej zainwestować ją w działanie. To, jaką mamy sytuację finansową, albo jak wygląda realizacja naszych postanowień noworocznych zależy wszak od nas samych i szeregu naszych codziennych decyzji.

Blue Monday 2020: Dlaczego to najbardziej depresyjny dzień w...

Pomówmy przez chwilę o postanowieniach noworocznych. Dlaczego zazwyczaj z trudem przychodzi nam w nich wytrwać? Ponoć średni czas trwania przy postanowieniu noworocznym to dwa dni.
Rzeczywiście nie jest dobrze, tym bardziej, że dotyczy to wielu osób. Przyjrzyjmy się zatem najczęściej popełnianym błędom. Może to będzie pewne zaskoczenie, ale najnowsze wyniki badań nad ludzką efektywnością pokazują, że stawianie sobie SMARTnych celów życiowych nie jest dobrym pomysłem. Ten skrót odnosi się do metody wyznaczania celów. Polega na określaniu celów jako: S - Simple, czyli prostych, jasno określonych, M - Measurable, czyli mierzalnych, A - Ambitious, czyli ambitnych, R - Realistic, czyli rzeczywistych, oraz T - Timed, czyli określonych w czasie.

Okazuje się jednak, że nasze życiowe dążenia powinny spełniać inne kryteria. Liczne badania naukowe pokazują, że wyznaczenie sobie gigantycznych celów z jednej strony wywołuje niepokój, ale z drugiej wzmaga kreatywność i efektywność. W 1997 r. w Motoroli przeprowadzono badanie, które udowodniło, że po przyjęciu potężnych celów, inżynierowie potrzebowali dziesięć razy mniej czasu na wynalezienie nowych produktów! Gigantyczne cele kierują uwagę na nowe możliwości, wyzwalają energię i odkrywczość. Mogą też przytłoczyć, dlatego trzeba je ująć w ramy zdyscyplinowanego myślenia i działania. Z tego powodu ludzie, którzy są najbardziej skuteczni dzielą „olbrzyma” na małe kawałeczki, ubierając je w SMART, a następnie koncentrują się tylko na tym, aby jak najlepiej wykonać kolejny krok.

Zobacz koniecznie

W jaki sposób wpłynąć na swój nastrój psychiczny i motywację do działania, nie tylko w Blue Monday, ale i w całym 2018 roku?
W samym pytaniu zawarta jest ważna i dobra wskazówka: możemy mieć kontrolę nad swoim nastrojem i motywacją.
Przede wszystkim warto sobie uświadomić, że poza sytuacjami bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia, kiedy budzą się w nas zwierzęce instynkty, możemy nad sobą pracować i panować. Między bodźcem a reakcją jest decyzja. Nasze emocje zależą od tego, jak interpretujemy otaczający nas świat, wydarzenia w naszym życiu, zachowania innych ludzi, ale też swoje. Nad tym, aby te interpretacje nas wspierały, a nie hamowały trzeba wciąż pracować. Przyglądać się temu, co w środku do siebie mówimy i w trudnych momentach zadawać sobie pytania: jak mógłbym pomyśleć o tym inaczej? Jaka interpretacja ukoiłaby moje nerwy i zmotywowała do konstruktywnego działania?

Czasami niektórzy z nas w sezonie jesienno-zimowym ogólnie odczuwają spadek nastroju. Czy wtedy można nasz stan traktować jako depresyjny?
Należy odróżnić sezonowo pojawiający się stan lekkiego uśpienia i momentami obniżonego nastroju od sezonowego zaburzenia afektywnego, czyli choroby potocznie nazywanej depresją sezonową. Aby można było ją zdiagnozować, obniżony nastrój musi trwać nieprzerwanie przez minimum dwa tygodnie i powtórzyć się przynajmniej dwa lata z rzędu. Jeśli dodatkowo towarzyszy nam kilka innych objawów, takich jak uczucie smutku, pustki, niepokoju, przewlekłego zmęczenia, wzmożona senność, znacznie zwiększony apetyt na słodycze i osłabienie popędu seksualnego - warto udać się po pomoc do specjalisty, na przykład psychologa. W pozostałych przypadkach, jeśli czujemy po prostu, że brakuje nam energii, warto o nią zadbać, stosując tzw. doładowania. Są to darmowe, łatwo dostępne i natychmiastowo możliwe do zastosowania metody zwiększania poziomu energii: fizycznej, emocjonalnej, psychicznej i społecznej.

Doładowania fizyczne dotyczą naszego ciała. Może to być naprzemienne zaciśnięcie i rozluźnienie mięśni, zrobienie kilku przysiadów lub zaśpiewanie głośno swojej ulubionej piosenki (wzrost tlenku azotu przy okazji wpłynie na zmniejszenie prawdopodobieństwa infekcji górnych dróg oddechowych). Emocjonalne źródła energii wykorzystują energetyzującą moc naszych emocji. Pooglądaj przez chwilę „śmieszne koty” w Internecie lub zdjęcia małych dzieci, powyglądaj przez okno tak długo, aż zobaczysz coś ciekawego, posłuchaj swojej ulubionej piosenki. Energia psychiczna płynie z wykorzystania jednej z części mózgu - kory mózgowej. Przez minutę zapisz jak najwięcej wyrazów zawierających litery „S” i „R”, zagraj w szybką grę typu memo lub tetris, spróbuj coś przewidzieć, na przykład ile stopni będzie jutro o godz. 10, lub zaplanuj sobie dwie przyjemności, na które będziesz oczekiwał w każdym kolejnym tygodniu.
Energia społeczna płynie od ludzi - wyrażaj wdzięczność, wyślij miłego sms-a komuś, kto się tego nie spodziewa, przytulaj się często!

Wszystkie te doładowania sprawiają, że w naszym organizmie wydzielają się hormony odpowiedzialne miedzy innymi za nasz nastrój. Pamiętajmy, żeby zastosować minimum trzy takie „energetyzery” dziennie. Wtedy przynajmniej częściowo zniwelujemy negatywne skutki niedoboru słońca w okresie jesienno-zimowym w naszej szerokości geograficznej oraz zapobiegniemy pogrążeniu w smutku i apatii.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: Blue Monday: prawda i mity o depresyjnym dniu obala psycholog Marzena Jankowska - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie rozumie dlaczego PiS znowu wytawil tego Dude, przeciez kandydatem na prezydenta mial byc Suski lub Pieta?

D
Dingo8

Bzdura opakowana w naukowy certyfikat dla wielu staje się punktem odniesienia.

G
Gość

no, teraz to wszystko jasne. Cele powinno się zapełnić solidarnymi a nigdy więcej blumondaj.

G
Gość

Następne średniowieczne gusła...

ł
łooo

Coś kopiuj-wklej z 2018 nie wyszło.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3