Bóbr zgubił się na ulicy Malowniczej w Łodzi. Musieli mu pomóc strażnicy miejscy [ZDJĘCIA]

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
Dziki bóbr zagubił się w czwartek (2 lipca) na ulicy Malowniczej w Łodzi. Zwierzak próbował schować się za kołem opla. To mogło skończyć się dla niego tragicznie. Właściciel zauważył jednak wystający spod auta charakterystyczny ogon i zawiadomił straż miejską.

Wcześniej sympatyczny zwierzak spacerował po ulicy, potem po podwórku, aż zmęczony odpoczął w cieniu pod autem.

Strażnicy do pojmania zwierzaka użyli siatek oraz kocyka, a później wezwali leśniczego. Po sprawdzeniu i upewnieniu się, że bóbr jest cały i zdrowy, podjęto decyzję o wypuszczeniu go w jego naturalnym środowisku, czyli w pobliżu znajdującego się w pobliżu jeziorka.

To nie jest pierwszy bóbr, który pojawił się w ostatnim czasie w pobliżu ludzkich siedzib. Bobry obgryzały już drzewa w Arturówku, na Lublinku i w parku na Julianowie.

Jeden z bobrów zapuścił się nawet do fabryki w Ozorkowie. Zaczął obgryzać papier w jednej z maszyn drukujących.

Bóbr wszedł do fabryki w Ozorkowie. Pogryzł papier w maszynie drukującej

Bobry są pod częściową ochroną, powodują jednak wiele szkód. Dlatego Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi wydał poradnik, jak zabezpieczać się przed działalnością bobrów.

Co w Polsce drożeje najszybciej?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie