Boginie znów czuwają nad łódzką rezydencją

Wiesław Pierzchała
Pałac Towarzystwa Kredytowego Miejskiego
Pałac Towarzystwa Kredytowego Miejskiego Krzysztof Szymczak
Dawny blask odzyskała jedna z najciekawszych i najpiękniejszych łódzkich rezydencji. To dawna siedziba Towarzystwa Kredytowego Miejskiego przy ul. Pomorskiej 21, która przez wiele lat popadała w ruinę i jej stan wołał o pomstę do nieba.

Cud wreszcie nastąpił. Zabytek kupiła firma Fenix Group z Warszawy i zaczęła remont kapitalny, który trwał trzy lata i pochłonął 10 mln zł. Efekt jest taki, że na uroczystym otwarciu obiektu zachwytom nie było końca. Konserwatorzy są zgodni: to jedna z najlepszych renowacji łódzkich obiektów zabytkowych w ostatnich 20 latach.

- Jestem pod wielkim wrażeniem - nie ukrywa Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków w Łodzi. - Inwestorowi należą się słowa uznania. Mimo złego użytkowania obiektu przez Akademię Medyczną, we wnętrzach zachowało się wiele elementów pierwotnego wystroju, które pieczołowicie zostały odnowiono. Największe wrażenie robi oczywiście dawna sala posiedzeń na pierwszym piętrze. To prawdziwa rewelacja. Wprawdzie nie ma aż tak bogatej i kunsztownej dekoracji jak sala balowa w pałacu Izraela Poznańskiego, to jednak, jeśli chodzi o nasze miasto, tylko z nią może się równać.

Czytaj też: "Łódź się zmienia": Pałac jak z obrazka [ZDJĘCIA]

W sali tej zasiadali na posiedzeniach udziałowcy Towarzystwa Kredytowego, czyli czołowi fabrykanci w dziejach Łodzi wywodzący się z rodzin Scheiblerów, Poznańskich, Grohmanów czy Silbersteinów. To właśnie oni - jak zaznacza Wojciech Szygendowski - decydowali kto dostanie kredyt i w jakiej wysokości.

- Tak, po odnowieniu dawna sala posiedzeń z pięknym plafonem jest naprawdę imponująca - potwierdza prof. Krzysztof Stefański z Uniwersytetu Łódzkiego, wytrawny znawca łódzkich zabytków (przygotowuje on pomnikową monografię, w której opisze wszystkie łódzkie dawne wille i rezydencje fabrykanckie).

- Spośród innych odnowionych pomieszczeń warto zwrócić uwagę na kręte, drewniane schody między parterem a piętrem, które dziś są rzadkością- uzupełnia profesor Stefański. - Pamiętajmy też, że twórcą projektu siedziby TKM, który stanowi piękny przykład architektury neorenesansowej, był jeden z czołowych architektów w dziejach Łodzi, Hilary Majewski.

Czytaj też: Łódź: Towarzystwo Kredytowe odzyskuje blask

Krzysztof Stefański zwraca uwagę, że pałac przy ul. Pomorskiej jest zaledwie jednym z kilku obiektów, których autorem z całą pewnością jest wspomniany twórca. Problem z nim polega na tym, że Majewski był architektem miejskim i zajmując to stanowisko niejako "hurtowo" podpisywał wiele projektów, których nie był autorem.

Pod dachem rezydencji dojdzie do mariażu biznesu i kultury. Oznacza to, że z jednej strony będą tam sale konferencyjne i pomieszczenia biurowe dla firm, a z drugiej będą organizowane wystawy plastyczne i pokazy filmowe. Natomiast w dawnej sali posiedzeń, której przedłużeniem jest efektowna antresola, z powodzeniem będzie można organizować bale sylwestrowe i karnawałowe.

Odnowiono łódzką perłę architektury [ZDJĘCIA]

Na parterze w środku obiektu wzrok przyciągają kolumny, schody marmurowe, kasetony na sufitach oraz stylowe napisy nad drzwiami. Pochodzą one sprzed pierwszej wojny światowej, gdy Łódź znajdowała się w granicach państwa carów, więc - jak przystało na miasto wielu narodów i kultur - zostały sporządzone w trzech językach: po polsku, rosyjsku i francusku. Napisy informowały interesantów, że wchodzą do pomieszczeń zajmowanych przez wydział hipoteczny, oddział asekuracyjny i biura Towarzystwa Kredytowego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie