Borelioza - objawy i leczenie. Testy na boreliozę. Uwaga na kleszcze i zapalenie mózgu! Borelioza po jednym ukąszeniu kleszcza 1.08.2020

Agnieszka Kubik
Pani Agnieszka ze Skierniewic nie miała pojęcia, jak bardzo zmieni się jej życie, gdy pewnego letniego dnia ukąsił ją kleszcz. pixabay.com
Borelioza po ukąszeniu kleszcza. Poznaj objawy boreliozy i leczenie. Jak wykonać testy na boreliozę. Pani Agnieszka ze Skierniewic nie miała pojęcia, jak bardzo zmieni się jej życie, gdy pewnego letniego dnia sześć lat temu ukąsił ją kleszcz. - Wyciągnęłam go i zapomniałam - mówi dziś 38-latka, która twierdzi, że nie ma dnia, by nie czuła się jak 70-letnia staruszka.

BORELIOZA PO UKĄSZENIU KLESZCZA

Ale bakteria, którą zaraził ją pasożyt, zapomnieć o sobie nie dała. Rok później z organizmem kobiety zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Aktywna osoba, która cztery razy w tygodniu chodziła na aerobik, nie mogła wstać rano z łóżka. - A po 20 minutach ćwiczeń ciało zaczynało odmawiać mi posłuszeństwa - wspomina. - Pomyślałam: Boże, co się ze mną dzieje?

Objawy charakterystyczne dla boreliozy

To był dopiero początek całej serii tzw. niecharakterystycznych objawów, ale charakterystycznych dla boreliozy, choroby wywołanej ukąszeniem kleszcza.

- Czułam się dziwnie otępiała, bolała mnie głowa, często brakowało mi słów, miałam luki w pamięci - wymienia. - Doszły bardzo silne bóle w klatce piersiowej, uderzenia gorąca do głowy oraz skoki ciśnienia. Co jakiś czas lądowałam na pogotowiu.

Kiedyś siedziałam na korytarzu w przychodni - gdzie przez ostatnich kilka miesięcy byłam bardzo częstym gościem. Nagle poczułam, jakbym dostała czymś w głowę. Zemdlałam. Karetka zawiozła mnie do szpitala, ale badania wykazały jedynie lekkie nadciśnienie. - Ma pani nerwicę - orzekli lekarze.

Dolegliwości związane z boreliozą, jak później dowiedziała się pani Agnieszka, przychodzą falami, co ma związek z cyklem biologicznym rozwijającej się w organizmie bakterii. Bywają tygodnie, że jest lepiej. - Tak było i u mnie, choć zmęczona i osłabiona byłam cały czas - mówi skierniewiczanka. - A później zaczęłam cierpieć na przewlekłe zapalenie zatok i potworne bóle nóg - wstając rano wyłam z bólu. Ortopeda kazał mi ćwiczyć. Gdy zaczęła opadać mi powieka i drgał obraz w oku, poszłam do neurologa. Uznał, że mam osłabioną prawą stronę ciała, i że taka moja uroda. Pojechałam do dwóch najlepszych w Polsce neurochirurgów, gdy pojawiło się mrowienie całego ciała, drżenie mięśni i silne kłucie w ręku. Nic nie stwierdzili. Laryngolog, który leczył mnie na wciąż zatkane prawe ucho, zlecił mi rezonans. Badanie nic nie wykazało. Endokrynolog uznał, że poziom hormonów mam prawidłowy.

Kobieta uznała, że najwyższy czas zaufać "doktorowi Internetowi". - Doszłam do wniosku, że mogę mieć stwardnienie rozsiane - mówi. - Neurolog wykluczył jednak u mnie tę chorobę.

Ktoś na forum internetowym doradził mi, bym zrobiła testy w kierunku boreliozy.

Szukała więc dalej. Czuła się coraz gorzej - gdyby nie konieczność opieki nad dwójką dzieci i praca, nie wstawałaby z łóżka w ogóle. Do dziwnych objawów doszły kolejne: mocne bóle stawów i karku (trwają do dziś), dreszcze, poczucie odrealnienia. Lekarze postawili kolejną diagnozę: depresja. - A ja miałam już dość - wzdycha kobieta. - I wtedy po raz pierwszy ktoś na forum internetowym doradził mi, bym zrobiła testy w kierunku boreliozy.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

BORELIOZA TESTY I LECZENIE

Pierwszy test pani Agnieszka wykonała na własny koszt, gdyż lekarz nie chciał dać skierowania. Wyszedł pozytywnie. Potem były kolejne, wykonane m. in. w Instytucie Medycyny Wsi w Lublinie, sprawdzający, czy zainfekowany kleszcz nie zaraził innymi bakteriami. Zaraził.

Z danych statystycznych stacji sanitarno-epidemiologicznych wynika, że coraz więcej osób choruje na boreliozę. W 2009 roku w powiecie skierniewickim odnotowano siedem przypadków boreliozy, rok później już dwadzieścia. W sześciu przypadkach konieczna była hospitalizacja.

W Polsce są dwie szkoły leczenia boreliozy. Jeśli ostatecznie, czasem po wielu latach, zostanie zdiagnozowana (okazuje się np., że stwardnienie rozsiane w połowie przypadków może być tak naprawdę nierozpoznaną neuroboreliozą). Pierwsza szkoła zakłada leczenie antybiotykiem od 3 do 6 tygodni, druga, którą reprezentuje Towarzystwo ILADS (International Lyme And Associated Diseases Society), uważa, że krętek boreliozy posiada formy przetrwalnikowe.

Borelioza choroba wywołana ukąszeniem kleszcza

- Podobnie jak gruźlica - mówi dr Piotr Kurkiewicz, internista z Warszawy od lat specjalizujący się w leczeniu boreliozy i sam na nią chorujący. - Uważamy, że skoro gruźlicę trzeba leczyć wiele miesięcy i to wieloma antybiotykami, z boreliozą jest podobnie. Mam pacjentów, którzy biorą antybiotyki cztery lata.

Lekarz uważa, że w ostatnim czasie panuje epidemia chorób odkleszczowych. Na te choroby, oprócz odkleszczowego zapalenia mózgu, nie ma szczepionek, nie ma też całkowicie wiarygodnych testów. Można więc założyć, że każde niecharakterystyczne objawy, jakie widzi u siebie coraz bardziej zdezorientowany licznymi diagnozami pacjent - to właśnie borelioza.

Obecnie pani Agnieszka przechodzi intensywne leczenie, po kilkutygodniowej terapii jednym antybiotykiem ma przez 30 dni podawany dożylnie inny.

- Cieszę się, że po sześciu latach wiem, co mi jest - mówi. - Wierzę, że wyzdrowieję.

UWAGA NA GROŹNE OWADY: UKĄSZENIA KLESZCZY, KOMARÓW I PAJĄKÓW

Polskie jabłka najdroższe w Unii.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mi bardzo pomógł preparat ziołowy boreliaprotect

C
Chora
14 sierpnia 2019, 11:24, Gość:

Dno totalne. Dzisiaj promujecie ILADS, to może jutro wróżenie z fusów?

Tak, są dwa podejścia do leczenia boreliozy - jedno jest potwierdzone badaniami naukowymi, drugie to szarlataneria i wyłudzanie od ludzi pieniędzy oraz trucie ich antybiotykami przez lata. Bardzo współczuję pani, której historia tu jest opisana i przykre jest to, że nie znalazła pani pomocy. Ale nie ma pani boreliozy, jak usilnie próbują pani wmówić.

Dzisiaj borelioza jest tematem na czasie, i nagle okazuje się, że wszyscy z nieswoistymi objawami na nią chorują.

Pogadamy jak CIEBIE ukąsi kleszcz. Nie wcześniej. Tylko pamiętaj nie bierz antybioli bo wyjdziesz na ciemnogród.

G
Gość
7 sierpnia, 21:18, Gość:

Jak kogoś ugryzie kleszcz po paru tygodniach trzeba zrobić test w kier. borelizy i powtórzyć go po kolejnych paru tygodniach, nie ma na co czekać a lekarze jak zwykle diagnozować nie umieją.

No i co z tego że zrobisz test jak masz wyniki to i tak nikt nie wie jak cię wyleczyć chodzisz od lekarza do lekarza i ręce opadają.Pozostaje tylko cierpieć.

E
Ewa Pach

W 2008 roku miałam rumień po kleszczu i leczoną boreliozę metodą idsa. Teraz jestem cierpiącą kaleką na wózku inwalidzkim. Mam diagnozy; arytmię serca, nadciśnienie, Hashimoto, Stwardnienie rozsiane i RZS. I przez te lata każdy lekarz z nfz jak tylko wspomniałam o boreliozie traktował mnie jak psychiczną. Od pół roku leczę się ilads i dużo objawów mi mija. Mam straszny żal do służby zdrowia, że mnie tak olewali. Piszę bloga o swojej historii mając nadzieję, że chociaż jeden człek nie będzie musiał tak cierpieć jak ja. https://borelioza.site/index.php/blog/

t
tom
2019-08-14T11:24:14 02:00, Gość:

Dno totalne. Dzisiaj promujecie ILADS, to może jutro wróżenie z fusów?

Tak, są dwa podejścia do leczenia boreliozy - jedno jest potwierdzone badaniami naukowymi, drugie to szarlataneria i wyłudzanie od ludzi pieniędzy oraz trucie ich antybiotykami przez lata. Bardzo współczuję pani, której historia tu jest opisana i przykre jest to, że nie znalazła pani pomocy. Ale nie ma pani boreliozy, jak usilnie próbują pani wmówić.

Dzisiaj borelioza jest tematem na czasie, i nagle okazuje się, że wszyscy z nieswoistymi objawami na nią chorują.

ale wysiłek intelektualny podjął gość,tak się składa że szarlataneria to konowały, nic się nie da, nic nie można , nie wiem co to, przykładowo z 5 neurologów (każdy!) gada co innego na temat tych samych objawów. To są te twoje badania naukowe ha ha ha.......ale prywatnie to zapraszamy , gówno z tego ale chodzić należy........ więc nie pie dol.

G
Gość
2019-08-14T11:24:14 02:00, Gość:

Dno totalne. Dzisiaj promujecie ILADS, to może jutro wróżenie z fusów?

Tak, są dwa podejścia do leczenia boreliozy - jedno jest potwierdzone badaniami naukowymi, drugie to szarlataneria i wyłudzanie od ludzi pieniędzy oraz trucie ich antybiotykami przez lata. Bardzo współczuję pani, której historia tu jest opisana i przykre jest to, że nie znalazła pani pomocy. Ale nie ma pani boreliozy, jak usilnie próbują pani wmówić.

Dzisiaj borelioza jest tematem na czasie, i nagle okazuje się, że wszyscy z nieswoistymi objawami na nią chorują.

Metoda ilads jest poparta badaniami naukowymi, tylko trzeba chcieć się kształcić! MEDYCYNA JEST NAUKA, KTÓRA EWOLUUJE!!!!

G
Gość

Jak kogoś ugryzie kleszcz po paru tygodniach trzeba zrobić test w kier. borelizy i powtórzyć go po kolejnych paru tygodniach, nie ma na co czekać a lekarze jak zwykle diagnozować nie umieją.

G
Gość

Mojego znajomego leczyli rok 2 antybiotykami na raz z absolutnie zerowym efektem, człowiek prawie dogorywał, potem znalazł w Warszawie prywatne centrum gdzie wyleczyli go od razu .Człowiek jak nowy, wszystkie dolegliwości ustąpiły. Robi badania w RFN bo tylko one są reprezentatywne. Nasi lekarze leczyć boreliozy nie umieją a konkurentów którzy to potrafią - tępią.

e
elżbieta

Badania są naprawdę istotne, zwłaszcza kiedy się źle czujemy. Nieleczona borelioza może prowadzić do przykrych konsekwencji, dlatego warto skorzystać z badań, które nam wykryją borelioze, przykładowo w laboratorium diagnostyce można na takie się zapisać, zaś wyniki odbieramy online, fajna sprawa :)

G
Gość

Ach jakie to znajome

G
Gośc

Też jestem ze Skierniewic i podejrzewam również u siebie neuroboreliozę
Może ktoś ze zdiagnozowaną już boreliozą poda do siebie kontakt?
Mój e-mail
powozem@onet.eu

j
jakonik

Jak zwykle warto poszukać porady w internecie. Tam możemy znaleźć coś co nas dotyczy. Ja też miałem problem którego nie potrafili rozwiązać lekarze tym razem lekarze weterynarii. Otóż mam pieska który przez ponad pół roku drapał się nie miłosiernie , miał rany na całym ciele. Lekarz weterynarii stwierdził że ma pchły ale wszystkie środki na te pasożyty nie pomagały a w mieszkaniu nie natknęliśmy się na żadną pchłę. Poszukałem w internecie i okazało się że mogą to być psie owsiki. Kupiłem odpowiedni lek w aptece i zacząłem smarować skórę zwierzęcia. Po tygodniu powoli piesek przestał się drapać a obecnie wszystkie rany się zagoiły i piesek jest spokojny

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3