Brak porozumienia pomiędzy związkowcami a Coca-Colą

Michał Meksa
Protest pod łódzkim zakładem Coca-Coli
Protest pod łódzkim zakładem Coca-Coli Krzysztof Szymczak
W poniedziałek odbyło się spotkanie związkowców Solidarności i władz łódzkiej Coca-Coli. Nie osiągnięto żadnego porozumienia.

Coca-Cola chce, by pracownicy, którzy mają być zwolnieni, rozwiązali umowy za porozumieniem stron.

- W takim przypadku, otrzymają dodatkowe odprawy i różnego rodzaju bonusy - mówi Sławomir Maciaszczyk, przewodniczący zakładowej Solidarności. - Jeśli na to się nie zdecydują, otrzymają odprawy ustawowe, czyli od 1 do 3 miesięcznych pensji.

Władze Coca-Coli deklarują, że starają się zapewnić zatrudnienie zwalnianym pracownikom. Według związkowców są to jednak działania niewystarczające.

- Proponowano im prace na tymczasowe umowy, za najniższe stawki i w dużej odległości od domu - zaznacza szef zakładowej Solidarności. - Wielu ze zwalnianych, to osoby samotnie wychowujące dzieci. W takich warunkach nie będą w stanie utrzymać swoich rodzin. Poza tym, pracownicy o najdłuższym stażu w firmie, są w wieku, który nie czyni ich atrakcyjnymi dla potencjalnych pracodawców. Wielu znajduje się też w złym stanie psychicznym, bo decyzja o zamknięciu zakładu była dla nich ogromnym ciosem. Trudno będzie im w takich warunkach znaleźć nową pracę.

Związkowcy chcą przekazać te propozycje pracownikom i zaczekać na ich decyzję - czy odejdą z zakładu na warunkach firmy, czy też podejmą walkę o utrzymanie miejsc pracy.

- Uważam, że jeśli załoga zdecyduje się walczyć o utrzymanie zakładu, szanse na sukces są realne - mówi Maciaszczyk. - W Europie dochodziło już do sytuacji, że władze firmy uginały się pod falą protestów i wycofywały z decyzji o zamknięciu którejś fabryki.

CZYTAJ TEŻ:
* Łódzka Coca-Cola zwalnia 160 pracowników
* "Solidarność": "stan wojenny" w łódzkiej Coca-Coli
* Pikieta Solidarności: Coca-Cola strzeliła nam gola [ZDJĘCIA]

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Edek.
zwalniać, zwalniać HA HA HA !! nie jest mi was szkoda
e
emeryt
Solidarność z 1980-81 roku to inna Solidarność niż ta obecna. Dziesiejsza to rozpolitykowana, usłużna władzy - aktyw zasiada w spółkach , p. Krenc biegnie z kwiatami do Hani na imieniny itd itd. Nie o taką Siladarność walczylismy. Doraźne akcje nic tu nie dadzą.
Dodaj ogłoszenie