Brema. Spędź z nią choć kilka dni [ZDJĘCIA]

    Brema. Spędź z nią choć kilka dni [ZDJĘCIA]

    Agnieszka Jasińska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Brema. Spędź z nią choć kilka dni [ZDJĘCIA]
    1/6
    przejdź do galerii

    ©Agnieszka Jasińska

    Chcesz zobaczyć jak wygląda produkcja piwa Beck's? Albo przyjrzeć się pracy w fabryce Mercedesa? A może lubisz romantyczne spacery, wąskie uliczki i klimatyczne restauracje? Jeśli tak, to Brema czeka właśnie na Ciebie.
    Podróż rozpoczynamy na lotnisku w Łodzi. Samolot do Bremy leci stąd niespełna półtorej godziny. Jeśli zarezerwujemy lot odpowiednio wcześnie, bilet w obie strony może kosztować nas poniżej 100 zł. Lotnisko w Bremie jest bardzo dobrze skomunikowane z centrum miasta. Tuż przy terminalu jest przystanek tramwajowy. Tramwaj numer 6 zawiezie nas do samego centrum.Nie potrzebujemy taksówki.

    Komunikacja publiczna w Bremie działa świetnie.
    Wszędzie i bez żadnego problemu dojedziemy tramwajem, autobusem lub pociągiem. To nowoczesne pojazdy, wygodne, ciche. Za dwudniowy bilet na tramwaje i autobusy w Bremie zapłacimy 10,90 euro, czyli niespełna 50 zł (może na nim jeździć jedna osoba dorosła i dwójka dzieci). Można też przemieszczać się rowerem. To jeden z ulubionych środków transportu mieszkańców Bremy. Miasto może pochwalić się bardzo dobrymi ścieżkami rowerowymi. Rower można też tutaj bez problemu wynająć.

    Zwiedzanie warto rozpocząć od katedry w Bremie. Przez przypadek, przed paru laty odkryto tutaj XV-wieczne malowidła. Jest też kamienny grobowiec, który odnowiono podczas prac archeologicznych. W skarbcu natomiast leżą, w przyciemnionych witrynach, wykopaliska z siedmiu biskupich grobów, z XI do XV wieku.

    W weekendy często można spotkać przed katedrą młodych mężczyzn sprzątających jej schody. Dlaczego? Jest taki zwyczaj w Bremie, że mężczyzna, który skończył 30 lat i się nie ożenił, musi zamiatać schody katedry. Kilka dni wcześniej jego przyjaciele dają ogłoszenie w gazecie, że coś takiego będzie miało miejsce. A potem zbierają się, rozrzucają na schodach katedry kapsle a 30-latek musi zamiatać dopóki nie pocałuje go dziewica. Jeśli chodzi o panie, to i one muszą wziąć się za sprzątanie, gdy kończą trzydziestkę. Nie zamiatają jednak schodów, ale czyszczą klamkę katedry.

    Podczas wojny na katedrę spadła bomba i wyleciały wszystkie okna. Trzeba było wstawić nowe. Dzisiaj w jedym z okien możemy podziwiać świętego Piotra w zielonych szatach? Dlaczego akurat w zielonych? Gdy szukano sponsorów nowych okien do katedry, pomyślano o browarze Beck's. Browar zgodził się zapłacić, ale postawił warunek, że szaty św. Piotra muszą być zielone, bo w takim kolorze jest właśnie butelka Beck's. W katedrze mamy więc kryptoreklamę piwa.

    Z katedry idziemy do ratusza. Ratusz został wybudowany na początku XV wieku. Wraz z posągiem Rolanda jest wpisany na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. W ratuszu mieści się też restauracja rajców miejskich. Ma dużą kolekcję niemieckich win, najstarsze pochodzą z 1653 roku. Spacer po piwnicy z beczkami wina naprawdę robi wrażenie. Na starym mieście znajdziemy pomnik czterech muzykantów z Bremy, czyli osła, psa, kota i koguta. To postacie z baśni braci Grimm.

    Zwierzęta zostały zmuszone do ucieczki z domu. Osioł uciekał, bo po latach ciężkiej pracy stracił siły i stał się bezużyteczny dla
    właściciela. Pies i kot przyłączyli się do osła. Uciekali, bo właściciel chciał oba zwierzaki zabić. Wszystko przez to, że były stare i niepotrzebne. Natomiast kogut uciekał, ponieważ właściciele chcieli go zjeść. Zwierzęta szukały nowego domu. Wreszcie znalazły chatę. Ustawiły się jedno na drugim pod jej oknem. Zobaczyły, że w środku bawili się zbójnicy. Osioł zaczął wyć, pies szczekać, kot miauczeć a kogut piać. Potem wszyscy czworo wpadli do izby. Wystraszeni rozbójnicy uciekli. Zwierzęta zamieszkały w ich chacie Pomnik na starym mieście to właśnie zwierzęta ustawione jedno na drugim.

    Jeśli jesteśmy w Bremie, warto zajrzeć do fabryki Mercedesa. Podczas wycieczki zobaczymy jak wygląda produkcja samochodów, jak pracują maszyny oraz ludzie przy taśmie. Okazuje się, że w fabryce pracują także panie i świetnie sobie radzą. Brema to także świetne miejsce na zakupy. Właśnie tutaj powstał pierwszy w Niemczech Primark. Sklep ma bardzo dobre ceny i to właśnie one przyciągają do niego tłumy klientów.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Polecamy

    Menedżer Roku 2018

    Menedżer Roku 2018

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny