Budżet Łodzi na 2022 r. Pierwsze czytanie projektu na sesji Rady Miejskiej i kłótnia o Polski Ład. Dług Łodzi przekroczy 4 mld zł

Marcin Darda
Marcin Darda
Dochody miasta w 2022 r. mają być niższe o 179 mln zł, wydatki na inwestycje jednak wzrosną, a dług miasta przekroczy na koniec przyszłego roku 4 mld zł. Pierwsze czytanie projektu budżetu zdominowała scysja na temat rządowego programu Polski Ład.
Dochody miasta w 2022 r. mają być niższe o 179 mln zł, wydatki na inwestycje jednak wzrosną, a dług miasta przekroczy na koniec przyszłego roku 4 mld zł. Pierwsze czytanie projektu budżetu zdominowała scysja na temat rządowego programu Polski Ład. archiwum
Udostępnij:
Dochody Łodzi w 2022 r. mają być niższe o 179 mln zł, wydatki na inwestycje jednak wzrosną, jednak dług miasta przekroczy na koniec przyszłego roku 4 mld zł. Pierwsze czytanie projektu budżetu na sesji zdominowała scysja na temat rządowego programu Polski Ład.

Spis treści

Pierwsze czytanie projektu budżetu Łodzi na 2022 rok

Dochody miasta w 2022 r. zaplanowano na poziomie 5 mld 15 mln zł., czyli mają być niższe w relacji do budżetu uchwalonego na 2021 r. o 179 mln zł. 25 proc. dochodów - 1 mld 272 mln zł - stanowić będą dochody podatkowe: z PIT 1 mld 137 mln zł, a z CIT 135,1 mln zł. 529 mln zł budżet ściągnie z podatku od nieruchomości, 220 mln zł z czynszów lokali mieszkalnych i użytkowych, a 53 mln zł z użytkowania wieczystego. Wpływy z biletów komunikacji miejskiej mają wynieść 230,2 mln zł, czyli ponad 7 mln zł więcej, niż zakładano na 2021 r., co wiąże się z zapowiedzianą kilka dni temu podwyżką cen biletów o 32 proc. w przyszłym roku.

Dług miasta przekroczy 4 mld zł

Z kolei wydatki mają w 2022 r. wynieść 5 mld 485 mln zł, czyli 16 mln zł niższe niż w budżecie na 2021 r. w momencie jego uchwalenia. Mimo to wydatki na inwestycje mają być rekordowe, bo sięgną 1 mld 245 mln zł, czyli o 176 mln zł więcej niż planowano na 2021 r., tyle tylko, że skarbnik miasta Krzysztof Mączkowski zaznaczył, że ma to związek głównie z zakończeniem perspektywy unijnej, czyli przesunięć z 2021 r. Ponad 1,3 mld zł miasto przeznaczy na oświatę i wychowanie, 1,2 mld na transport i łączność i są to najwyższe wydatki budżetu. Najniższe to 188 mln zł na kulturę i 337 mln zł na administrację łącznie z pokryciem strat miejskich spółek.

Nadwyżka operacyjna, czyli istotny wskaźnik budżetowy będący de facto miernikiem wiarygodności finansowej miasta ma wynieść 201,4 mln zł - blisko 74 mln zł mniej. Deficyt ma wynieść 470,1 mld zł, co stanowi blisko 10 proc. budżetu. Skarbnik stwierdził, że gdyby nie rządowy program Polski Ład, deficyt byłby niższy o 300 mln zł, bo właśnie tyle nie trafi do budżetu z podatku dochodowego.

Kłótnia o Polski Ład na sesji Rady Miejskiej w Łodzi

Głównie na tym tle wywiązała się dyskusja po pytaniach radnego Radosława Marca, szefa opozycyjnego klubu PiS. Skarbnik tłumaczył, radny nerwowo mu przerywał. Głównie dlatego, że z prezentacji jasno wynikało mu - jak wyjaśniał - że ubytek w związku z Polskim Ładem nie wyniesie 300 mln zł, a 68 mln zł., a w rzeczywistości w ogóle go nie będzie, ponieważ już w 2021 r. PIT w budżecie Łodzi będzie miał 30-40 mln zł nadwykonania, a rząd gwarantuje, iż żaden samorząd nie będzie miał niższych dochodów, niż rok wcześniej.

Park Miliona Świateł w Źródliskach w Łodzi. Wstawa jest płatna. Zobacz zdjęci i sprawdź ceny biletów do parku w Łodzi.

Wystawa Park Miliona Świateł w parku Źródliska w Łodzi. Ceny...

Skarbnik wyjaśniał z kolei, że z dokumentów rządowych wynika, iż samorządy stracą 13,5 mld zł na Polskim Ładzie, co znaczy, że ubytek w budżecie Łodzi może wynieść 300 mln zł., zaś rekompensata dla samorządów ma wynieść 8 mld zł, potem jeszcze kolejne 3 mld zł, acz ta druga kwota na zasadach podziału, które dziś znane nie są. I skarbnik, i radny, zarzucali sobie wzajemnie manipulacje.

Podwyżki w Łodzi w 2022 roku

Na dwa dni przed sesją władze miasta w związku z Polskim Ładem, wzrostem cen energii i paliwa oraz rosnącą inflacją zapowiedziały podwyżki: 32 proc. na bilety komunikacji, 30 proc. na czynsze w mieszkaniach miejskich, 15 proc. za bilety na hale sportowe i baseny czy 10 proc. za żłobki. Dług miasta na koniec 2022 r. wzrośnie o 143 mln zł i wyniesie 4 mld 38 mln zł.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Navrot Elcar
17 listopada, 21:22, Navrot Elcar:

Z powyzszego wynika ze zadluzenie Lodzi jest na poziomie 87 % , dla bankow instytucja o takim poziomie zadluzenia to bankrut. Jeszcze troche jak wzrosna stopy procentowe to miasto pojdzie na dno

18 listopada, 10:29, Gość:

Goovno wiesz o kredytach i bankowości.

Chcesz mozemy o tym podyskutowac , a uzywanie goovnianych argumentow to nie moj poziom

G
Gość
18 listopada, 10:32, Gość:

To jednak 4, a nie ponad 5 miliardów? Ciekawe, bo pisowskie szczekaczki od pewnego czasu bredziły o pięciu miliardach. Wystarczy przejrzeć komentarze.

No i nikt nie pisze, że Kropa zostawił zadłużenie na poziomie ok. 1,5 miliarda, ale wybudował ...fontannę, której koszt utrzymania wynosił 1000zł dziennie.

Gdyby ktoś nie zauważył, to w ostatnich latach inwestycji było jakby ociupinę więcej.

Widzisz Jasiu, oprócz zadłużenia samego miasta jest jeszcze zadłużenie spółek miejskich i takie MPK na przykład już kilka lat temu miało 500 milionów długu. Jest jeszcze lotnisko itd...

Co do Kropy, to on zostawił zadłużenie w wysokości kilkuset milionów.Co do jego słynnej fontanny i rządów jako takich, to przypominam, że razem z nim współrządziła pani Hania ( była wiceprezydentem ). Wiec pretensje o fontannę kieruj nie tylko do Kropy ale i do Zdanowskiej.

G
Gość
To jednak 4, a nie ponad 5 miliardów? Ciekawe, bo pisowskie szczekaczki od pewnego czasu bredziły o pięciu miliardach. Wystarczy przejrzeć komentarze.

No i nikt nie pisze, że Kropa zostawił zadłużenie na poziomie ok. 1,5 miliarda, ale wybudował ...fontannę, której koszt utrzymania wynosił 1000zł dziennie.

Gdyby ktoś nie zauważył, to w ostatnich latach inwestycji było jakby ociupinę więcej.
G
Gość
17 listopada, 21:22, Navrot Elcar:

Z powyzszego wynika ze zadluzenie Lodzi jest na poziomie 87 % , dla bankow instytucja o takim poziomie zadluzenia to bankrut. Jeszcze troche jak wzrosna stopy procentowe to miasto pojdzie na dno

Goovno wiesz o kredytach i bankowości.

J
JAN BUGAJ
TO JUŻ JEST KONIEC I NIE MA NIC!
G
Gość
17 listopada, 21:22, Navrot Elcar:

Z powyzszego wynika ze zadluzenie Lodzi jest na poziomie 87 % , dla bankow instytucja o takim poziomie zadluzenia to bankrut. Jeszcze troche jak wzrosna stopy procentowe to miasto pojdzie na dno

Problem w tym, ze polskie prawo nie przewiduje bankructwa miasta, więc banki spokojnie dają kolejne kredyty, bo wiedza, ze mieszkańcy będą musieli wszystko spłacić...

G
Gość
Pato - władza uprawia prostytucję polityczną więcej P/O K/O UPCHNĄĆ się chyba nie da
G
Gość
Wszystko gnije wszystko gnije wszystko gnije smród unosi się unosi się i tyje. Kabzy rosną prostytutki polityczne rządzą Pełniące Obowiązki TZW P/O
N
Navrot Elcar
Z powyzszego wynika ze zadluzenie Lodzi jest na poziomie 87 % , dla bankow instytucja o takim poziomie zadluzenia to bankrut. Jeszcze troche jak wzrosna stopy procentowe to miasto pojdzie na dno
G
Gość
Podwyżki, to efekt samorządowego nieładu i indolencji pato-władzy samorządowej.
v
vip
kiedy koniec tego chocholego tańca?
Dodaj ogłoszenie