Radni łódzkiego sejmiku będą głosować we wtorek (27 stycznia) projekt budżetu województwa na 2015 rok. Na inwestycje 260 mln zł. Ale dochody w porównaniu z 2014 r. są niższe o 120 mln zł.

Dzień przed sesją budżetową główne założenia projektu przekazał marszałek Witold Stępień (PO). Wynika z nich, że dochody województwa w tym roku wyniosą 811 mln 791 tys. 607 zł., a wydatki 787 mln 768 tys. 719 zł. Ponad 24 mln zł nadwyżki samorząd województwa zamierza wykorzystać na spłatę długów: połowę na spłatę kredytu, blisko 1,5 mln zł na spłatę pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i 10 mln zł na spłatę obligacji. Udział inwestycji w tegorocznym projekcie budżetu sięga blisko 260 mln zł.

Najwięcej tradycyjnie wydane zostanie na transport i łączność - prawie 240 mln zł. Sporo samorząd wyda na transport kolejowy. Ponad 10 mln zł zapisano na dokapitalizowanie Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, co tej spółce ma zapewnić płynność finansową. Ale to nie wszystko. Prawie 78 mln na dopłaty do biletów otrzymają w sumie ŁKA i Przewozy Regionalne, a wśród inwestycji zapisano m.in. 15,7 mln zł na zakup kolejnych elektrycznych zespołów trakcyjnych i zmodernizowanie ich.

Ponad 195 mln zł pochłonie administracja i e-administracja, a kwota jest bardzo wysoka m.in. dlatego, że ten rok ma być tym, w którym zostaną sfinalizowane duże projekty informatyczne, jak Łódzka Regionalna Sieć Teleinformatyczna czy Regionalny System Informacji Medycznej, które "spadają" z budżetu na koniec każdego roku regularnie od kilku lat. Pierwsza z tych inwestycji szacowana jest na prawie 40 mln zł.

Na dokapitalizowanie innej marszałkowskiej spółki, czyli Inwestycji Medycznych Łódzkiego, która ma się zająć doposażeniem szpitali wojewódzkich, samorząd województwa wyda 3 mln zł.

Utrzymanie urzędu marszałkowskiego oszacowano na ponad 40 mln zł, z czego około 1 mln z ł kosztować będzie obsługa sejmiku województwa. Na diety dla 33 radnych (o trzech mniej niż w poprzedniej kadencji - red.) zaplanowano 834 tys. zł, ich delegacje krajowe i zagraniczne kosztować mają 72 tys. zł.

Mimo, że w regionie łódzkim dochody w ramach podatku od osób prawnych (CIT) z roku na rok spadają (m.in. z powodu firm otwierających oddziały w innych województwach, jak np. PGE) dochód z tego tytułu zaplanowano na poziomie przekraczających 250 mln zł, zaś dochody województwa z PIT na poziomie 74 mln zł.

W poniedziałek marszałek Stępień stwierdził m.in., że nie sprawdziły się prognozy gospodarcze sprzed siedmiu lat, według których wpływy do budżetu województwa z CIT mogłyby sięgać nawet 450 mln zł rocznie, stąd obecnie trzeba wydatki dostosowywać do poziomu dochodów bez pomocy kredytów, a "z drugiej strony maksymalizować udział środków unijnych".

W porównaniu z projektem budżetu na 2014 r. dochody województwa są niższe aż o 120 mln zł, zaś wydatki aż o 105 mln zł, czyli o blisko 12 proc. Jednak spłata 24 mln zł zobowiązań z nadwyżki, oznaczać będzie dla województwa zejście do 46,61 proc. poziomu zadłużenia budżetu. Tegoroczny projekt budżetu nie zakłada zaciągania kredytów, pożyczek ani emisji obligacji.

Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl