4/10
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Poprzednie
Następne
Ortodoksyjna ludność żydowska odnosiła się do Żydów...
fot. Muzeum Miasta Łodzi

Ortodoksyjna ludność żydowska odnosiła się do Żydów postępowych z niechęcią, a nawet wrogością. Z czasem zaczęli oni myśleć o wybudowaniu nowego domu modlitwy. W listopadzie 1862 roku, czasopismo „Jutrzenka” wspominano o łódzkich Żydach postępowych, nazywanych też ucywilizowanymi.

- Na dom modlitwy, chociaż mają udział w budującej się na Starym Mieście nowej synagodze, urządzają na Nowym Mieście osobny lokal, gdzie mają zamiar później wprowadzić reformy w odprawianiu nabożeństw na wzór dwóch synagog warszawskich: przy ul. Daniłowiczowskiej i na Nalewkach - napisał dziennikarz „Jutrzenki”.

W Łodzi około 150 rodzin, czyli blisko 1500 osób, zaliczało się już do ucywilizowanych Żydów. Dom modlitwy na Nowym Mieście stał się dla nich za mały. Dlatego wystąpili do władz Łodzi o wydanie zezwolenia na budowę synagogi. Miała ona powstać na placu rozciągającym się do ul. Północnej do ul. Średniej (dziś Pomorska). Rada Miasta Łodzi nie przychyliła się do tej prośby. Na tym placu powstał później budynek rosyjskiego rządowego gimnazjum żeńskiego, obecnie IV LO przy ul. Pomorskiej 16. W zamian za to władze Łodzi zaproponowały postępowym Żydom inną działkę przy ul. Północnej, ale ci prawdopodobnie uznali, że nie odpowiada to ich aspiracjom. W końcu lat 70. XIX wieku budowa w Łodzi „postępowej” synagogi stała się koniecznością. Sprawę załatwiło powołanie konsorcjum w skład, którego weszło siedmiu najbogatszych kupców, właścicieli nieruchomości i przemysłowców wyznania mojżeszowego. Tę siódemkę stanowili: fabrykant Izrael Poznański, Szymon Heyman, właściciel średniej wielkości przędzalni, Jakub Sachs oraz kupcy: Hugo Wulf-sohn, Izydor Birnbaum, August Baruch, Joachim Silber-stein. Postanowili wybudować synagogę. Przy niej mieli założyć szkółkę nauki religii dla tych dzieci żydowskich, które uczęszczały do „państwowych szkół dla chrześcijan”, czyli do gimnazjów. Były to szkoły powszechne prowadzone przez miasto. Na budowę synagogi i zakup działki przeznaczyli w sumie 14 tys. rubli srebrem. Każdy więc dał po 2 tys. rubli. Pozostałe koszty budowy miały być pokryte z dochodu ze sprzedaży ławek w synagodze Pomysł budowy postępowej synagogi poparł prezydent Łodzi. Jednocześnie uformował się nieformalny komitet budowy łódzkiej synagogi postępowej. W jego skład weszli: August Baruch, Izydor Birnbaum i Jakub Sachs. Z czasem na czele tego komitetu stanął Izrael Poznański. Wtedy sprawa budowy synagogi przyspieszyła. Komitet budowy nie miał osobowości prawnej, dlatego 31 marca 1881 roku Poznański nabył od Dawida i Rywki Prussaków oraz Icka i Rozalii Auerbachów plac położony na rogu ul. Promenadowej (obecnie Kościuszki) i Zielonej. W akcie notarialnym zaznaczono, że nabycie to dokonuje się na rzecz „Komitetu Budowy Synagogi”, lecz następnie określenie zostało zamienione na „Zgromadzenie Członków Synagogi”. Projekt synagogi wykonał Adolf Wolff ze Stuttgartu, choć oficjalnie był zatwierdzony przez Hilarego Majewskiego. Budowa ruszyła w 1881 roku. Z czasem zaczęli ją wspierać inni mieszkańcy Łodzi, niekoniecznie wyznania mojżeszowego, jak choćby ewangelik Karol Scheibler. Po sześciu latach postępowa synagoga była w zasadzie zakończona. Jej budynek wyglądał niezwykle okazale.

Czytaj na kolejnym slajdzie


Zobacz również

Najlepsze fryzury dla dziewczynek na lato. Zobacz, jak uczesać dziecko, gdy jest upał

Najlepsze fryzury dla dziewczynek na lato. Zobacz, jak uczesać dziecko, gdy jest upał

Proziaki, gumiklyjzy i rejbak. Wakacyjne podróże kulinarne po Polsce

Proziaki, gumiklyjzy i rejbak. Wakacyjne podróże kulinarne po Polsce

Polecamy

Białorusinom opóźniającym składy kolejowe z rosyjską bronią grozi kara śmierci

Białorusinom opóźniającym składy kolejowe z rosyjską bronią grozi kara śmierci

Wimbledon. Chwalińska fantastycznie zaczęła i zgasła. Kolejna Polka odpada

Wimbledon. Chwalińska fantastycznie zaczęła i zgasła. Kolejna Polka odpada

Wimbledon. Magda Linette walczyła, ale nie dała rady byłej mistrzyni

Wimbledon. Magda Linette walczyła, ale nie dała rady byłej mistrzyni

Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie